Odkryj magiczny świat Eldaryi!

Poznaj zwyczaje chowańców oraz mieszkańców Eldaryi. W tym fantastycznym świecie czeka na ciebie wiele przygód oraz romantycznych wątków! Bieg historii zależy od twoich wyborów.

Strony : 1 2

#1 11-03-2017 o 21h16

Straż Cienia
Nimrothel
Straż na szkoleniu
Nimrothel
...
Wiadomości: 198

http://valarguild.org/varda/Tolkien/encyc/art/gallery/Thorondor/oneringtran.png

http://i68.tinypic.com/mcvipt.png

Harry Potter ma swój temat, Gra o Tron też, a nigdzie nie widać, bądź co bądź, klasyki fantasy - tolkienowskiego uniwersum!

Tak więc witam tu wszystkie fanki i fanów twórczości Tolkiena.

To też dobry moment na wyjaśnienie  tytułu wątku. Z pozoru nie ma czego wyjaśniać. Śródziemie - miejsce, wokół którego często krążą nasze myśli. Prawdopodobnie. Ale dlaczego nie napisałam, np. Hobbit lub Władca Pierścieni? Ponieważ chcę, żeby ten wątek obejmował nieco większy obszar. Sporo osób zapomina/nie wie o Silmarillionie czy Niedokończonych Opowieściach. To nie jest nic złego w stosunku do dopiero wkraczających do świata profesora Tolkiena. Mam nadzieję, że znajdą się osoby, z którymi można będzie porozmawiać i o tych dziełach.

Nasuwa się kolejna myśl - dlaczego nie zatytuowałam wątku nazwą naszego fandomu? Bo nie mamy takowej.

Ale jak to? A Ringers?

To się bardziej odnosi do Władcy Pierścieni, chociaż na upartego i do Hobbita. Znowu jednak mamy problem z Silmarillionem. Pierścień  odgrywa tam niewielką rolę. Myślę, że najlepszym określeniem na nas jest Tolkienites, ale chętnie poznam wasze propozycje.

Jeżeli zdecydowaliście się kliknąć w wątek o tak problematycznej nazwie, prawdopodobnie siedzicie już w naszym fandomie od dłuższego czasu. Wasi znajomi pewnie mają już dość ciągłej paplaniny o dziełach naszego Mistrza. Ale właśnie dlatego tu jesteśmy. Mamy możliwość pogadać z ludźmi tak samo zakręconymi na punkcie Środziemia.

1. Jak dowiedziałaś/eś się o dziełach profesora Tolkiena?

Ja od dziecka błądziłam po bibliotece, toteż nic dziwnego, że w końcu natknęłam się na cudownego Hobbita, bo śliczna okładka i tak dalej. 

2. Za co uwielbiasz twórczość Tolkiena?

Ja chyba za stworzenie tak niezwykłego świata i jednocześnie tak "realistycznego". Niby fantastyka, ale wszystko ma swój logiczny porządek, jest dokładnie opisana przyroda, geografia, a nawet historia!

3. Ulubiona postać i dlaczego?

Zdecydowanie Maedhros. Również za wszystko. Był rozważny jak na syna Fëanora /static/img/forum/smilies/wink.png. Potrafił zrzec się korony. No i chodzi też o wygląd /static/img/forum/smilies/big_smile.png Myślę, że podświadomie czuję też współczucie, za to co go spotkało z ręki Morgotha.

Na razie to wszystkie pytania, ale wierzę, że fani Tolkiena zadbają, żeby ten wątek stale był na pierwszej stronie  /static/img/forum/smilies/wink.png


http://valarguild.org/varda/Tolkien/encyc/art/gallery/Thorondor/oneringtran.png

Ostatnio zmieniony przez Nimrothel (27-04-2018 o 09h50)


http://i66.tinypic.com/4jvpcj.gif

Offline

#2 03-04-2017 o 17h18

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

Ojej! To mój temat! ^^
1. Ja swoją przygodę z tolkienozą zaczęłam już w podstawówce, bo Hobbit był na liście lektur obowiązkowych. Książkę przeczytałam jednym tchem, ale nie porwała mnie na tyle, by samodzielnie zgłębiać świat Śródziemia i jego historię. I dzięki Iluvatarowi za to, ponieważ byłam wtedy zbyt młoda na taką literaturę i pewnie szybko bym się tym znudziła.
Na początku gimnazjum do kin weszła pierwsza część Władcy, co zachęciło mnie do przeczytania książek. I tak się wszystko dla mnie zaczęło: najpierw historia pierścienia, potem Silmarillion, Dzieci Hurina i Niedokończone opowieści. Teraz siedzę w całym lorze po uszy, ponieważ jestem namiętnym graczem w Lord of the rings Online (darmowe mmo, które bardzo gorąco polecam wszystkim fanom! Jak coś, można mnie znaleźć prawie codziennie na serwerze Arkenstone pod tym samym nickiem co tu /static/img/forum/smilies/smile.png )
2. Tolkiena uwielbiam głównie za to, że czerpiąc z wielu źródeł (głównie mitologii nordyckiej) potrafi stworzyć coś zupełnie nowego i oryginalnego. Podziwiam go też, że stworzył cały świat od zalążków jego historii, legend i pieśni, kończąc na skomplikowanych gramatykach języków Quenn czy krasnoludzkiego pisma runicznego.
3. Może to dziwne, ale nie mam ulubionej. Akurat moim zdaniem kreacja charakteru postaci u Tolka schodzi na daleki plan, kosztem kreacji świata i to też ma swój urok /static/img/forum/smilies/wink.png


A teraz moje pytanie do fanów:
Co myślicie o porównaniu Saurona do Lokiego? /static/img/forum/smilies/smile.png

Ostatnio zmieniony przez Tourvi (03-04-2017 o 17h22)

Offline

#3 05-04-2017 o 17h31

Straż Cienia
Nimrothel
Straż na szkoleniu
Nimrothel
...
Wiadomości: 198

Awww, ktoś w końcu rozruszał ten temat :3
Dzięki za Lord of the Rings Online ^^ Aktualnie gram w Cień Mordoru, ale to jest trochę niekanoniczne i przeszłam już prawie całą fabułę /static/img/forum/smilies/hmm.png

Co do porównania Lokiego do Saurona to po raz pierwszy się z nim spotkałam. Nie jest ono jednak bezpodstawne. Oboje są świetnymi mówcami i kłamcami /static/img/forum/smilies/wink.png Loki był bogiem ognia, który przynajmniej mi kojarzy się ze zniszczeniem. No i Jedyny Pierścień trzeba było zniszczyć w ,,ogniu" Orodruiny. Jak tak teraz o tym myślę to chętnie zobaczyłabym jakiś fanart z Lokim i Sauronem Albo lepiej - sama narysowała /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Ostatnio zmieniony przez Nimrothel (05-04-2017 o 17h32)


http://i66.tinypic.com/4jvpcj.gif

Offline

#4 07-04-2017 o 12h00

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

@Nimrothel
Czekam na fanart! Teraz i ja bardzo chcę go zobaczyć /static/img/forum/smilies/big_smile.png.

Chyba nikt się nie chce przyłączyć do dyskusji, to sama odpowiem też na swoje pytanie.
Skąd to skojarzenie?
Loki, tak jak napisała Nim faktycznie jest symbolem ognia i oszustwa (ale nie jest bogiem. Loki był olbrzymem). Oprócz tego jest "piękny, wiarygodny, przekonujący, sympatyczny i zdecydowanie najpodstępniejszy, najsubtelniejszy i najprzebieglejszy". Potrafi zmieniać swoją formę, nikt nie dorównuje mu perfidią i tak dalej, etc. etc. etc. Kryje w sobie najwięcej mroku, gniewu, nienawiści i żądzy. Do tego jest ojcem potworów.

Te wszystkie przymioty można przypisać Sauronowi, chociaż moją uwagę zwróciła jedna korelacja:
Dzięki Lokiemu bogowie Asgardu otrzymali swoje najcenniejsze skarby/prezenty/dary, dzięki którym stali się bogatsi i potężniejsi.

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)

Przypomniało mi to fragment historii Pierścienia z Silmarillionu:
Około 1200 DE Sauron przybrał piękną postać szlachetnego mędrca i zaczął ukazywać się elfom, przedstawiając się im jako Annatar (Pan Darów), wysłannik Valarów, pragnący im pomóc i udzielić rad. Początkowo przyjaźń z nim dawała elfom wiele korzyści, bo w pięknych słowach mówił o uczynieniu ich krainy potężniejszej i bogatszej, przekazywał wiedzę również z zakresu rzemieślnictwa i mówiąc w skrócie doprowadził do wykucia Pierścieni Władzy (elfickich skarbów, które miały im zapewnić dobrobyt, bogactwo i potęgę). Jak to się skończyło - każdy wie.

Właśnie to skojarzenie Annatara (Pana Darów) i Lokiego (tego, dzięki któremu Asowie otrzymali swoje dary) sprawiło, że zaczęłam dostrzegać więcej podobieństw.
Zwłaszcza, że niedawno usłyszałam też opinię, że mity nordyckie nie oparły się wpływom chrześcijaństwa i Loki jest odpowiednikiem Szatana (co w sumie ma sens /static/img/forum/smilies/big_smile.png), natomiast sam Tolkien zawsze podkreślał, że jest Katolikiem i wielu ludzi dopatruje się w jego dziełach wątków religijnych (Sauron jako upadły Majar to Szatan, czyli upadły Anioł; Frodo niosący Jedyny Pierścień do Mordoru to Jezus Chrystus dźwigający Krzyż na Golgotę, Jedyny Pierścień to symbol grzechu pierworodnego itd).

Oczywiście mogłam w niektórych kwestiach dokonać nadinterpretacji i na siłę doszukiwać się podobieństw...ale w sumie co w tym złego? Zawsze kochałam takie rozkminy bo pobudzały ciekawość i zmuszały do szukania, czytania, myślenia /static/img/forum/smilies/wink.png

Wracając do głównego wątku, fajnie jakby ktoś powrzucał jakieś arciki albo podzielił się swoimi spostrzeżeniami czy ciekawostkami dotyczącymi książki lub filmów. Uwielbiam gadać o Śródziemiu!

(i gratuluje wszystkim, którzy przebrnęli przez ten esej /static/img/forum/smilies/big_smile.png )

Ostatnio zmieniony przez Tourvi (07-04-2017 o 12h04)

Offline

#5 07-04-2017 o 16h57

Straż Cienia
Liliiija
Nowo przybyła
Liliiija
...
Wiadomości: 7

Nareszcie ktoś napisał o Śródziemiu. Zaraz po Eldaryi to moje ulubione uniwersum.Tolkien stworzył genialne książki. Przeczytałam Silmarilion, Władcę Pierścieni i Hobbita........ Mimo że to było jakiś 1 rok temu to dalej się tym pasjonuję. Bo kto powiedział, że nie można być fanem Eldaryi i Władcy Pierścieni jednocześnie? /static/img/forum/smilies/wink.png
A oto odpowiedzi na pytania:
1.O Śródziemiu dowiedziałam się od mojego taty, który bardzo lubi twórczość Tolkiena. W 2012, gdy do kin trafił Hobbit (miałam wtedy 10 lat) tata brał mnie na wszystkie 3 części. Mimo że nic nie rozumiałam to filmy dosyć mi się filmy podobały. Później czyli około rok temu Hobbit był naszą lekturą i tak to się zaczęło. Zakochałam się w Śródziemiu.
2.Za elfy. Każda dobra rzecz fantasy powinna mieć elfy (według mnie XD).
3.Moja ulubiona postać to zdecydowanie Galadriela. Jest no jakby to opisać, ma swoje dobre i złe strony. Potrafi być wierna temu co postanowi i chce ratować Śródziemie. Jest piękna i mądra, ale potrafi się zdenerwować. Jej postać po prostu mnie urzekła.


http://i64.tinypic.com/sniiyd.jpg

Offline

#6 08-04-2017 o 17h23

Straż Cienia
Nimrothel
Straż na szkoleniu
Nimrothel
...
Wiadomości: 198

@Tourvi
Mój fanart jest już w fazie szkicu, a teraz prezentuję to cudeńko autorstwa Rinelin:

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)



@Liliiija
Galadriela jest świetną postacią, chociaż ja z damskich wolę Éowinę. Podobało mi się, że potrafiła sprzeciwić się Théodenowi i udowodniła, że kobiety też potrafią walczyć. I pokonała Króla Nazgûli /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Czytał ktoś Nowy Cień? Jest to niedokończona kontynuacja Władcy Pierścieni. Można ją przeczytać tutaj. Myślicie, że dobre jest wygrzebywanie wszystkiego co Tolkien napisał? Jakiś czas temu ukazały się też (również nieskończone) The Story of Kullervo i Upadek Króla Artura. Co prawda te książki nie dotyczą Śródziemia, ale przecież i z tego uniwersum zostało opublikowanych kilka tekstów już po śmierci autora. Jest to dość sporna kwestia. Z jednej strony dzieło Tolkiena powinno w końcu zostać zamknięte, ale z drugiej strony bez tego nigdy nie przeczytalibyśmy Dzieci Hurina, a nawet Silmarillionu. O ile w tych przypadkach nie było to tak rażące, co przy już wspomnianej przeze mnie The Story of Kullervo, która została wydana w Wielkiej Brytanii około dwa lata temu.
I teraz pytanie: czy po tylu latach ludzie powinni nadal publikować gdzieś tam znalezioną twórczość Tolkiena? A może lepiej zostawić w spokoju Śródziemie i pogodzić się z tym, że autor napisał już wszystko, co miał?

Ostatnio zmieniony przez Nimrothel (08-04-2017 o 17h25)


http://i66.tinypic.com/4jvpcj.gif

Offline

#7 10-04-2017 o 02h03

Straż Cienia
Effyy
Pokonała kurę
Effyy
...
Wiadomości: 747

Również zaczęłam swoją przygodę z Tolkienem w podstawówce w postaci lektury Hobbita i zarówno było to rozpoczęcie przygody z fantastyką. Następnie wakacje sięgnęłam po Władcę pierścieni.
Nawet miałam grę, ale coś było z nią nie tak. Pamiętam płytkę, ale nie pamiętam, żebym w nią grała. Widocznie była uszkodzona :c
W tym momencie skończyło się zapoznanie z dalszą twórczością aż do 2012 roku, gdzie sięgnęłam po niedokończone historię. Odkładane w czasie było czytanie reszty twórczości. Prawdopodobnie żeby nie co dojrzeć. Jednak 13 lat to nie co mało. Czasami mam tak, że jakieś książki, które są warte przeczytania to odkładam na później. Później czasami nieco trwa.
Nie istotne że nie do końca po kolei. Wpierw trzeba było przeczytać choćby Dzieci Hurina. Obecnie czeka na do kończenie Upadek króla Artura. Niestety nie przepadam za formą jaką jest napisana, czyli poematem. Może podczas świąt uda mi się znaleźć czas, aby przeczytać od nowa.

Tourvi, Tolkien zawarł w swojej twórczości wątki religijne... ale nie wprost. Czytałaś jego Listy?

Władca Pierścieni jest oczywiście zasadniczo dziełem religijnym i katolickim; początkowo niezamierzenie, lecz w poprawkach świadomie. Dlatego nie umieściłem w nim, czy też wyciąłem z niego niemal wszystkie wzmianki o czymkolwiek, co mogłoby być „religią”, kultem czy obrzędami w tym wymyślonym świecie. Element religijny został bowiem wchłonięty przez opowieść i jej symbolikę

Listy John Ronald Reuel Tolkien

Nimrothel, Wiele dzieł zostało wydane po śmierci pisarzy, a niektóre z nich okazały się perłami. Szkoda by było jakby świat miał ich nie poznać. Choćby Mistrz i Małgorzata.
Więc czemu Tolkiena twórczość nie miała zostać ukazana na światło dzienne?
Na przykład jeśli legenda Upadku króla Artura miała się nie ukazać, bo nie została dokończona przez pisarza, to jednak byłaby strata dla świata. Tolkien zaprzestał jej pisanie w roku 1937. Po mimo że ja nie lubię formy jakiej jest napisana, to sama legenda arturiańska jest ciekawa.
Po za tym Tolkien uważał Silmarillion za ważne dzieło. Więc jak taka książka mogła gnić w szufladzie biurka, nad która pracował do końca swojego życia? Aż prosi się o wydanie i nie zmarnowanie ciężkiej jego pracy.

Offline

#8 10-04-2017 o 12h16

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

@Nimrothel
Dzięki za art, aż go sobie zapiszę bo jest wspaniały! Nie czytałam Nowego Cienia, słyszałam o nim ale jakoś wyleciał mi z głowy. Dziękuję za link - w wolnej chwili poczytam.
Osobiście cieszę się, że Tolkien zostawił po sobie taką spuściznę (nawet jeśli nie jest dokończona). Warto przeczytać chociażby dlatego, że był świetnym pisarzem i każdy jego utwór był głęboko przemyślany (nawet kiedy sam autor twierdził, że był to przypadek). Sądzę, że to fantastyczne, że człowiek, który nie żyje już przecież od tylu lat wciąż nie daje nam o sobie zapomnieć i ciągle potrafi zaskakiwać. Myślę, że to marzenie każdego pisarza/artysty.
@Liliiija
Mae govannen! Chyba wszystkie w tym wątku jesteśmy przykładami, że jak najbardziej można być fanem zarówno Eldki jak i twórczości Tolkiena
To super, że Twój tata zaraził Cię swoją pasją. Mój tata też bardzo lubi fantastykę, ale woli zdecydowanie Sience Fiction. Od elfów wolę krasnoludy (to pewnie przez moją grupę PRG, której ulubioną "rozrywką" na sesji jest gnojenie szpiczastouchych )i trochę obraziłam się na Petera Jacksona przez to, że częściej pokazywał ich bardziej jako rubasznych błaznów, zamiast dumnego i walecznego ludu (postać Gimliego we Władcy bardzo mnie bolała, ale na szczęście Thorin w Hobbicie był przedstawiony genialnie!).
@Effy
Mae govannen! Czytałam jego listy baaardzo dawno temu i może właśnie dlatego z tyłu głowy miałam te nawiązanie do wątków religijnych. Ale dzięki za przypomnienie, teraz widzę, że muszę sobie co nieco odświeżyć.

Znacie jakieś ciekawostki z życia lub twórczości Tolkiena?

EDIT:

"Nie mogłam się powstrzymać"



"Call the eagles" mnie rozwaliło

Ostatnio zmieniony przez Tourvi (10-04-2017 o 12h50)

Offline

#9 10-04-2017 o 19h35

Straż Cienia
Nimrothel
Straż na szkoleniu
Nimrothel
...
Wiadomości: 198

@Effyy
Silmarillion jest z całą pewnością warty przeczytania. Oczywiście tak jak i inne dzieła Tolkiena.

Ja również sądzę, że to dobrze, że pamięć o autorze jest wciąż odświeżana nowymi książkami. Dzięki temu wciąż nie rozstajemy się ze Śródziemiem. Niby są filmy i fanfiction, ale to zupełnie co innego. Za pisanie fanfiction bierze się mnóstwo nieodpowiednich osób. Najgorsze są te z Legolasem. AŁtoreczki najczęściej obejrzały tylko film, ale już zabrały się do pisania. Chociaż wśród morza głupot znajdą się też perełki.
Wracając do tematu: cieszę się, że takie książki wciąż są wydawane, choć mój post mógł zabrzmieć nieco inaczej /static/img/forum/smilies/wink.png

@Tourvi
Obrazek genialny i idealnie obrazuje rozumowanie Gandalfa xD

Ciekawostek z życia Tolkiena znam niewiele. Jedną z moich ulubionych ciekawostek jest ta:
,,Tolkien bardzo nie lubił samochodów. Tak naprawdę przez całe swoje życie korzystał tylko z jednego pojazdu – był to Morris Cowley, który posiadał nawet swój pseudonim “Jo”. Tolkien i “Jo” mieli sporo przygód na drodze. Na przykład mieli bliższe niż to konieczne spotkania ze ścianą. Jednak najciekawsza jest historia, w której Tolkien jadąc jedną z ulic chciał się dostać na drugą jej stronę. W tym celu postanowił zignorować inne pojazdy, zakazy etc. i z okrzykiem na ustach “Szarżuj na nich, a się rozproszą” osiągnął swój cel."
Link do artykułu [url Url=http://lekturaobowiazkowa.pl/ksiazki/jrr-tolkien-ciekawostki/]tutaj[/url]

Wiem też, że Władca Pierścieni początkowo miał być jedną książką, jednak z powodów finansowych rozbito ją na trzy części.

To ja też zakończę posta humorystycznie.

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)



Tak, nie znoszę Tauriel xD W ogóle średnio podoba mi się to, co Peter Jackson zrobił z Hobbitem.


http://i66.tinypic.com/4jvpcj.gif

Offline

#10 11-04-2017 o 14h23

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

Hahaha, niezłe /static/img/forum/smilies/big_smile.png
Na początku, postać Tauriel też mnie drażniła. Ale po obejrzeniu trzech filmów jeszcze raz i przemyśleniu sytuacji stwierdziłam, że w sumie umieszczenie w filmie jedynej charyzmatycznej kobiecej postaci nie było takie złe. Co prawda romantyczny trójkąt Legolas-Tauriel-Kili mnie nie przekonał, to jednak nie bolał tak bardzo jak niektóre momenty w filmie typu:
Bard strzelający Blackarrowem z ramienia swojego syna (dzieciakowi rozwaliłoby bark!),
Bieg Legolasa po walącym się moście, który przeczy wszystkim prawom fizyki (no ok...w końcu Eldar),
Bilbo zabijający orki rzucanymi kamieniami,
no i wreszcie: Skąd wzięły się tam te kozy bojowe i czerwie z Diuny????

Próbowałam czytać ostatnio jakieś fanfiction, ale 90% tego co znalazłam było na zasadzie hero x Legolas. Nie mam nic przeciwko romansom z głównymi książkowymi bohaterami, jednak miło by było, gdyby autorki (bo podejrzewam o ten proceder dziewczęta) zachowywały chociaż główne cechy charakteru postaci, z którą chcą tak bardzo romansować...

Co do ciekawostek, znam kilka. Np. to, że we Władcy Tolkien "przewidział" rok swojej śmierci - 1973, którego liczby w odwrotnej kolejności odpowiadają liczbie pierścieni z dobrze znanego nam wierszydła /static/img/forum/smilies/wink.png

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)



Skoro już jestem w temacie śmierci, to kolejną ciekawostką jest to, że Tolkien bardzo, ale to baaaardzo kochał swoją żonę, dlatego oczywistym jest, że zostali pochowani razem. Na płycie grobowej znajdują się ich nazwiska, a także imiona Beren i Lúthien – znak wiecznie trwającej miłości.

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)




A i mam też jeszcze jedną ciekawostkę, której dowiedziałam się z tego mema /static/img/forum/smilies/wink.png

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)

Ostatnio zmieniony przez Tourvi (11-04-2017 o 14h58)

Offline

#11 13-04-2017 o 11h54

Straż Cienia
Nimrothel
Straż na szkoleniu
Nimrothel
...
Wiadomości: 198

Świetne ciekawostki. A zwłaszcza ten mem xD

Mi w Tauriel najbardziej przeszkadza ten merysuizm. Gdyby nie była aż tak wyidealizowana (ekhem... skakanie po głowach krasnoludów podczas ucieczki z Leśnego Królestwa...) to może bym ją polubiła. Mi też nie podobał się ten wątek miłosny, bo... elf i krasnolud?! I jeszcze Legolas, którego nie znoszę /static/img/forum/smilies/hmm.png

Ciężko znaleźć dobre fanfiction. Zwłaszcza na Wattpadzie. Chociaż zdarzają się perełki /static/img/forum/smilies/wink.png
Polecam Dolinę Rivendell i Wielką bibliotekę Minas Tirith.


http://i66.tinypic.com/4jvpcj.gif

Offline

#12 13-04-2017 o 23h25

Straż Cienia
Effyy
Pokonała kurę
Effyy
...
Wiadomości: 747

Tourvi, Spoko. Ja samą legendę upadek króla Artura czytałam nie aż tak dawno temu(1-2 rok/lata), ale też muszę odświeżyć. Akurat ten urywek Władca Pierścieni jest oczywiście zasadniczo dziełem religijnym i katolickim utkwiło mi  w pamięci. Prawdopodobnie, dlatego, że spotkałam z osobami, które wiedzą lepiej o czym pisał Tolkien niż on sam. Bywa. Akurat wątki religijne nie są tak widoczne jak u C. Lewisa.

Nimrothel, jest kontynuacje WP przez rosyjskiego pisarza
Nik Pierumow trylogia Pierścień mroku. Podróbka Tolkiena to nie jest, bo piszę w swoim stylu. Z pewnością lepsze niż nie jeden fanfiction. Ale to nie jest ta magia Tolkienowska i nie ten poziom. Jednak brawo za odwagę.
Owszem, filmy też to nie to samo, bo to wizja autorska i zazwyczaj coś dodaję albo modyfikuję. Widzę, że w Hobbicie pojawiły postacie, których nie ma w książce. Nie obejrzałam jeszcze wszystkich części.


Dodam, że za nim została podzielone WP na 3 części, to Tolkien zmieniał wydawce z powodu odrzucenia wydawania Silmarillion, ale ostatecznie powrócił do starego wydawnictwa. Tolkien uważał ten utwór podzielony na 3 części za całość składający się z 6 ksiąg.

Offline

#13 18-04-2017 o 21h54

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

@Effyy
Jestem prawie pewna, że czytałam coś kiedyś o rosyjskim pisarzu, który pisał Władcę Pierścieni z punktu widzenia orków. Czy o tym mowa?
W ogóle Rosjanie w fanficach WP mają niezły dorobek, a propos powyższego, słyszałam też o opowiadaniu na miarę powieści, która przedstawiała orki jako uciśnioną klasę robotniczą, Saurona - jako jej obrońcę i uosobienie Towarzysza Lenina, natomiast Wolne Ludy Śródziemia jako agresywnych kapitalistów zagrażających z zachodu. Ciekawa wizja /static/img/forum/smilies/big_smile.png.

I chyba już wiem, kto jest moją ulubioną postacią ze Śródziemia. Nie kto inny jak ♡Sauron♡. Z tej okazji wrzucę trochę info na jego temat. Tak 4fun ^^

"♡Sauron♡"



"Biografia - bardzo długa /static/img/forum/smilies/wink.png"



"Sauron oczami artystów ^^"



Dziękuję za uwagę /static/img/forum/smilies/smile.png
Link do zewnętrznego obrazka

Ostatnio zmieniony przez Tourvi (19-04-2017 o 15h49)

Offline

#14 19-04-2017 o 15h23

Straż Cienia
Nimrothel
Straż na szkoleniu
Nimrothel
...
Wiadomości: 198

@Tourvi
Masz pewnie na myśli  Ostatniego władcę Pierścienia Kiriłła Jeśkowa /static/img/forum/smilies/wink.png
Śliczne fanarty. Ten ostatni chyba podoba mi się najbardziej. Zaraz dodam je do pierwszego postu. Znasz może autorów?

@Effyy
Z polskich fanfiction dobry był Syn Gondoru Katarzyny „Kasiopei” Chmiel-Gugulskiej. Niestety teraz jest praktycznie nie do kupienia, chyba że ktoś ma kontakt z autorką. Inne jej teksty można znaleźć w Wielkiej Bibliotece Minas Tirith.

Wracając do tematu filmu to tam naprawdę jest mnóstwo dodanych scen. Pewien fan wyciął wszystkie, których nie było w książce i z pozostałego materiału zmontował ok. czterogodzinny film. Można go pobrać tutaj. Niestety chyba tylko po angielsku.


http://i66.tinypic.com/4jvpcj.gif

Offline

#15 19-04-2017 o 23h19

Straż Cienia
Effyy
Pokonała kurę
Effyy
...
Wiadomości: 747

Tourvi, nie o tym mowa, ten pisarz nie pisał z punktu orków, tylko o Śródziemiu 300 lat później. Znaczy domyślałam się, że nie tylko on jeden coś stworzył. Tyle że do wiedziałam się, że Kiriłła Jeśkowa to jego interpretacja WP i tyle. Jak na przykład Olga Tokarczuk pisała interpretacje swoją Lalki Wyspiańskiego. Chętnie skuszą się na tą pozycje.
Zupełnie inaczej jeśli ktoś interpretuję znane dzieło, a co innego jak piszę dalsze losy wykorzystując wykreowany świat przez kogoś innego. Wiadomo nikt nie zabroni tego nikomu, ale jednak pisarz musi liczyć z wysokimi wymaganiami fanów. A Nik Pierumow odważył się na ten krok. Wszystko zależy od tego czy komuś przypadnie jego styl czy nie.

Nimrothel, A o tym nie słyszałam, więc jak będę miała okazję się natknąć na tą książkę, to przeczytam.

Ostatnio zmieniony przez Effyy (19-04-2017 o 23h21)

Offline

#16 21-08-2017 o 10h54

Straż Absyntu
Aredhela
Nowo przybyła
Aredhela
...
Wiadomości: 6

Cześć, właśnie znalazłam ten cudowny temat i, jak widać po nicku, też jestem fanką Tolkiena /static/img/forum/smilies/smile.png

Więc może zacznę od odpowiedzi na pytania ze wstępu.

1. Pewnego pięknego dnia, gdy byłam jeszcze dziewczynką, weszłam do salonu i ujrzałam piękne porośnięte trawą domki na ekranie TV. Było tam też dużo kwiatów, urocze uliczki i murki z kamienia, a przez środek miasteczka przejeżdżał czarodziej.
Moją pierwszą myślą było "o, jaka ładna bajka" i postanowiłam ją obejrzeć. To była bardzo dobra decyzja ^^
Tak właśnie zostałam wciągnięta w świat Śródziemia i już z niego do tej pory nie wyszłam. Czytałam LOTRa, Hobbita, Niedokończone Opowieści, ale moją ulubioną lekturą jest niezaprzeczalnie Silmarillion. Zainteresowanie każdym innym fandomem mija mi po paru miesiącach/tygodniach, ale do elfów Tolkiena wracam zawsze.

2. Och, tu dużo by wymieniać... na etapie mojej już niemal obsesji Mistrzem uważam Śródziemie za świat niemal równie realny jak nasz, a jego historię znam chyba nawet lepiej od rzeczywistej...
Może kilka oczywistości:
- za wspaniałe postacie (oh, Aragorn, miłość mojego dzieciństwa)
- za niesamowite historie
- za tragiczne losy postaci przeplatające się ze sobą w nieubłaganym przeznaczeniu (tu zwłaszcza Silmarillion <3)

3. Ciężko wybrać. Uwielbiam Fëanora, wszystkich jego synów... ale chyba najbardziej... Saurona. To najbardziej słodki, a zarazem okrutny villain jakiego znam. Jak go nie kochać <3

Ostatnio zmieniony przez Aredhela (21-08-2017 o 14h24)

Offline

#17 16-10-2017 o 16h35

Straż Absyntu
Rhaenerys
Nowo przybyła
Rhaenerys
...
Wiadomości: 6

1. Na Tolkiena natrafiłam w podstawówce. Standardowo był na liście lektur. Oczywiście zakochałam się w tej książce. To dzięki niej stałam się książkoholikiem xD W niedługim czasie po przeczytaniu Hobbita zabrałam się za pozostałe dzieła króla fantastyki. Wkrótce potem zaczęłam pisać fanfiction dotyczące Śródziemia (większość z nich pousuwałam, ale niektóre się jeszcze ostały. Resztki mojej twórczości można podziwiać na koncie Czekolin na stronce sameQuizy). No i to chyba na tyle jeśli chodzi o podpunkt pierwszy c:

2. Twórczość Mistrza uwielbiam za to, że wciągnął mnie do świata, którego kompletnie nie znałam, to dzięki niemu pokochałam fantastykę. Pokazał, że przeciwieństwa się przyciągają (Gimli i Legolas), że nie ma miłości, która nie ma szans (Aragorn i Arwena), dzięki niemu zobaczyłam, iż każdy ma szansę uwierzyć w siebie (Frodo i Bilbo).
Pokazał mi, że życie jednak ma sens ;')

3. Po głębokich przemyśleniach, stwierdzam iż będzie to Aule. Stworzył chyba moją ulubioną rasę, czyli krasnoludy, za co jestem mu niezwykle wdzięczna <3

-Co myślicie o porównaniu Saurona do Lokiego?
Sauron to symbol zła (zaraz po Morgocie), a Loki, moim zdaniem, to ciepła klucha, która strzeliła focha, za to, że ktoś go przygarnął, opiekował się nim, a potem mu powiedział, że nie jest jego ojcem. Być może wypaczyłam sobie jego obraz czytając love story z nim... Jednakże nie porównywałabym go do Saurona c: Nie ta liga.


http://i67.tinypic.com/2h7lx5e.png

Offline

#18 16-10-2017 o 23h00

Straż Cienia
Torimou
Straż na szkoleniu
Torimou
...
Wiadomości: 170

Bardzo lubię książki pana Tolkiena, odkąd sięgnę pamięcią było w nich coś, co mnie fascynowało i z czym chciałam się zapoznawać.

1.
W sumie to nie pamiętam, pewnego dnia po prostu wpadły mi w ręce i tak się zaczęła ta przygoda /static/img/forum/smilies/smile.png Pamiętam, że bardzo intensywnie wczytywałam się w Dzieci Hurina i Silmarillion, które to są moimi ulubionymi książkami autorstwa Tolkiena.

2.
Nie nazwałabym go moim Mistrzem, gdyż to miano już do kogoś należy, ale za pewnością trzeba przyznać, że był bardzo utalentowaną i dokładną osobą. Napisanie i wydanie tylu książek, a także ułożenie kilku języków na podstawie własnej wiedzy to niewątpliwie rzecz, która fascynuje i budzi uznanie. Musiał w to włożyć wiele wysiłku, co pozwala sądzić, iż był bardzo pracowity.
Za co lubię twórczość Tolkiena? Na pewno właśnie za tę dokładność. Zapoznając się z kolejnymi książkami profesora widać z jaką precyzją oddawał wszystko, co tylko chciał przedstawić, jak bardzo dbał o każdy szczegół, o każdy najmniejszy detal. Podoba mi się również to, że potrafił pisać cudowne wątki miłosne i nie potrzebował do tego wyuzdanych scen erotycznych.

3.
Jest kilka takich postaci. Pierwszą osobą jaka mi przyszła na myśl jest tutaj oczywiście Sam. ,,Frodo nie zaszedłby daleko, gdyby nie Sam'' - wiele jest w tym prawdy, i rzeczywiście, Sam wielokrotnie udowodnił, jak oddanym i wiernym jest przyjacielem. Wielokrotnie wyciągał do Frodo dłoń, nawet w najczarniejszych momentach. Zawsze mu wierzył i był przy nim. Taki przyjaciel to prawdziwy skarb. Sam jest cudowny. Nie ma możliwości, bym zmieniła zdanie /static/img/forum/smilies/big_smile.png
Oczywiście nie może zabraknąć Eowiny. Odważna, dzielna ale też delikatna i kobieca. Lubiłam jej postać, zdecydowanie zasługiwała na szczęście ^_^
Kolejną postacią jest Beleg(Dzieci Hurina), cudowny przyjaciel, który nawet w obliczu śmierci nie żywił nienawiści do swojego oprawcy. Wspaniała postać.
Było jeszcze kilka, niestety nie pamiętam ich imion, co musicie mi wybaczyć /static/img/forum/smilies/wink.png


@Nimrothel - To opowiadanie (nie wiem jak to nazwać) wyszło już po polsku pod nazwą Opowieść o Kullervo, posiadam wydanie z 2016 roku.


Wystrzegałabym się porównywania Jezusa Chrystusa do postaci książkowej, która nie istnieje w realnym świecie. Dla mnie osobiście Chrystus jest kimś, kogo nie można porównać z nikim, bo nikt nie może się z nim równać. Mimo wszystko podoba mi się puenta ,,Władcy Pierścieni'', bo pokazuje, że mimo wielu poświęceń i trudności, dobro zawsze zwycięża, i że warto bronić tego, w co wierzymy, co kochamy.

Ostatnio zmieniony przez Torimou (16-10-2017 o 23h03)


D R E A M E R
https://i.imgur.com/RlytlGn.png https://i.imgur.com/Pnj8N5C.png https://i.imgur.com/CUZ62fF.png

Offline

#19 21-10-2017 o 16h59

Straż Absyntu
Aredhela
Nowo przybyła
Aredhela
...
Wiadomości: 6


-Co myślicie o porównaniu Saurona do Lokiego?
Sauron to symbol zła (zaraz po Morgocie), a Loki, moim zdaniem, to ciepła klucha, która strzeliła focha, za to, że ktoś go przygarnął, opiekował się nim, a potem mu powiedział, że nie jest jego ojcem. Być może wypaczyłam sobie jego obraz czytając love story z nim... Jednakże nie porównywałabym go do Saurona c: Nie ta liga.



A czy to nie jest aby obraz Lokiego przez pryzmat Marvela? Osobiście lubię go tam jako postać, ale jednak uważam, że świat komiksów z mitologią nordycką równać się nie może.

A co do pytania oryginalnego: Ja uważam, że takie porównanie jak najbardziej ma sens. Oboje są źli, umieją władać magią, potrafią manipulować wszystkimi wokół. No i oboje związani z ogniem.

Jednak różni ich moim zdaniem to, że Loki zawsze robił wszystko głównie dla siebie. Nie żeby Mairon był jakimś altruistą XD ale był ujmująco (jak dla mnie) wierny Melkorowi.




@Torimou


"Wystrzegałabym się porównywania Jezusa Chrystusa do postaci książkowej, która nie istnieje w realnym świecie. Dla mnie osobiście Chrystus jest kimś, kogo nie można porównać z nikim, bo nikt nie może się z nim równać. Mimo wszystko podoba mi się puenta ,,Władcy Pierścieni'', bo pokazuje, że mimo wielu poświęceń i trudności, dobro zawsze zwycięża, i że warto bronić tego, w co wierzymy, co kochamy."


Nie chcę tu wojen religijnych zaczynać, ale czy takie porównanie naprawdę szkodzi? Porównanie postaci do Jezusa, a raczej wzorowanie postaci książkowej na nim, to wcale nie musi być znak obrazy i braku szacunku. Weźmy choćby Opowieści z Narnii. C. S. Lewis na pewno nie miał nic złego na myśli, a przedstawił chrzecijańskiego Boga jako lwa.

Natomiast czy u Tolkiena ktoś ma tą rolę, to już nie jestem pewna. Osobiście nie mogę dostrzec, ale kandydatów mam kilku. Czołowi to Frodo i Earendil; ale równie dobrze może być Gandalf, bo w końcu "zmartwychwstał".

Ostatnio zmieniony przez Aredhela (24-10-2017 o 23h40)

Offline

#20 23-10-2017 o 11h57

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

@Aredhela
Sklej posty /static/img/forum/smilies/wink.png
Osobiście uważam, że takie porównanie w ogóle nie szkodzi a wiele spraw uzasadnia. Jak zresztą wcześniej pisałam Tolkien był ponoć bardzo wierzący (podobnie jak przywołany Lewis) więc naturalnym jest, że w ich książkach mogłyby pojawiać się tego typu odwołania do religi.
@Torimou zważ że porównujemy tutaj postać fikcyjną do Chrystusa a nie odwrotnie. W wielu dziełach literackich można znaleźć mnóstwo porównań postaci fikcyjnych do historycznych (jak na przykład w "Folwarku zwierzęcym" Orwela).
@Rhaenerys
Cieszę się, że nie jestem odosobniona w moim uwielbieniu dla krasnoludów. I podpiszę się pod tym co napisała @Aredhela: chodziło mi o postać z Mitologi Nordyckiej, czyli prawdziwego Lokiego a nie jakiegoś komiksowego para-twora który oprócz imienia niewiele ma wspólnego z ową postacią /static/img/forum/smilies/wink.png

Offline

#21 23-10-2017 o 18h33

Straż Absyntu
Aredhela
Nowo przybyła
Aredhela
...
Wiadomości: 6

@Tourvi
Skleić? W sensie jedno wyciąć, drugie edytować, tam przenieść cały tekst? (Czy też wysyłam podwójne wiadomości? Kiedy nacisnę 'wyślij' pojawia mi się jakaś dziwna instrukcja obsługi tutejszego html, a posta nie widzę, więc wstawiam drugi raz...)

Jeszcze trochę nie ogarniam tego forum, wszystkie moje kilka wiadomości jest właśnie w tym wątku zamieszczonych. Wybaczcie mi na razie, postaram się nauczyć w miarę szybko /static/img/forum/smilies/wink.png

A co do Lokiego, to było do Rhaenys, bo jej opis mi się skojarzył z postacią marvela. Chyba za dużo pousuwałam z cytowania i koniec końców nie widać było kogo cytuję...

Offline

#22 24-10-2017 o 13h43

Straż Obsydianu
Mithril
Akolita Jednorożców
Izafrael
...
Wiadomości: 339

I dlaczego ja tak rzadko zaglądam do kafejki? :')

Nimrothel napisał


1. Jak dowiedziałaś/eś się o dziełach profesora Tolkiena?


Jako, że od małego przesiadywałam w bibliotece i wielbiłam fantastykę to trudno nie było się natknąć. Miałam 2 próby do WP. Jedna zakończona porażką, druga już zakochaniem. A potem odkrywałam kolejne dzieła. Teraz jestem na etapie kolekcjonowania książek, wciąż wszystkich nie mam :c


Nimrothel napisał

2. Za co uwielbiasz twórczość naszego Mistrza?


Za wyobraźnię. Za to, że nie schował swoich dzieł do szuflady. Za to, że był świetnym człowiekiem. I jeszcze raz za wyobraźnię.
Przecież stworzenie takiego świata, tyle postaci (powiązanych ze sobą i nie), rodzin, ras, miast, szczegółów... To jest niesamowite, podziwiam go za to, że się nie pogubił w tym wszystkim.

Nimrothel napisał

3. Ulubiona postać i dlaczego?


Mam ich mnóstwo. Każdy ma w sobie coś wyjątkowego.

Beren- za poświęcenie dla ukochanej i odwagę.
Samwise Gamgee- również za poświęcenie i niezwykłą odwagę. To, czego dokonał zawsze wywołuje we mnie wzruszenie, nie ważne ile razy oglądam film, czy sięgam po książkę. Ryczę jak bóbr.
Eowyn- piękna, dzielna, niezależna wojowniczka, niezwykła kobieta.
i mogłabym wymieniać godzinami :')


@Izara -> @Mithril

https://66.media.tumblr.com/6127cf0c574a2695667bbbfa91cbd014/tumblr_om9w7oTeqQ1u1u71wo1_500.gif

Offline

#23 24-10-2017 o 14h04

Straż Cienia
Tourvi
Pokonała kurę
Tourvi
...
Wiadomości: 658

@Aredhela
Chodzi o to, że zabronione na forum jest pisanie posta pod postem. Wystarczy edytować pierwszy post i przekleić tam treść drugiego. Napisałam to, żeby Cię któraś moderatorka nie ścignęła za łamanie regulaminu /static/img/forum/smilies/smile.png
A ta moja odpowiedź była właśnie do @Rhaenys w ramach potwierdzenia tego co Ty napisałaś tylko jakoś niefortunnie mi się zedytowało, że faktycznie mogłaś pomyśleć że piszę do Ciebie.
Także ten... /static/img/forum/smilies/smile.png

Ostatnio zmieniony przez Tourvi (24-10-2017 o 14h09)

Offline

#24 24-10-2017 o 23h45

Straż Absyntu
Aredhela
Nowo przybyła
Aredhela
...
Wiadomości: 6

@Tourvi

A, okej, już naprawiłam. Dzięki za info! Szkoda by tych lovometrów i kaszy maanny było, jakby mi zbanowali konto /static/img/forum/smilies/wink.png

Piękny komiks btw /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Offline

#25 28-10-2017 o 23h52

Straż Cienia
Effyy
Pokonała kurę
Effyy
...
Wiadomości: 747

Torimou, A ja nie widzę problemu porównywania Jezusa Chrystusa do postaci książkowej, która była wzorowana na nim. Widoczne jest to bardzo w serii Narni Lewisa, gdzie Aslam to Jezus Chrystus. Wracając do tematu, to sam Tolkien przemyca sporo wartości chrześcijańskich. W listach Tolkiena można wyczytać, że WP jest oczywiście zasadniczo dziełem religijnym i katolickim . Więc wcale nie dziwie się, że niektórzy dopatrują się w Frodzie Jezusa Chrystusa. Chociaż osobiście ja nie stawiam takiego znaku równości, ale innym nie bronię takiej interpretacji.
W Biblii jest mowa o naśladownictwie Jezusa Chrystusa. Więc czemu nie mogłoby to zostać przelane na kartki papieru przez pisarzy wierzących?

Offline

Strony : 1 2