Odkryj magiczny świat Eldaryi!

Poznaj zwyczaje chowańców oraz mieszkańców Eldaryi. W tym fantastycznym świecie czeka na ciebie wiele przygód oraz romantycznych wątków! Bieg historii zależy od twoich wyborów.

Strony : 1 ... 3 4 5

#101 08-04-2018 o 00h17

Straż Cienia
Follett
Młody rekrut
Follett
...
Wiadomości: 19

Trochę czasu minęło od ostatniej otome w jaką grałam. Nie pamiętam już wszystkich tytułów, ale wiem że
Amnasia była ok (Toma był najciekawszy moim zdaniem xD)
Hakuouki, lubiłam Harade i Hijikate
Uta no Prince-sama, od lat zakochana w Natsuki/Satsuki <3
Kamigami no Asobi, nie pamiętam kto miał najciekawszą ścieżkę, ale chyba Baldur i Hades mi się podobali
Wand of Fortune, Noel i Ragi są cool
La storia della Arcana Famiglia, Dabito i Pace byli naprawdę słodcy i Jolly (uwielbiam głos)
Jeszcze kilka innych (w tym R18) ale nie pamiętam tytułów i nawet nie wiem jak miałabym je znaleźć teraz....
Zaczęłam MM, ale jakoś nie lubię gier na telefon.


Moja dopiero co rozwijająca się twórczość na
wattpadzie
https://78.media.tumblr.com/cab9c5bfc4d3b28402e15fa372ed9ec7/tumblr_p4iryxaS1y1ty8mv1o4_540.gif

Offline

#102 20-04-2018 o 15h23

Straż Obsydianu
Doniusia
Akolita Sylfy
Doniusia
...
Wiadomości: 1 041

Też gram w MM ale wkurza mnie to, że chaty pojawiają się tylko o danych godzinach, szczególnie te w nocy, kiedy śpię i nie sposób mnie obudzić. Niby dodają realizmu, ale przez to nie jestem w stanie przejść czegoś na więcej niż 60% A propo gier otome, znacie jakieś darmowe, oprócz Cinderella Phenomenon? Jesli juz ten temat był poruszany to sorki, nie czytałam całego wątku

Ostatnio zmieniony przez Doniusia (20-04-2018 o 18h09)


"Jeśli chcesz wykorzystać fakt, że boję się zostać sama, bez Ciebie, to proszę - rób to. Tylko błagam nie zostawiaj mnie samej"
https://thumbs.gfycat.com/ThriftyUltimateArgentinehornedfrog-small.gif

Offline

#103 21-04-2018 o 17h15

Straż Cienia
Milllewa
Piechur Straży
Milllewa
...
Wiadomości: 2 119

Jak w temacie MM, nie zagrałam całej, ale muszę powiedzieć, że spoko, odprężająca gierka, a ja i tak żyję nocą, więc nie przeszkadza mi nadmierna ilość chatów wtedy.
Amnesia była ok
(a bieda i nie zagram za dużo na razie)

@Doniu jak pytasz o darmówkę...
-Locked Heart od tych samych ludzi, dużo gorsze na pewno od Cinderelli, (ale czego oczekujemy po darmówkach) ale imo jedna ścieżka na pewno była okej *przeszła jedną ścieżkę*
Tak w skrócie opowiada o lasce co gubi się w lesie, (btw laska 2/10), widzi rezydencje zamieszkaną przez 3 misie, domyśl się kim są misiaczki x'D

-Katawa Shoujo (ale z babami, ostrzegam z góry)
Do pierwszego rozdziału można nawet znaleźć spolszczenie na netach, także ;3
Nudne miejscami, a opowiada o kolesiu, który miał zawał i dowiaduję się, że chory jest na jakąś nieuleczalną i nieznaną do tej pory chorobę, po czasie zmuszony jest chodzić do specjalnej szkoły (do podrywania mamy: zbyt podekscytowaną biegaczkę bez nóg, śliczną i nieśmiałą czytelniczkę bez połowy twarzy, ślepą i przesiadującą 24/7 pijąc herbatę, szczerą malarkę bez rąk, głucho-niemą przewodniczącą, a i jej wiernego różowego pomagiera)

-No i wszelakie na telefon, przykładem sprawdzonym nie zapodam, bo nie gram za dużo, ale sprawdziłam początek: Guard me, Sherlock!+ Złe nie było, ale przeszłam początek, także co ja się wypowiadam?
Ogólnie gry od Shall we Datechyba spoko


Władam nowym, lepszym światem ze Skye-chan, Leifem i Ashem
https://i.imgur.com/s0mtVKb.jpg

Offline

#104 21-04-2018 o 20h55

Straż Obsydianu
Doniusia
Akolita Sylfy
Doniusia
...
Wiadomości: 1 041

Dzięki za propozycje Mill♥, ale chyba na razie sobie odpuszczę te gry z charyzmatycznymi bohaterami XD
Może zapomniałam dodać, ale mimo tych denerwujących chatóww MM, kocham bohaterów i gierkę całym serduszkiem, oglądam cracki, memy itp. Tak kiedyś było z Diabolik Lovers ♥ [choć mam wątpliwosci czy to dobrze]

Ale mnie w tych grach tak bardzo wkurzają te beznadziejne, głupie główne bohaterki bez charakteru? To psuje całą rozgrywkę

Ostatnio zmieniony przez Doniusia (21-04-2018 o 20h56)


"Jeśli chcesz wykorzystać fakt, że boję się zostać sama, bez Ciebie, to proszę - rób to. Tylko błagam nie zostawiaj mnie samej"
https://thumbs.gfycat.com/ThriftyUltimateArgentinehornedfrog-small.gif

Offline

#105 21-04-2018 o 21h12

Straż Cienia
Milllewa
Piechur Straży
Milllewa
...
Wiadomości: 2 119

Nie ma sprawy ;3
Aczkolwiek ja tak sobie polecam, bo gry meh, ale tak to jest z darmówkami ogólnie :c
A jeżeli chodzi o płaskie bohaterki, denerwujące bardzo!
Czy tylko ja uwielbiam bohaterki typu Lucette? Myślę, że nie.
Sporo osób w tym siedzących ma już dość pustych i bezpłciowych postaci.
Ale to jest nieprzyjemna przypadłość gier otome, tak samo jak konkretne typy postaci typu: tsundere, młodszy braciszek, podrywacz, starczy brat itp.
To i ja dodam pytanie jeżeli chodzi o darmówki... ktoś coś?
A jeżeli chodzi o MM... bardzo lubię!
Seven i Unkown = love ♥
Tak samo Yoosung ♥
Ale MC z MM, była w zasadzie w porządku, mimo jej braku samodzielnego myślenia, nie zachowywała się wcale jak nasza ukochana i przez wszystkich ceniona Heroina z Amnesi.


Władam nowym, lepszym światem ze Skye-chan, Leifem i Ashem
https://i.imgur.com/s0mtVKb.jpg

Offline

#106 21-04-2018 o 22h21

Straż Obsydianu
Doniusia
Akolita Sylfy
Doniusia
...
Wiadomości: 1 041

No właśnie Lucette to było cos nowego, świeżego i przez to świetnie się grało. Bo ta postać miała juz charakter i dzieki naszym wyborom on sie jakos bardziej kształtował, a nie całkowicie tworzył. MC w sumie jest spoko, bez porównania przy tej Yui z Diabolik Lovers, najgorszej bohaterki z jaką sie spotkałam. Choć sama gra fajna, oglądałam letsplaye po angielsku


"Jeśli chcesz wykorzystać fakt, że boję się zostać sama, bez Ciebie, to proszę - rób to. Tylko błagam nie zostawiaj mnie samej"
https://thumbs.gfycat.com/ThriftyUltimateArgentinehornedfrog-small.gif

Offline

#107 22-04-2018 o 20h14

Straż Obsydianu
Rayana
Pokonała kurę
Rayana
...
Wiadomości: 803

Temat-rzeka, bo też od dłuższego czasu nimi się interesuję, ale przez to, że nie grywałam w tytuły prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni, ledwo niedawno musnęłam Amnesii, ale to tylko 1 ścieżkę, bo po anime raczej nie chcę przechodzić wszystkich tylko po to, żeby jeszcze ograć Ukyo. Przeczytałam konkretniej (dzięki pewnej znajomej z SyFa) jak wygląda ścieżka jednego z nich i sprawiło, że całkowicie odechciało mi się zaglądać do kogokolwiek innego poza Kentem. Tak, w tej grze kraszuję Kenta, Kent jest chociaż normalny (na swój sposób, ale taki typ faceta znam i mam pojęcie o potencjale takiej ścieżki), on jako jedyny nie zrobił Pannie Amebie nic, co by klasyfikowało go do odesłania do miejsca zwanego Wariatkowem. Ba, zrobił coś, czego inni faceci by nie pomyśleli, bo mieli ważniejsze... rzeczy na głowie.
Dzięki przyjaciółce, nie musiałam nawet wydawać kasy na Steamie. Zachowam pieniądze na "Hakuouki".

W zasadzie powinnam zacząć posta od tego, że gdyby nie Hakuouki, nie zainteresowałabym się na poważnie grami otome. Choć zdołałam przejrzeć "póki-co-za-darmo" na tablecie (i to, nie wiem, 1-2 lata temu?), bardzo, bardzo jestem napalona na nabycie dwóch części na Steamie (tak, już druga część "Hakuouki" z epizodem w Edo jest do kupienia od marca-kwietnia tego roku) i ograniu ją możliwie jak się da. Po pierwsze - historia (w sensie dziedziny nauki, nie fabuły), po drugie - Okita, po trzecie - grafika. Dejcie mię to, a będziecie błogosławieni.

Z internetowych to pierwszymi grami, przy których świetnie się bawiłam były te od Pacthesis! Dziewczyna ma poczucie humoru i sprawiła mi wiele radości z ogrywania jej gier. Cieszę się, że doszło ostatecznie do ukończenia "Star Days", bo naprawdę prezentowało się świetnie. No i się nie zawiodłam <3

Głównie to pogrywałam w gry na telefon, czyli:
- Prawie wszystkie od Shall we Date (z płatnych kupiłam tylko historię Chitose z "Demons Bond"), od jakiegoś czasu je zaniechałam, bo ograłam prawie wszystkie postacie, za nowe się nie zabrałam, bo i brakowało czasu i możliwości.
Faworyci:
* Raymond z "Blood in Roses" - kocham gościa, ja mam chyba słabość do gości, których trzeba nieco urobić, żeby stali się ludzcy, ale jego historia do mnie przemówiła.
* Yayoi z "Destiny Ninja 2" - nie, nie chodzi o to, że jest różowy. Chyba wolę takich starszych, którzy robią za "matki" i jednocześnie ma tajemnice rodzinne za plecami.
* Nolan z "Love Tangle" - podobne odczucia mam co w przypadku Raymonda, lecz w innych trochę okolicznościach. Taki typ faceta, no co poradzę ._.
* Oz z... "Oz+" - historia, jak ją przedstawili i jak wykreowali tego faceta. Po prostu najlepsza z historii poza Solomonem i Nortonem, bo ich nie ograłam. Weasley jeszcze się kwalifikuje do tych lepszych, ale nie tak bardzo jak Oz.
* Kuso-no-mikoto z "Scarlet Fate" - chciałam po prostu poznać historię narzeczonego głównej bohaterki i tak się złożyło, że mi się spodobał. Nu. Na pewno bardziej niż inne postacie, które miałam okazję poznać.
* Ray z "Magic Sword" - haha... ha. Śmieszne, niby kraszuję samą siebie, ale nie. Trochę pomijana gra, ale z dobrą historią rasowego fantasy, której mi zabrakło w produkcjach od "Shall we Date". A Ray? No czarodziej. Lubię czarodziei. No ._.
- Jakieś pomniejsze o tematyce historycznej, tytuły których zapomniałam, ale zaniechałam przez ich toporną mechanikę.

Obecnie próbuję ogrywać:
- Ikemen Sengoku - omujbosze, bohaterka myśli i nie jest irytująca! Brakowało mi w zasadzie takiej bohaterki w każdej grze od "Shall we Date" (najlepszą dotąd uważałam bohaterkę z "Destiny Ninja 2" na przemian z czarownicą z "Blood in Roses"), a ona już przebiła i dotychczasowe faworyty. To jest po prostu niesamowite. Potrafi być cyniczna, patrzy w zasadzie na świat podobnymi oczami jak ja... tylko z tymi zapędami pacyfistycznymi to się nie zgadzam, ale rozumiem, że każda musi mieć jakąś "słabość" poza kraszowaniem przystojnych kolesi z ery Sengoku. Polecam, bohaterka jest dobra, ktoś już o niej wspomniał wyżej, ja propsuję. Spodobał mi się najbardziej route Nobunagi (nie, nie dlatego, że tam seiyuu robi gość od Gintokiego, wcale). Pokazanie jego charakteru oraz jego character development mnie przekonał jak żaden inny. Serio. Rzadko się to zdarza, żeby dobrze przedstawić postać i im się udało.
- Destined to Love - tutaj przyznam zadziałała strategia marketingowa ze strony "Ikemena Sengoku", bo poszłam tam zaraz po tym jak wypuścili Takasugiego. Myślałam, że będzie gorszy od kraszi z "Gintamy", ale zobaczyłam jak Takasugi z "Destined" przyniósł kotka - "proszę, wyjdź za mnie!" (jakbyście się zastanawiali czym mnie przekupić to pamiętajcie - kotki). Magia się stała. Muszę przejść jeszcze raz, ale drugie zakończenie. Na razie znowu zabrakło mi czasu.

Ogólnie - lubię otomasy historyczne, okołohistoryczne, brakuje mi typowych fantasy, ale pewnie jakoś się w przyszłości nadrobi.

Aha. Jedna rzecz. Nie, nie grałam w Mystic Messenger i nie zamierzam. Może i założenie gry jest fajne, ale zwyczajnie fabularnie jak i faceci (z tego co zdążyłam się zorientować) to nie moja bajka. Sorry, dudes.

BTW czy ktoś miałby jakieś częściowe namiary *mruga intensywnie okiem* na La storia della Arcana Famiglia? Mam małą ochotę na to, ale nie wiem jak się za to zabrać. Tylko z tym na PW, jeśli można.

Ostatnio zmieniony przez Rayana (22-04-2018 o 20h16)


https://i.imgur.com/oqox0IJ.png

Offline

#108 30-04-2018 o 22h50

Straż Cienia
MaeRi
Nowo przybyła
MaeRi
...
Wiadomości: 5

Grałam w MM jakiś czas temu i chyba znów pobiorę bo dodano ścieżkę z V, chociaż ilość klepsydr do jej odblokowania to jakiś koszmar, nigdy tyle nie uzbieram..
Z Ikemen Sengoku skończyłam tylko route Nobunagi, ale byłam pod wrażeniem, w końcu jakaś bohaterka z którą można się utożsamiać!
Wakacje się zbliżają, czas powrócić do otome :3


http://i65.tinypic.com/2kqb2t.gif

Offline

#109 08-05-2018 o 10h15

Straż Cienia
Czekola
Szeregowiec
Czekola
...
Wiadomości: 135

Do fanów Cheritz i Mystic Messenger

Słyszałyście już może o the Ssum? Albo grałyście?
Ostatnio próbowałam trochę pograć w betę.
Na początku sam pomysł bardzo mi się spodobał.
Będziemy mogły sobie popisać 4 razy dziennie z naszym ukochanym wirtualnym chłopakiem przez dobre kilka miesięcy. Beta pozwala grać przez bodajże pierwsze 14 dni.
Niestety bardzo, ale to bardzo się zawiodłam.
W grze monetę stanowią baterie. Dzięki nim możemy zmieniać dane i awatar naszego chłopaczka. Możemy także pomijać oczekiwania na odpowiedź. I jednymi z najgorszych rzeczy są właśnie te oczekiwania.
Dla przykładu - nastawiłam sobie wieczorny czat na 20. Kiedy już do niego napisałam o tej godzinie, okazało się, że po paru wymienionych zdaniach musiałam czekać aż 20 minut. Odeszłam od telefonu, obejrzeć sobie jakiś serial. Wypadło mi z głowy, że mam do zrobienia ten czat, więc kiedy wróciłam okazało się, że nie zdążyłam odpowiedzieć i rozmowa została całkiem pominięty. Innego dnia, czat który zaczął się o 20, skończył się dobrze po 21. Osobiście wołałabym jak w MM, kiedy to miałam cały czat, bez czekania na odpowiedzi członków RFA.
Drugą najgorszą sprawą są płatne odpowiedzi, które są po prostu lepsze, a także często prowadzą do ilustracji. Przez co dużo zdjęć się pomija.
Trzecią rzeczą, która doprowadzała mnie do szewskiej pasji są telefony od Teo (bohatera z którym piszemy).
Występują one zarówno przed czatami, jak i po.
I wygląda to mniej więcej na zasadzie, że po czacie trzeba wejść w ,,call" i tam mały uroczy ptaszek oznajmia nam za ile Teo ma zamiar zadzwonić. Więc tak oto czeka się parę minut po czacie na telefon naszego BF.
Chciałabym coś powiedzieć o tych rozmowach przed czatem, ale nigdy nie udało mi się ich odebrać. Najbardziej zdenerwowałam się chyba, kiedy to gra długo mi się wczytywała. Jak już weszłam na rozmowy to okazało się, że dosłownie parę sekund się spóźniłam. ;;;;

Więc tak, ma ktoś jakieś przemyślenia? Jakby ktoś chciał zainstalować sobie tę grę, a nie wiedział jak, to niech da mi znać. Najwyżej pomogę.

Spoiler Mystic Messenger


https://i.imgur.com/X7HHytR.png

Offline

#110 08-05-2018 o 20h30

Straż Cienia
Midorihime
Straż na szkoleniu
Midorihime
...
Wiadomości: 168

Słyszałam o the Ssum. Z tego co pamiętam, Cheritz opublikowali oficjalną informację dotyczącą przyszłości Mystic'a razem z zapowiedzią tej gry. Nie wiedziałam jednak, że beta jest już dostępna, ale muszę przyznać, że nawet się tym nie interesowałam, ponieważ koncepcja mi się nie podoba. Nawet jeśli sama rozgrywka jest stworzona pod mechanikę MM, idea posiadania swojego wirtualnego chłopaka w telefonie mnie nie rajcuje. Mogę się mylić, ale w the Ssum nie ma chyba żadnej konkretnej historii, chodzi tylko o bycie w związku ze swoim smartphonem, tak? Neh, to nie dla mnie. Zapewne nie sięgnę po ten tytuł. Opis rozgrywki również nie jest zachęcający. Z jednej strony długi czat lub też czekanie na odpowiedzi napływające w różnym tempie są naprawdę realistyczne, to fakt, z drugiej, moment w którym pisałaś o rozmowie, która przepadła, ponieważ nie zdążyłaś odpowiedzieć na wiadomość... To jest jeszcze beta, rozumiem, ale kurcze, Cheritz, serio? ;_;

Co do Mystica [ Nie czytaj, jeśli nie przeszłaś całej gry, poniższa wiadomość zawiera spoilery dotyczące fabuły oraz moje własne przemyślenia ]:

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)

Ostatnio zmieniony przez Midorihime (08-05-2018 o 20h42)


http://68.media.tumblr.com/c801c42ff3a6208e91b46bcd6829363f/tumblr_okfxnjBzRc1urpmfho8_250.gif http://68.media.tumblr.com/444dff35bcf2fdf7550d14d0e3bdfafd/tumblr_okfxnjBzRc1urpmfho1_250.gif http://68.media.tumblr.com/d83e937654fa3e201d2bc0b9fcff3dd1/tumblr_okfxnjBzRc1urpmfho3_250.gif

Offline

#111 18-05-2018 o 20h30

Straż Absyntu
infernaltear
Rekrut
infernaltear
...
Wiadomości: 59

Linnana napisał

@infernaltear ja tam cieszę się, że w ogóle ktoś z polszy w to gra i się wypowiada. XD
Ja tylko normal, może to robi różnicę, choć zawsze wydawało mi się, że premium są po prostu bardziej... kinky, bo często wybór pojawiał się w odpowiednich momentach. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Yukimury też nie lubię, te tych ciągłe kłótnie z MC, jakoś taka dziecinada nie pasuje mi do niej. Jeśli chodzi o to kogo najbardziej lubię to ranking wygląda następujący: Ieyasu > Hideyoshi > Masamune > Nobunaga > Yukimura. Za Shingenem nie przepadam, ale niechaj najpierw skończę jego route.

Zdążyłam przejść ścieżkę Raya w MM i chyba mam nowego faworyta. Gardzę sobą, ale mam ogromną słabość do yandere. :v


To ciesz się i raduj, bo niedługo ma wyjść scenariusz Kenshina w IkeSen ^^

Tak po prawdzie wszystkie scenariusze są warte przejścia, bo każdy jest inny. Po prologu byłam zauroczona Hideyoshim i Mitsunarim (bo lubię takie miłe miśki), ale że nie byli dostępni do grania, to wybrałam Nobunagę. Lubię go jako postać historyczną, trochę mang z nim również przeczytałam, ale w IkeSen (przynajmniej właśnie w prologu) nie zyskał mojej sympatii tym władczym zachowaniem. Jednak dałam mu szansę i teraz kocham <3 A najlepsza jest side story (chyba z gatchy), jak zwołuje narade wojenną, bo MC nie odzywa się do niego od 3 dni i nie wie co ma zrobić xD słodziak! *fangirling mode on*
Na Kenshina nie mogę się doczekać od scenariusza Ieyasu. Hot, hot, hot, chociaż yandere nigdy nie był moim typem.

A co do fragmentów premium... Na pewno są romantyczniejsze, chyba ciut dłuższe no i zostają we wspomnieniach.

Offline

#112 05-09-2019 o 23h14

Straż Obsydianu
Reinae
Nowo przybyła
Reinae
...
Wiadomości: 7

Ja właśnie dzięki Eldaryi dowiedziałam się, że jest coś takiego jak gry otome. Mętnie kojarzyłam z niektórych anime, że jest takie gatunek jak "symulator randkowania" i mniej więcej wiedziałam jak to wygląda, ale wtedy by mi nie przyszło do głowy, że to jest dużo szerszy temat i na dodatek są tu tak dobre gry /static/img/forum/smilies/smile.png Nawet założyłam sobie blog na ten temat (tu), ale z biegiem czasu odkrywam, że lubię nie tyle otome (czyli gry z wątkiem romansowym) co visual novel jako takie (a więc niekoniecznie z romansem - grunt, żeby fabuła mnie ciekawiła). W tej chwili ogrywam głównie Amnesię: Memories, ale jak do tej pory najbardziej podobało mi się Nightshade i to moje najukochańsze otome. Tak bardzo, że mam ochotę zagrać w to kiedyś jeszcze raz  /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Offline

Strony : 1 ... 3 4 5