Forum

Strony : 1 ... 22 23 24 25 26

#576 04-11-2020 o 19h45

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

Dobry wieczór 0v0 

A co do fanfika to wiem, bo zaczęłam czytać i zamierzam wyrównać w przyszłym tygodniu, gdy zakończę randkę z “Aleksandrem Wielkim” w opracowaniu Krzysztofa Nawotki. Wygrzebię się z roboty i nadrabiam zaległości. /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Methrylis napisał

jeśli to jednak Ez jest tym tajemniczym WSem, to jak sobie wyobrażacie jego pierwsze pojawienie się w Kwaterze po tylu latach?


Moje serducho ma cały czas nadzieję, że to będzie Ez. Małą, ale wciąż jakaś żyje, więc może coś pójdzie... Tak czy siak, co do pytania.

Przede wszystkim to jak widzę Ezarela przez te lata - samotnik, pustelnik. Myślę, że cała sytuacja z Gard, Valkyonem i generalnie wszystkimi zwrotami akcji, musiała na niego okropnie wpłynąć. A do Ezarela mi nie pasuje taka rozpacz, że będzie uzewnętrzniać swoje uczucia. Według mnie po odejściu Gard i wielu przyjaciół, skupiłby się na podróżach, może znalazłby sobie gdzieś jakąś chatę i byłby odludkiem. Nie widzę go wśród ludzi już po tym wszystkim, a przynajmniej nie w ich centrum. Czasem może by z kimś pogadał na jakimś rynku, ale w moim przekonaniu ogólnie by się w sobie zamknął i jego życie by tak mocno spowolniło, wszystko byłoby takie rutynowe, a słuch o nim właściwie by zaginął, jedyne co, to czasem by o nim coś była plotka, że gdzieś go widziano. 

Kwestia powrotu, tak jak kiedyś pisałam, to myślę, że gdyby wieść o Gard się rozeszła, wróciłby dość prędko, ale bez większego entuzjazmu – bo nie wierzyłby w to, że jeszcze kiedykolwiek może ją zobaczyć. W bramie pewnie jacyś strażnicy, jakiś nowy, który doszedł do K.G. już po jego odejściu, może towarzyszyłby mu Jamon. 
Ez pozmieniałby się na tyle (dłuższe włosy, schludnie ubrany, ale już nie jak stróż Boże Ciało), że początkowo go nie poznali, dopiero po chwili ogr się skapnął, pewnie by go samego wryło, ale przepuściłby dalej dawnego kolegę. Myślę, że mogliby coś gadać w K.G., że ktoś dziwny przybył i szuka szefa-Nevry. Gard ze swoim byciem ciekawską by się rozglądała za tym tajemniczym przybyszem, a w tym czasie Nevra go by spotkał, nie dopuściłby elfa do głosu, tylko prawiłby mu kazanie za to, że na tyle zniknął i że nie powinien już więcej ich opuszczać. I wtedy Gard by mogła przyjść, wpaść na nich, ją by wryło i jednak dość szczęśliwie zareagowałaby na byłego chłopaka/przyjaciela, coś by mu się na szyję rzuciła, a u Ezarela tymczasem widziałabym jakąś taką po prostu ciszę i otępienie, że nie wie, jak się zachować i tak chłodno reaguje, bo musi to przetrawić. 

Generalnie dla mnie on nie wiedziałby, jak się ma z tym czuć, że po tylu latach ją spotyka. Bo niby chciał, ale w sumie teraz dostaje pomieszania – no co jak ona znowu odejdzie i on znów zostanie sam? Do tego oboje w jakiś sposób się zmienili, nie wiedzą jak ze sobą do końca rozmawiać.

A opijanie jego powrotu wspomniane przez @Lix, zdecydowanie. Tyle, że ja widziałabym, jak wszyscy się wystraszyli, że jest chory, bo nawet miodu nie ruszył. Nawet on mu zbrzydł. 

A co do kwestii poruszonej przez @Lexi, to sama nie wiem. To jest trudna sprawa. Bo ciężko mi jest sobie wyobrazić, że Ezarel po tym zakochuje w kimś jeszcze, ale gdyby założyć taki obrót spraw, to myślę, że to nie mogłoby być tak silne uczucie, jakim darzył Gard. I poczucia winy bym się bardziej dopatrywała w tym, że ciągnie go do dawnej ukochanej, gdy przecież ta druga kobieta poświęciła mu kilka lat i gdy rzeczywiście do niej coś czuł, ale chyba nie aż tak dużo, jak do byłej. I ta kobieta na dodatek była świadoma, że miał jakąś inną miłość, jednak nie spodziewałaby się raczej jej powrotu. Według mnie Ez byłby bardzo rozdarty między nimi i miałby straszny dylemat.

A mimo wszystko ze strony Gard uważam, że w porządku byłoby jedynie darzenie go tą miłością bardziej platoniczną. Bo to już nie jest “jej” Ezarel, nawet jeśli gdy odchodziła, nim był.

Trochę esej wyszedł, sorki :<

Ostatnio zmieniony przez Uchiruno (04-11-2020 o 19h46)


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#577 04-11-2020 o 20h27

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 588

..................................................................................https://i.imgur.com/KLbAPid.png

Im więcej esejów, tym lepiej, więc nie ma za co przepraszać /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Naaah ja nie mówię tylko o moim ff, ale ogólnie. Na forum może nie ma ich zbyt wielu, choć sporo poniewiera się w Archiwum, a są godne przeczytania nawet do tego momentu, w którym zostały przerwane.

W sumie mam w planach zapytać was tutaj o ff, również te na wattpadzie, ale to później, jak kurz bitewny [związany z drugim sezonem] już opadnie.


@Uchiruno ja też cały czas mam nadzieję /static/img/forum/smilies/sad.png Wszyscy wiemy, że tym WSem i tak będzie Lance, co nie zmieni faktu, że dopóki Bimuf mi tym nie strzeli po ryju, to będę miała nadzieję.


Poza tym moja wizja Ezarela po odejściu z Kwatery jest bardzo zbliżona do tej @Uchiruno. Warto pamiętać, że Ez odszedł ze Straży po kilku miesiącach, a w ostatniej rozmowie z Nevrą zostało wspomniane, że bagaże zostały wysłane w jakieś konkretne miejsce. No i bierzmy też od uwagę fakt, że Ez to wybitny alchemik, dlatego sądzę, że nie miałby najmniejszego problemu ze znalezieniem nowej pracy. Pewnie na jakimś dworze, w wyższych sferach, do których zresztą świetnie pasuje. Ale nie umiałby tam zagrzać dłużej miejsca i często by się przemieszczał. Często by też robił przerwy i po prostu podróżował, choć raczej stroniłby od ludzi.


I ta wizja wiąże się z tym o czym pisała @Lexi. Moim zdaniem to wysoce prawdopodobne, że po drodze znalazłby kogoś, kto choć częściowo wyleczyłby z żałoby i w kim Ez mógłby się powoli zakochiwać. Z czasem na pewno by się całkiem pogodził z odejściem Gardzi, zostawił przeszłość za sobą i poświęcił się swojej nowej wybrance.

Ale na pewno nigdy by o Gardzi nie zapomniał.

Dlatego w takim wypadku ich spotkanie byłoby mega bolesne. Zakładając, że Bimuf nie odwali najgorszej rzeczy pod słońcem i nie palnie Gardzi amnezji, to Gard powinna nadal kochać Eza. Zapewne byłoby to mocno stłumione, Gard czułaby się oszołomiona, ale wciąż by go kochała. A Ez? Gdyby ją spotkał, dowiadując się, że żyje, czułby się... źle. Byłby wzruszony, ale nie tylko w tym pozytywnym, ale negatywnym sensie. Miałby sobie za złe, że nie czekał na nią, że odszedł, że nie wierzył i że zapomniał. Bo nie powinien! Nie powinien, skoro jednak żyje, skoro się obudziła. Powinien w to wierzyć i na nią czekać, a tymczasem ją zostawił i poszedł sobie do innej. Moim zdaniem taki huragan myśli by go torturował przy spotkaniu z Gardzią. Dodatkowo, gdyby się dowiedział, że ona go cały czas kocha, podczas gdy on już tak nie do końca, czułby się jeszcze gorzej.

Gardzia ostatecznie by zrozumiała, że Ez znalazł inną - w końcu minęło tyle czasu, więc to normalne, że Ezarel miał prawo spróbować odbudować swoje życie. Ale i ją by to mocno bolało.

W rezultacie, gdyby Ez miał kogoś, ich spotkanie byłoby bardzo bolesne, niezręczne, złe.



Ale w sumie chciałabym tak. Chciałabym, by on wrócił do Kwatery, mając już kogoś. Do Kwatery przybyłby przy okazji jakiejś sprawy, nie mając pojęcia o przebudzeniu Gardzi. A w jego związku być może nie układałoby się zbyt kolorowo. I tutaj byłby problem Eza: próbować odbudować coś, co zostało zniszczone w tak bolesny, brutalny sposób, narażając się znowu na te same tortury, gdyby to nie wyszło, czy może porzucić tę niepowtarzalną szansę i wrócić do kobiety, z którą nie był aż tak szczęśliwy jak by tego pragnął?


https://i.imgur.com/ujEBcI9.png





P A R R I E      M A S Z     4      M I E S I Ą C E      N A      D O K O Ń C Z E N I E    S P N     -    D O     2 3 . 0 3 . 2021 !
f     a     n                            l     d     s                            w     c      i     ą     g     a     j     ą     c     y                             t     o     n     y     '     e      g     o                              j     a     k                           v     e     r     ę
i n s t a g r a m                                              f a n k l u b    e z a                                        f f    " z a    k u r t  y n ą     n i g r  e d o "
https://zapodaj.net/i

Offline

#578 04-11-2020 o 21h12

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

@Meth, trzymam więc kciuki, że nie oberwiemy po pyskach od Pszczół. Na razie fabuła nie zapowiada się zbyt dobrze (w moim odczuciu, oczywiście; to co zobaczyłam w archiwach trochę się rozminęło z moją idealną wizją NE, ale jeśli dadzą elfa:

Uchiruno

 

Naprawdę, wiele im wtedy przebaczę. XD

Spotkanie Ezarel-Gardienne, to po prostu rozdrapywanie dawnych ran, jednak myślę, że NE mogłoby dać naprawdę popis w kwestii takiego uporania sobie z przeszłością. Nawet kurczę uważam, że byłaby to dobra strategia, jeśli chodzi o rozwój tej relacji Gard-ws - muszą poradzić sobie ze starymi uczuciami, lepiej się poznać nawzajem, zrozumieć swoje przemiany, i zrozumieć samych siebie. A sytuacja zapodana przez scenarzystów może zostać dobrze wykorzystana. Tylko kwestia, czy rzeczywiście zdecydują się rzucić na głębsze uczucia u bohaterów, nieograniczające się jedynie do fizyczności.   

Generalnie spośród dawnych WSów - historia Eza to właściwie jedna z najciekawszych rzeczy, które mogłyby być opowiadane w NE. Nevra - cały czas w straży - nawet jeśli się zmienił, nawet jeśli zmieniła się kwatera – tutaj nie ma aż takiego pola do popisu, Leiftan – chyba trochę czasu jednak stracił. Zresztą, po twarzy już wnioskuję, że nic się nie zmienił (mam nadzieję, że jest to żart, a nie to, jaki naprawdę się okaże). Tymczasem Ez stracił wszystko i odmienił całkowicie swoje życie. Sam też na pewno się zmienił. 

A jak tak pomyślę, jeśli Ez miałby kogoś, to spotkanie z Gardienne mogłoby wszystko zrujnować, jeśli chodzi o te wyrzuty sumienia. Nawet jeśli do Gard by nic nie czuł, to tak jak @Meth powiedziała, torturowałby się. I według mnie ta jego własna wewnętrzna walka nie pozwoliłaby mu na normalne relacje z tamtą kobietą - bo gdzie nie pójdzie, wciąż ktoś cierpi. Z Gard też nie – bo skrzywdził tamtą dziewczynę. A Ez akurat nie potrafi z czymś takim żyć. 

To co ja bym chciała od fabuły NE – Gard się budzi, koniec odcinka 1/2, odwiedziny Ezarela, by sprawdzić wieści. Potem po prostu wahanie się “zostać czy nie?”. Jeśli chodzi o inne kobiety, wolałabym, by nie miał nikogo na stałe w tym czasie, gdy powraca. Może miał przelotnie jakąś, może miał przez jakiś czas, ale posypało się przez jego dawne uczucia do tej, która “nigdy” nie wróci. Ezarel zostaje oficjalnie w K.G., by pomagać w sprawie tych dziwnych zjawisk. Ale w środku po prostu nie chce się przed sobą przyznać, że tęsknił za domem i trzyma go w nim więcej niż gdy go opuszczał.

Edit
Nie będę już pisać kolejnego posta, ale @Lix, fajnie, że umiemy spojrzeć na to wszystko z różnego punktu widzenia. :3 Tak jak mówisz, ludzie reagują na wiele sposobów i nie można wykluczyć, że byłoby i tak. :3

Ostatnio zmieniony przez Uchiruno (04-11-2020 o 21h39)


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#579 04-11-2020 o 21h35

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

@up ja z kolei myślę zupełnie inaczej o przemianie eza. Zmieniłby się, lecz nie zamknął a otworzył. Chcąc zapomnieć o tym co łączyło go z Gard co i rusz wiązał by się z coraz to nowszymi kobietami. Powiedzmy że za czasów jej kadencji (Gard) nie był też nadto otwarty na związki, a wiedząc jak wyglądał jego związek z Lein myślę że byłby w stanie tak postąpić, co nie kończyłoby się zawsze dobrze. I na przykład, jedna z jego wielu kochanek po wspólnej nocy wymknęła by się z kilkoma jego bibelotami on chcąc złapać i ukarać złodziejkę podążył by za nią do kwatery (gdzie notabene zostałaby szybko schwytana) i tam spotkał Gard.

Wiem że mój punkt widzenia psuje obraz poukładanego elfa alchemika, ale różni ludzie różnie reagują na sytuacje, a to jest po prostu moja opinia (tym bardziej że zdaje mi się że Nevra po tych siedmiu latach też raczej nie 'rzuca się' na każdą kobietę w okolicy)

Ostatnio zmieniony przez Lix (04-11-2020 o 21h36)

Online

#580 05-11-2020 o 18h05

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 588

..................................................................................https://i.imgur.com/KLbAPid.png

E tam, zgadzam się z @Uchiruno, że im więcej punktów widzenia, tym lepiej i właściwie obie wizje całkiem nieźle pasują. Ja wprawdzie bardziej skłaniam się ku temu, że on sam by się bardzo karał za to, że nie był w stanie zostać w Straży. Odchodząc cały czas myślałby sobie, że gdyby był silniejszy, zostałby tam. Po co? Nie wiadomo, może tak jak Nevra - aby dalej pomagać. I aby przede wszystkim być jakkolwiek blisko Gardzi.

Tym samym może rzeczywiście szukałby zapomnienia u innych kobiet - to też wydaje się pasujące, bo byłby wręcz nachalny w tych próbach zapomnienia, co dawałoby efekt odwrotny od zamierzonego - chwilowa dobra zabawa z innymi kobietami szybko zamieniałaby się w kolejne wyrzuty sumienia.

Dla mnie Ezarel jest typem osoby, która nie potrafi sama sobie odpuścić swoich błędów. Podczas gdy wszyscy wokół mu tłumaczą, że wybaczyli, on jest ostatnim, który jest w stanie sobie przebaczyć. Dlatego sądzę, że zarówno okres bez niej, jak i moment spotkania z Gardzią byłby dla niego istną torturą.



A jak byście zareagowały, gdyby w grze wprost powiedziano, że Ez żyje sobie gdzieś tam ze stałą partnerką?


Btw znaki na niebie i na ziemi wskazują, że Nowa Era może wyjść w przyszłym tygodniu... Strach się bać.


https://i.imgur.com/ujEBcI9.png





P A R R I E      M A S Z     4      M I E S I Ą C E      N A      D O K O Ń C Z E N I E    S P N     -    D O     2 3 . 0 3 . 2021 !
f     a     n                            l     d     s                            w     c      i     ą     g     a     j     ą     c     y                             t     o     n     y     '     e      g     o                              j     a     k                           v     e     r     ę
i n s t a g r a m                                              f a n k l u b    e z a                                        f f    " z a    k u r t  y n ą     n i g r  e d o "
https://zapodaj.net/i

Offline

#581 05-11-2020 o 18h54

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

No ja jestem trochę spłoszona tym, co się dzieje wokół NE, zwłaszcza, że dopiero co w komentarzach pod postem Pszczelej Świty na instagramie widziałam, że pracują jeszcze nad systemem maany. Trochę mnie to niepokoi, bo tak jak myślę, że naprawdę jestem wyrozumiała, tak wydaje mi się, że powinna ta sprawa być odrobinę wcześniej ogarnięta. Mam jednak nadzieję na dopracowany ten pilotażowy odcinek i odpicowaną historię... Bo fabułę Eldy bardzo lubiłam.

Tak czy siak, Ezarel ze swoją partnerką, gdzieś tam daleko, by mnie raczej zabolał. Jak najbardziej jestem za tym, żeby był sobie szczęśliwy, ale po prostu takie zakończenie tego wszystkiego... No żal, jeśli Gardienne go już nie spotka. Z nieobecnością Valkyona mogła się pogodzić przez te lata, Leiftana i Nevrę będzie miała na wyciągnięcie ręki, ale Ez...?
Ta historia w moim odczuciu będzie po prostu naciągana, bo jak ona za te 10-15 odcinków ma w kimkolwiek dopatrywać się potencjalnego partnera, jeśli stara miłość została tak o, urwana? Nie mieli nawet możliwości pożegnania. Jasne, są historie przykre na świecie, ale to jest jednak Elda... A i dramaty ludzkie często nie kończą się happy endem.
Na SF zmiany uniwersyteckie mnie trochę zakuły, bo farma i tak dalej. Ale historia na syfie nie była jakby tak tragiczna jak tutaj? Nie wiem do końca, jak to mogę ująć. Po prostu na SFU ci bohaterowie nie byli już nastolatkami, jak dawniej. To normalne, że takie relacje się rozpadają. Niewiele z nich daje radę przetrwać.
Jednak tutaj mamy dorosłych ludzi (albo elfy *w*), których ta walka w ich świecie rozdziela. I według mnie ta Elda po prostu nie będzie miała happy endu w ten sposób, ponieważ nie wiem, jak oni mają to olać, że osoba która była im tak bliska (i została odebrana w celach wyższych!), gdzieś tam żyje sobie i choć jest tak niedaleko, to wciąż nieosiągalne jest chociażby ujrzenie jej na moment. Taki niedosyt i dziura. Nawet jeśli Ez kocha teraz kogoś innego, do czego miałby prawo, to nie znaczy, że znienawidził Gard albo że będzie mu totalnie obojętna. I to są wcześniej wspominane przez nas dylematy. Ale nie sądzę, że najnormalniej w świecie by to zignorował. To mi do niego nie pasuje.
Więc no... no będzie mi przykro. :(

A jeśli mowa o reakcji reakcji, co zrobimy, to jeszcze nie wiem. Chciałabym dać szansę NE, bo lubię ten świat i już i tak 1 sezon przeszłam z WSem-masakrą, więc już pewnie wybrałabym Nevrę. Nie chcę oceniać tego, co zrobili, bez zapoznania się z ich pracą. Ale jak mi nie podejdzie, to chyba czeka mnie replay 1 sezonu.

Ostatnio zmieniony przez Uchiruno (05-11-2020 o 19h04)


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#582 05-11-2020 o 19h24

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

Zanim ja rozpocznę 2 sezon poczekam może ze 2 tygodnie i upewnię się czy z nowym systemem maany jest już wszystko ok, i uzbieram jej trochę bo akurat dzisiaj skończyłam 19odc więc jestem spłukana

Zresztą, mówiłam że zanim na prawdę rozpocznę 2 sezon chcę zakończyć pierwszy, ale mimo to myślę że na bieżąco przejdę pierwsze odcinki do pojawienia się tajemniczego WSa, i jak mi się spodoba to na spokojnie dokończę swoją aktualną historię, a jak nie to czeka mnie replay z Valkiem

@Meth jeśli Ezarel by sobie znalazł, to moja Gard pojechałaby do niego tylko po to aby przygotował jej naprawdę mocny bimber, którym mogłaby się upić pod schodami. A tak na serio to z pewnością byłaby załamana, ale z czasem przyjęłaby to do wiadomości, i z pewnością życzyła mu szczęścia.

A ja jako, ja dalej wierzyłabym w naszą wielką, wieczną miłość. Amen ;3;

Online

#583 06-11-2020 o 15h32

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 588

..................................................................................https://i.imgur.com/KLbAPid.png

@Uchiruno o Nowej Erze napisałam niżej, bo nie mam dobrych wieści.

I tak, mnie też najbardziej boli to, o czym wspomniałaś: z Valkiea  Gardzia zdążyła się pożegnać, Nevrę i Leifa będzie miała przy sobie. A Ez co? Nie mogli się pożegnać, czegokolwiek sobie powiedzieć. Już pomijając uczucia bohaterów, to zwyczajna podłość dla nas jako wielbicieli elfa. Bo kurde - nawet z duchem Gardzia mogła się pożegnać! Usunęli postać totalnie na yolo, nie okazując totalnie żadnego szacunku ani jemu, ani nam.

@Lix yos, Gardzia na pewno by się z tym pogodziła i życzyłaby mu szczęścia - po czym z radością wpadła w ramiona innego faceta. E C H. No ale tak chyba będzie.


...............──────────────────────────────────────────────────────────────────

Jak już pewnie wiecie - lub jeszcze nie - we wtorek ma mieć oficjalna premiera drugiego sezonu Eldaryi. To info potwierdzone przez Bimuf, ponieważ w ich instagramowej relacji pojawiło się już odliczanie.

W związku z tym Bimuf zrobił się bardzo aktywny w komentarzach i poodpowiadał na kilka z poprzedniego posta. Między innymi na kilka dotyczących Eza. Odpowiedź, choć w różnych językach, brzmiała tak samo. Znajdziecie ją w spoilerze, ale pewnie i bez tego domyślacie się treści.

odpowiedź Bimufu



Napisałam do Bimufa z pytaniem [nie licząc na odpowiedź], które zaczęło mnie nurtować - po co oni robią taką tajemnicę z czwartego WSa, skoro Ez był jedynym rywalem dla Lance'a o ten stołek? W zapowiedzi wyraźnie powiedziano, że znamy czwartego WSa. Więc kto zostaje? Valk odpada, bo nie żyje. Kero - nah, za mało wielbicieli. Ewentualnie ten facet z imieniem na V, który zawsze był cieniem, ale w to niewielu wierzy. Najwięcej szans mieli Lance i Ez. Więc jaki jest sens w robieniu tajemnicy, skoro wprost i od razu skreśla się jedną z opcji?


Ech, wtorek będzie dla mnie czarnym dniem. Bo naprawdę lubię tę grę mimo jej wielu niedoskonałości i chciałabym zagrać w drugi sezon. Ale granie jakimkolwiek innym WSem odbierze mi całą radość gry, więc to by się mijało z celem. Ech.

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (06-11-2020 o 15h33)


https://i.imgur.com/ujEBcI9.png





P A R R I E      M A S Z     4      M I E S I Ą C E      N A      D O K O Ń C Z E N I E    S P N     -    D O     2 3 . 0 3 . 2021 !
f     a     n                            l     d     s                            w     c      i     ą     g     a     j     ą     c     y                             t     o     n     y     '     e      g     o                              j     a     k                           v     e     r     ę
i n s t a g r a m                                              f a n k l u b    e z a                                        f f    " z a    k u r t  y n ą     n i g r  e d o "
https://zapodaj.net/i

Offline

#584 06-11-2020 o 15h56

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

Właśnie widziałam wpierw na grupie, potem na instagramie... Szczerze, nie wiem nawet, co o tym powiedzieć. To jak to rozegrali jest po prostu masakryczne. Wiele rzeczy jestem w stanie zrozumieć, serio. Ale dlaczego w tak okropny sposób urwać jego wątek? Kolejny chłopak z gry Beemoova (i to jak na złość, najlepiej rozbudowany, jeśli chodzi o charakter, o jakieś tło...) jedzie na legendarną już farmę, płakać samotnie w poduszkę. I do tego przy tym jaka zapowiada się fabuła - jeny, nie zdziwiłabym się, jakby dosłownie trafił na tę samą wieś co Lysander. Już i w takiego crossa uwierzę.

Podsumowanie tego to po prostu:
- Zostawiamy Leiftana, który normalny nie jest,
- Usuwamy Valkyona, ale ok, niech się pożegnają,
- Usuwamy Ez... jak mu tam? Ezreala? Ok, niech sobie idzie,
- Dobra, potrzebujemy WSa... gra fantasy, jaka rasa? A dobra, człowiek.

Kto mógłby na miejsce Eza?
Szczerze, powoli przestaję wierzyć w wersję nawet z Lance'm i zaczynam obstawiać, że będzie to po prostu kobieta, Huang Hua czy Ewelein. Ogólnie plus jest taki, że niektórzy będą mieli bardziej odpowiadającą im opcję i to jest spoko. Ale zadowolona nie będę, bo zabiera razem z Mathieu miejsce Ezowi. Eh. Na SF 5 WSów... to dlaczego tutaj musi być ta nieszczęsna czwórka?

A robienie tajemnicy z tego WSa... No mi się zdaje, że to wyjdzie bardziej na minus pod kątem nastrojów wśród graczy, niż na plus.

Spróbuję zagrać w te pierwsze odcinki. Najwyżej rzucę dokładnie tak samo, jak zrobiłam to SF i robię pierwszy sezon od zera. Bruh, a liczyłam, że następny tydzień będzie lepszy, a tu będzie płakówa...


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#585 06-11-2020 o 16h40

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

"Ezarela nie będzie, ale poznasz wielu ciekawych ludzi"
Po 1. Ja nie chcę poznawać ludzi, ja chcę żeby Ez wrócił
Po 2. Ja wogóle nie chcę poznawać ludzi, znam już multum ludzi na syfie, nie po to gram w grę fantazy aby zadawać się z ludźmi. Ja ChCę FaIrY

Szczerze, myślę że jak by Valarian był tym ukrytym WSem to jeszcze pół biedy, ale jeśli to na prawdę Lance nim będzie to obiecuję że nauczę się strzelać z łuku a on będzie moją tarczą. I żeby nie robić gównoburzy, to osobiście nienawidzę Lanca ani Leiftana, szanuję że ktoś może ich lubić, jednak dla mnie wciąż są oni wrogami numero uno. I strasznie mnie boli takie wybielanie ich mimo tego .co zrobili, bo postąpili źle i nic tego nie zmieni

Tak jak teraz myślę to zaczyna mnie ten nowy sezon strasznie stresować, nie mam co do niego dużych oczekiwań. Właściwie to mam tylko jedno, niech ma sens

Tak zbaczając z tematu, to na prawdę śmieszy mnie to ze jesteśmy najbardziej aktywnym fanklubem, mimo że nam chłopa zabrali ;3;

Online

#586 06-11-2020 o 20h07

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 588

..................................................................................https://i.imgur.com/KLbAPid.png

@Uchiruno właśnie to mnie tak strasznie dziwi - że nic nie uczą się na błędach. Pierwszy Słodki Flirt był grą absolutnie uroczą, która w prosty sposób zachęcała do siebie lekką formułą i przyjemnymi, różnorodnymi postaciami. Taka sama była Eldarya na samym początku i dlatego ludzie tak do tego lgnęli. Aż nagle Syf postanowił wywalić takiego Lysa - jednego z najbardziej lubianych chłopaków i elo. Jak to się potoczyło dalej, wszyscy wiemy - mnóstwo graczy którzy odeszli i wielu, którzy nadal odchodzą, ponieważ Uniwerek i Love Life to jakiś nieśmieszny żart zupełnie wypruty z jakiegokolwiek klimatu.

Teraz robią dokładnie to samo z Eldką - nowy sezon, choinka wie po co, a w nim brak popularnych postaci i ktoś nowy. Nie chcę tu urazić wielbicielek Valka, ale pewnie też widzicie, że o niego zbyt wiele osób nie walczy. Być może dlatego, że lud pogodził się z tym, że umarł - przy czym wielu twierdzi, że i dla Eza to byłoby lepsze wyjście - a może nie był aż tak popularny. Nie wiem, ale o Eza toczy się batalia, i to kolejna. Bo dziś do wielu jakby na nowo dotarło, że wywalają Eza i na tumblrze znowu wybuchło oburzenie. Zresztą na instagramie też.

Wprawdzie ktoś na fb zauważył, że w tej odpowiedzi Bimuf napisał "in THIS New Era", tak jakby planowali go "pojawić" w dalszych częściach, ale to już jest takie chwytanie się brzytwy przed utonięciem.


A zostawienie Leiftana i uznanie Lance'a za WSa to już jest w ogóle śmiech na sali. Zupełnie nie pojmuję tej decyzji i SZCZERZE SIĘ CIESZĘ, że tak dużo osób odwróciło się od Leifa po tych manianach które odwalał na końcu podstawki.

Kobieta na WS? Niech sobie będzie. Ktokolwiek, byle nie Lance, błagam!

@Lix - te dwa punkty, które wypisałaś - totalnie się pod nimi podpisuję! I tak, wybielanie Leiftana, stawianie mu pomnika i podszepty Valka, żeby Gardzia była dobra dla Lance'a to naprawdę jawna kpina i strzał w policzek.


A co do aktywności Fanklubów, to było tak odkąd pamiętam, jeszcze nawet za poprzedniej opiekunki. I mnie też to niezmiernie dziwi, bo przecież wokół Eza od dawna działo się najmniej - o obecnej sytuacji już nawet nie wspominając. Tymczasem w FC innych chłopaków cisza. Nikt nie omawiał tam śmierci Valka, postępków Leifa, ewentualnego powrotu Lance'a czy pewnej obecności Nevry w Nowej Erze. Tylko od czasu do czasu ktoś wrzuci jakąś tam opinię, ale to jest mnóstwo totalnie zmarnowanych tematów do rozmów.

Cóż, ja nad tym płakać nie będę. Poza tym mimo nieobecności Eza, zamierzam nadal prowadzić ten FC, bo za mocno się do tego piksela przywiązałam, żeby to porzucić ;]


https://i.imgur.com/ujEBcI9.png





P A R R I E      M A S Z     4      M I E S I Ą C E      N A      D O K O Ń C Z E N I E    S P N     -    D O     2 3 . 0 3 . 2021 !
f     a     n                            l     d     s                            w     c      i     ą     g     a     j     ą     c     y                             t     o     n     y     '     e      g     o                              j     a     k                           v     e     r     ę
i n s t a g r a m                                              f a n k l u b    e z a                                        f f    " z a    k u r t  y n ą     n i g r  e d o "
https://zapodaj.net/i

Offline

#587 06-11-2020 o 22h23

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

@Lix, możemy zrobić grupowe zamówienie na łuki? Bardzo chętnie się dołączę do treningu. cx

Ja właśnie się zastanawiam, jak to jest. Bo ChiNoMiko już za bardzo chyba u Pszczół nie pracuje? A przynajmniej, tak ja to wszystko rozumiem. Chociaż zagrania fabularne nieraz były głupiutkie, jednak stanowiły takie guilty pleasure dla mnie na przykład. I teraz nie wiem, czy to po prostu nastawienie "kiedyś to było" z mojej strony, czy to naprawdę się ta atmosfera sobie wyparowała. :>

Z jednej strony mam ogromną nadzieję, że taka batalia da coś. Ale z drugiej, wątpię. Pszczoły rzadko kiedy słuchają, a tym bardziej jeśli mowa o fabule...

Ja początkowo rozważałam, czy może to będzie po prostu etap przejściowy, bo ej, zdarza się, że jacyś bohaterowie znikają przecież na sezon, i pojawiają się nagle w kolejnym. No ale nie ukrywajmy, to jest Eldarya, WSa po roku czy dwóch nie wrócą...

Generalnie na panią na WSa byłabym dobrze nastawiona; sama chyba nie skorzystam, ale zawsze mi się podoba takie danie graczowi wyboru i dla mnie to jest ogromnie na plus. Ale ogólnie boli mnie pomysł dodawania WSa z puli dotychczasowych bohaterów i wolałabym, żeby takową panią stworzyli właśnie w celu bycia WSką. Nahh. Pana zresztą też (no chyba, że byłby to Ez).

Leiftan i Lance to bohaterowie, którzy po pierwszym sezonie powinni byli wylecieć dla mnie, a przynajmniej jako obiekt romantyczny. A jakieś zabawy w kotka i myszkę, czy Lance będzie WSem czy nie, to moim zdaniem takie średnie po ostatnich odcinkach. I mówię to jako osoba, która Leifa miała na WSie aż do końca - był okropny. Z ogromną radością będę sobie z nimi zaniżać lovo z nimi. Mam nadzieję, że gra nie zmusi nas do wybaczenia Lance'owi; nie zasługuje.

A co do FC - trudno zaprzeczyć, ale cieszę się, że akurat nam przypadł aktywny opiekun. Sama bym się nie odezwała tutaj, gdybyście nie rozmawiały w wakacje. :D No i zgadzam się, że te tematy się marnują. Mimo że Ez to mój ulubieniec z panów, to w innych również bym się udzielała, tak myślę.

Dobrze, że jesteście ;)


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#588 06-11-2020 o 23h19

Straż Absyntu
Ayumi89
Młody rekrut
Ayumi89
...
Wiadomości: 13

Hej, hej!

To mój pierwszy post na forum, ale z grą jestem związana od jakiegoś czasu i aktywnie udzielam się na fb grupce, a ten fanklub z przyjemnością śledzę.

Dziś postanowiłam się odezwać, bo to jedno z ostatnich miejsc, gdzie będzie można tworzyć elfie teorie i nie pozwalać umrzeć pamięci o Ezie. Fandom to jednak cudowna sprawa i bardzo napędza hype na gierkę. Choć hopla na punkcie długouchego z pewnością miałabym i bez tego. ;p

No więc... co się stało, to wszystkie wiemy. Niby ta wiadomość poszła w spoilerze, ale dalej odnosimy się do niej dość jasno, więc pewnie nie ma co owijać w bawełnę, bo jak jest, to każdy widzi.
Szczerze powiedziawszy im dłużej się nad tym zastanawiam tym mniej rozumiem decyzje tego studia. Ezarel nie jest tu jedynym punktem moich rozkmin. Wiem, że każdy twórca ma prawo do opowiedzenia swojej historii po swojemu i chwała mu za to, jeśli potrafi konsekwentnie wcielać swoje wizje w życie, ale tu poszło bardzo wiele dziwnych uproszczeń i zabiegów, które ze względu na grupę docelową gierki nie jestem w stanie zupełnie zrozumieć (np. zbędna i przesadzona seksualizacja postaci kobiecych i przeganianie ich w bikini), po wszelakie głupotki fabularne...

Ale do rzeczy!
Wkurza mnie to i niezmiernie dziwi, że totalnie nijaka Gardienne jest w stanie wyrwać tak złożone i totalnie różne od siebie postaci. Możecie mówić co chcecie - ja pomimo całej sympatii do Eza czy Nevry uważam, że ona najlepiej gra z Leiftanem, ma podobne ideały co on i jest równie (ekhu, ekhu durna) inteligentna co on. Cała reszta WSów do niej nie pasuje.
Tak samo zupełnie mi nie gra, aby nagle z osoby heteroseksualnej robić bi lub homoseksualną bo to się totalnie kupy nie trzyma. Wiem, że LGBT walczy o swoje prawa (i bardzo dobrze, że to robi), ale, na Wszechpotężnego Koguta, gdzie tu sens i logika? Poza tym, że takie zagranie spłyca strasznie orientację (bo przecie można sobie wybrać, więc te całe geje i lesbijki to fanaberia bo co innego?) to gdzie sensowne i konsekwentne prowadzenie protagonistki? Mam wrażenie, że wiele osób za bardzo wkłada siebie i swoją osobowość w nijakość bohaterki i nie widzi tego, jaka ona jest. I przez to choćby to mnożenie WSów ponad miarę... Moim zdaniem głównym i najważniejszym elementem tego wszystkiego powinna być historia. Ona by pociągnęła wszystko. Bo wyraziści bohaterowie już są - jak choćby w osobie naszego kochanego elfa.

A co do spoilera - wg mnie nie ma żadnego sensownego powodu usunięcia naszego ulubieńca. Gdyby chcieli go wprowadzić z powrotem to naprawdę w grze tego typu to jest żaden problem. Ale widać z jakichś powodów nie chcą, za co zbiorą zasłużone baty przez... jakiś czas. Gracze odejdą. Przyjdą (być może) nowi. I się będzie toczyć. Albo i studio upadnie i się historia skończy sama.

I, wreszcie, odnosząc się do postawionego pytania - wg mnie Ez z pewnością by powrócił aby zweryfikować czy to na pewno prawda, że Gardienne się obudziła, ale nie wiem czy by został. Nie wiem czy by go to wszystko nie przerosło, ta głupota i bieganie Leiftana i Lance'a po Kwaterze - bo, pamiętajmy, że Ez chciał zabić tak jednego i drugiego, więc nie wybaczyłby z pewnością - albo bezczeszczenie jego kochanego laboratorium przez jakąś małolatę. Uważam, że Ez po przełamaniu i próbie odbudowania relacji z Gardienne poprosiłby ją by odeszła razem z nim. Albo próbowałby wcześniej ją namówić do podróży czy dalszej misji, gdzie mogliby trochę odbudować między sobą relację. Z pewnością pierwsze spotkania byłyby pełne napięcia i bólu, ale też i pewnego rodzaju żalu (być może Ez był zazdrosny, że to z Leifem siedziała w Krysztale, w końcu ta akcja z przeznaczeniem i oddaniem kawałka życia), ale wydaje mi się, że potrafiliby to przepracować.
Ale tu wchodzi problem rozdzielenia fabuł - skoro elf do Kwatery nie wróci na stałe, a Gardienne z nim nie odejdzie, to łatwiej po prostu zrobić tak, by nie wracał wcale i być może o to tu właśnie chodzi.

Ostatnio zmieniony przez Ayumi89 (06-11-2020 o 23h40)

Offline

#589 06-11-2020 o 23h57

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

@up witamy, mamy nadzieję że zaczniesz się udzielać więcej (i nie tylko tu). Swoją drogą mój pierwszy post też był tu.

To co napisałaś o tym że Gradka najbardziej pasuje do Leiftana to moim zdaniem zupełna prawda, w końcu z jakiegoś powodu od 19/21 odcinka niezależnie od WSa historia toczyła się głównie z nim. Co prawda sama jeszcze do tego nie doszłam, ale oglądając na yt ścieżki innych chłopców, miałam wrażenie że jest go więcej niż wszystkich innych postaci RAZEM WZIĘTYCH

A co do homoseksualnej WSki to moje zdanie jednak trochę kłóci się z twoim. Tak na prawdę nigdy Gardzia nie przyznała że nie byłaby w stanie zainteresować się kobietą, powiedzmy że nie było kobiety która zainteresowałaby się nią, poza tym jest też możliwość że nie dopuszczała do siebie wiadomości że mogłaby się zainteresować kimś tej samej płci, lub po prostu o tym nie wiedziała bo nie spotkała nikogo odpowiedniego. Osobiście sama też akceptuję takie związki, jednak byłabym przerażona gdyby jakaś kobieta na poważnie mi się spodobała. Między innymi przez otoczenie, czy czysty brak doświadczenia.

@Uchiruno jak chcesz pożyczę ci swój łuk, tylko przyjdź na trening. Zawsze w poniedziałki, środy i piątki o osiemnastej. Zapraszam

Online

#590 07-11-2020 o 12h40

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

A witamy! ♥

Jeśli chodzi o pasowanie Gard do Leifa w największym stopniu; według mnie ona z kolei z Leiftanem prezentuje się nudno. Gra trochę za bardzo forsuje tę jej relację z nim, czego jest właśnie efektem macosze traktowanie reszty panów. Mnie to drażniło całą grę i w moim przekonaniu z Leiftanem generalnie jest taki problem, że jego charakter obraca się o 180 stopni co chwila. I to mogło być dobrze rozegrane, ale dla mnie ta postać ma po prostu niefajne rozdwojenie jaźni, nieinteresujące, denerwujące. A Beemoov myślał, że zrobienie bohatera, który będzie skomplikowany, to fajny pomysł.

Jak mowa o orientacji; tak jak mówi Lix, może nie miała wcześniej doświadczenia w kierunku kobiet, ale rzeczywiście spotkanie kogoś mogłoby ją nastawić na takie "w sumie, kobiety, why not". Tożsamość seksualna może się zmieniać przez całe życie. Mimo wszystko, w ostatnich latach zaczyna w końcu wzrastać świadomość ludzi i wielkie firmy również starają się nadążać, poprzez chociażby wprowadzanie tej różnorodności do swoich marek. Zdaje mi się (tutaj mogę być błędzie, bo sama tą kwestią interesuję się nie aż tak długo), że gdy pracowali nad SF i Eldaryą, a raczej ich początkiem; nie brali tego jeszcze aż tak pod uwagę. I szczerze to się cieszę, że nie zostawiają tej kwestii na kolejne gry, tylko starają się już teraz iść z tym, zamiast odkładać na kiedyś rozwój w tym sensie. c:

I zgadzam się, że nie ma powodu do usuwania Ezarela, kompletnie, że to mogliby przepracować. Chociaż jeśli Beemoov chciałby się zasłaniać tym, że Ezarel nie mógł więcej być w K.G., jak widziałby co się w niej dzieje (nawet gdyby Gard była obecna), to trochę bym ich wyśmiała. Bo zdaje mi się, że akurat nie mają problemu z tym, by bohaterowie robili coś wbrew sobie. :<


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#591 07-11-2020 o 19h54

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

@up gdy syfek i elda wychodziły to temat innych orientacji seksualnych niż hetero był praktycznie tabu (a przynajmniej syf. Sama nie wiem ile to ma już lat, ale zaczynało jak ja byłam jeszcze w podstawówce) przy eldzi ta świadomość seksualna była już większa, ale wciąż nie każdy o tym mówił (przynajmniej w Polsce)

Online

#592 08-11-2020 o 17h33

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 588

..................................................................................https://i.imgur.com/KLbAPid.png

Dziewczynki, przypominam o względnym trzymaniu się tematyki Eza w tym FC ;]

@Uchiruno Chino cały czas pracuje u Pszczół, ale sprzedała udziały innej firmie, czego podobno szybko pożałowała, bo raz, że nie ma teraz za dużego wpływu na rozwój gry, a dwa, że ponoć ma kiepskie relacje z obecnymi właścicielami.

Cóż, też bym chciała, żeby to był okres przejściowy. Teraz w trzecim sezonie syfu wróciła postać z pierwszego, ale to nie jest żaden WS. Poza tym pamiętajcie, jak postąpiono z Lysem - wytłumaczono, że zniknął, bo zmarli mu rodzice i musiał przejąć farmę. I mimo tak wielkiej tragedii, twórcy nie dali ani jednej okazji aby o nim pomyśleć + Leo i Roza są pokazywani cały czas, a przecież Lys to brat Leo. Każdy NORMALNY pomyślałby, że skoro Leo pojawia się tak często, to prędzej czy później pojawi się też Lys, aby odwiedzić swoją siostrzenicę. Ale to jest Bimuf i oni logikę mają gdzieś.

Poza tym jestem ciekawa, czy będą dalej próbowali tworzyć kolejne sezony Eldki. Bo wy też macie takie wrażenie, że decyzja o zakończeniu 1 sezonu zapadła totalnie nagle? Jakby akcja się toczyła, toczyła, nagle wpadła nowa ekipa i wrzasnęła: "DOBRA! KOŃCZYMY TO!". /static/img/forum/smilies/hmm.png I wszystko na niekorzyść gry.

Uchiruno napisał

Mam nadzieję, że gra nie zmusi nas do wybaczenia Lance'owi; nie zasługuje.
- jestem absolutnie pewna tego, że tak będzie. Zobacz, jak wybielają Leifa! Poza tym Valk w swoich ostatnich słowach prosił Gardzię o to, by przy spotkaniem z Lancem nie była dla niego zbyt surowa.

KURDE! FACET WIELOKROTNIE GROZIŁ JEJ ŚMIERCIĄ I ZABIŁ JEJ BRATA! ALE KIJ, GARDZIA MA BYĆ DLA NIEGO MIŁA, A NAWET FACET MA SIĘ STAĆ WSEM!

Chryste! Jak można aż tak mieć gracza w czterech literach?


@Ayumi89 - hej hej, witamy w naszych szeregach ♥ O tak, taki jest nasz zamiar - utrzymać pamięć o elfie bez względu na to, że prawdopodobnie więcej go nie zobaczymy w grze, co nadal mnie niesamowicie oburza.

Radzę pomijać tu kwestię tego czy Gardzia powinna zmieniać orientację, bo takie samo chamskie spłycenie tej kwestii zastosowano w syfie, gdzie Suśka tak totalnie nagle stwierdziła, że Pryia mmmmmm spoko loszka. Oczywiście prawa LGBT zdecydowanie powinny być podkreślane, jednak chcę tu powiedzieć, że nikogo nie powinno zdziwić, gdy Gardzia tak nagle postanowi skierować swoje względy ku dziewczynie.

Jednak na 99% czwartym WSem jest Lance. I teraz powiedzcie mi: czemu musi być ich tylko czterech? Wszędzie jest ich 5 - w syfie jest 5, w ML chyba nawet więcej, bo 5 albo 6 - nie wiem, nie gram. A tu tylko czterech.

Ayumi89 napisał

A co do spoilera - wg mnie nie ma żadnego sensownego powodu usunięcia naszego ulubieńca. Gdyby chcieli go wprowadzić z powrotem to naprawdę w grze tego typu to jest żaden problem. Ale widać z jakichś powodów nie chcą


No i to jest niestety gwóźdź do naszej trumny, bo trafiłaś w punkt - Bimuf mógłby przywrócić Eza bez problemu, ale bardzo wyraźnie NIE CHCE tego zrobić. Czemu? Totalnie nie umiem tego zrozumieć. Może wy macie jakieś teorie?


Co do tego, że Ez by wrócił sprawdzić, czy Gardzia faktycznie się obudziła, to oczywiste. Ale nie wiem czy pamiętacie, Bimuf w jednej z odpowiedzi na insta odpisał, że "wierzą, że Ezarel nie będzie wiedział o przebudzeniu Gardzi, ale nikt nie wie, co przyniesie przyszłość". Rozumiecie?! Oni prawdopodobnie nawet nie wytłumaczą powodów, dla których Ez się nie pojawia, mimo że żyje - prawdopodobnie po prostu to oleją /static/img/forum/smilies/hmm.png


Welp, śledząc informacje o 2 sezonie będę czekać jedynie na wieści o Ezie i na to, jak wytłumaczą jego nieobecność. O ILE W OGÓLE TO ZROBIĄ.



Welp, być może okaże się już we wtorek.

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (08-11-2020 o 17h34)


https://i.imgur.com/ujEBcI9.png





P A R R I E      M A S Z     4      M I E S I Ą C E      N A      D O K O Ń C Z E N I E    S P N     -    D O     2 3 . 0 3 . 2021 !
f     a     n                            l     d     s                            w     c      i     ą     g     a     j     ą     c     y                             t     o     n     y     '     e      g     o                              j     a     k                           v     e     r     ę
i n s t a g r a m                                              f a n k l u b    e z a                                        f f    " z a    k u r t  y n ą     n i g r  e d o "
https://zapodaj.net/i

Offline

#593 08-11-2020 o 18h33

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

A, sorki, racja, trochę się zapędziłyśmy. /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Chino: Właśnie się zastanawiałam, co się stało, że mało co dostrzegam z jej strony w grze. Dziękuję za info. *w*

Przez to, że jednak Ez to WS, nie wróżę mu powrotu w trzecim sezonie. Nie wydaje mi się, żeby NE miała być tak krótka, by można było sobie pozwolić na nieobecność chłopaka istotnego w dalszych częściach. Patrząc na SF; SFU kształtowało już związek ciągnięty w SFLL. Stąd też obawiam się, że Beemoov przysprintuje z rozwojem relacji Gardzia-WS, by zrobić dokładnie ten sam schemat. Ale jednocześnie, na Eldzie raczej tak często odcinki wychodzić nie będą, więc może jednak się pociągnie trochę ten etap. Tak czy siak, myślę, że jedyna szansa to jest:
a) Ez pojawiający się znienacka w odcinkach 1-2, bo Pszczoły uznały, że "ok, zanim nas zjedzą";
b) Ez pojawiający się w okolicach odcinka 10, a Pszczoły udają, że to było planowane.
Chociaż strasznie chciałabym wierzyć w którąkolwiek z tych wersji, chyba nam wszystkim to sprawia problem.

Nie nastawiam się też na żadne wybitne wytłumaczenie ze strony Beemooova. Zresztą, wydaje mi się, że naprawdę trzeba się nagimnastykować, żeby wyjaśnić, dlaczego Ez chociaż głupiej kartki nie wyśle z takim "jo, żyjesz? To fajnie, ja też". Obstawiam więc, że oleją temat albo potraktują go właśnie w sposób "nie wiemy, co się z nim dzieje".

Z zakończeniem pierwszego sezonu zgadzam się bardzo! Ja byłam przekonana, że mamy przed sobą jeszcze perspektywę dojechania do odcinka 40, i dopiero te ostatnie trzy mnie zaczęły przekonywać, że jednak 30 to będzie finał. Co było zresztą dziwne, bo jednak cały czas rozwklekali tę fabułę, i nagle postanowili ją uciąć, tak szybko, tak żeby było zakończenie, ale żeby się nie napocić.

Ja nad tym wybielaniem pieklę się od kilku miesięcy już i czuję, że szlag mnie trafi we wtorek. Już wystarczyło mi przy okazji

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)



Co do ML to rozumiem jeszcze większą ilość WSów, bo chyba odcinki tam się przechodzi w inny sposób, tj. że ma się ścieżkę konkretną, i każdy ma chyba osobną historię?? Nie wiem, jak tylko to zobaczyłam, to olałam tę grę, mimo że nastawiałam się na nią długo. XD Ale SF jest jak najbardziej przykładem na to, że mogliby mieć 5 WSów wszędzie! De facto, nie ukrywajmy, w Eldzie łatwiej dałoby się to osadzić. Na SFLL muszą jakoś ich wszystkich włączyć w te wątki, tymczasem tutaj mamy fabułę nie aż tak zależną od ścieżki i po prostu w randomowym momencie wciskamy WSa. A przynajmniej tak to wyglądało. :>

A co do moich teorii:
a) Nevrę i Leifa mogą sobie scenarzyści pozmieniać tak, żeby im pasowali, więc nie muszą tworzyć nowych bohaterów w tym celu;
b) Nevra to pikachu, w Leifa wpakowali za dużo sił, a dwóch WSów musiało wypaść, żeby nie było, że niesprawiedliwie, bo wyleciał już jeden
c) nie spodziewali się AŻ TAKIEJ reakcji graczy i teraz im się miasto pali, a oni polewają je benzyną.


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#594 08-11-2020 o 18h43

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

@meth wyjścia nowego sezonu boję się bardziej niż testu z matmy.
Jedyny logiczny powód usunięcia Eza jaki mi się nasuwa to:
1. Ktoś go tam ewidentnie nie lubi
2. Ta postać ich po ludzku przerosła (chociaż to można było już zaobserwować w pierwszym sezonie)
3. Byłby za dużą konkurencją dla Leiftana, przecież wiele graczek to właśnie z Elfa przerzuciła się na niego (i nie ma w tym absolutnie nic złego, ich wybór, ich strata) poza tym w grze ewidentnie było widać że akurat ta dwójka ma względem siebie jakieś problemy

A co do tego że sezon zakończył się nagle, to zupełnie się z tym zgadzam. Sama podejrzewałam że sezon będzie miał 30 odcinków (syf liceum 40, eldzia 30, syf uniwerek 20, moonlight lovers 10) jednak nie wyrobili by się ze swoją wstępną fabułą i po ok 20 odcinku stwierdzili że muszą potoczyć jednak inaczej, co jak widać nie wyszło im dobrze

Ostatnio zmieniony przez Lix (08-11-2020 o 18h44)

Online

#595 09-11-2020 o 01h00

Straż Cienia
Puchata
Szeregowiec
Puchata
...
Wiadomości: 125

Cześć! Za przykładem @Ayumi89 postanowiłam, że i ja udzielę się w tym wątku, bo chyba w tym momencie to jedyna rzecz jaką można zrobić aby uhonorować naszego kochanego elfa i ocalić go od zapomnienia :]

Dołączę się więc do spekulacji na temat życia Ezarela po odejściu Gardi, bo w tej kwestii mam nieco odmienne zdanie.

Po pierwsze uważam, że dla elfa nasza postać była tą jedyną i po tak traumatycznych przejściach jakich doznał nie byłby już w stanie pokochać do tego stopnia żadnej innej kobiety. Dręczyłyby go wyrzuty sumienia za rzekomą niewierność Gardienne, i tęsknota; zapewne z kompletnie strzaskaną samooceną czułby się "niegodny" miłości, bałby się otworzyć przed drugą osobą, w obawie, że ta go odrzuci z uwagi na przeszłość, której sam się przecież wstydzi; bałby się też skrzywdzić czy też utracić ukochaną osobę, jak to się przecież wcześniej zdarzało.

Nie uważam jednak, że żyłby samotnie jako pustelnik gdzieś na odludziu, ani nawet w pobliżu jakiejś wioski, a to z tego wzgledu, że po prostu by tego nie przeżył. Ez po takiej traumie, wydaje mi się, stoi na skraju kompletnego załamania psychicznego. Myślę, że człowiek w takim stanie zwyczajnie nie da rady ułożyć sobie po raz kolejny życia, ani dorabiając jako alchemik, ani nawet żyjąc w szałasie w środku lasu. Koszmary, złe wspomnienia, ciągłe obwinianie się, tęsknota w końcu by go wykończyły. Co ważniejsze czułby się bezwartościowy, opuszczony i nikomu niepotrzebny, co więc miałoby go powstrzymać przed zakończeniem tego wszystkiego?

Ezarel nie przeżyłby sam, ale nie potrafiłby też obdarzyć prawdziwym uczuciem nikogo nowego.

Według mnie, będzie nam dane spotkać go po latach, jeżeli w krytycznym momencie, gdzieś z dala od KG, spotka nikogo innego jak po prostu przyjaciela. Towarzysza niedoli. Osobę, w której znajdzie prawdziwe oparcie i dostrzeże sens dalszej walki nawet jeżeli miałaby być ona jedynym jej powodem. Ważne tylko, aby pozostała to przyjaźń i tylko przyjaźń.
Najlepiej jeżeli ten fairy również byłby na kompletnym dnie, zapobiegnie to zgubnemu przeświadczeniu, że jest się ciężarem dla drugiej strony. Ich życie nie musiałoby przypominać bajki, mogliby sobie mieszkać nawet w tym szałasie, byleby mieli poczucie, że komuś na nich zależy.

W takim wypadku wizja ponownego związania się Ezarela i Gardinne po jej powrocie wydaje się całkiem możliwa, ponieważ elf nigdy nie "wyleczyłby się" z tęsknoty, czyli też z miłości do Gardi, nigdy nie pokochałby innej ani też nie miałby nowego, ułożonego życia, którego byłoby mu żal stracić (co nie oznacza, że opuściłby przyjaciela ofc, raczej pomógłby mu wstać na nogi razem z sobą). Można powiedzieć, przetrwałby ten czas, co pozwoliłoby nam go znów spotkać, ale też udowodniłby prawdziwość i ogrom swoich uczuć do naszej postaci, ponieważ nie byłby w stanie iść dalej, kochać, i żyć pełnią życia bez niej.

Cóż, to jest moja wymarzona wizja. Być może jest okrutna w stosunku do Ezarela i nie powinnam mu życzyć tak spędzonych lat, jednak wydaje mi się, że jest to jedna z niewielu możliwości, aby w NE moglibyśmy być z nim w jakikolwiek logiczny sposób, biorąc pod uwagę śmietnik fabularny, jaki zafundował nam Beemov. Ale skoro jedynie związek z nami (wg mojej teorii oczywiście) jest mu w stanie zapewnić szczęście, może nie jestem aż tak wyrodna? Mam nadzieję, bo kocham go z całego serduszka <3


ಠ_ಠ

Offline

#596 09-11-2020 o 11h45

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 588

..................................................................................https://i.imgur.com/KLbAPid.png

Na wasze wiadomości odpowiem za chwilę, ale najpierw sprawy bieżące.

Nie wiem, czy przez przypadek czy celowo, ale już dziś udostępniono pierwszy odcinek Nowej Ery. Wprawdzie w pewnym momencie ludzie zaczęli zgłaszać wywalenie, więc możliwe, że to pomyłka. Jednak zdążyłam przejść to, co dali i znalazłam tam łamiącą serce wiadomość o Ezarelu.

INFORMACJA Z NOWEJ ERY

.

Czy jestem wściekła, spytacie? Nieee. Bo to mało powiedziane!

https://images81.fotosik.pl/1082/bffd3ec17d5216demed.png
A wy co sądzicie o tej rewelacji?

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (09-11-2020 o 11h46)


https://i.imgur.com/ujEBcI9.png





P A R R I E      M A S Z     4      M I E S I Ą C E      N A      D O K O Ń C Z E N I E    S P N     -    D O     2 3 . 0 3 . 2021 !
f     a     n                            l     d     s                            w     c      i     ą     g     a     j     ą     c     y                             t     o     n     y     '     e      g     o                              j     a     k                           v     e     r     ę
i n s t a g r a m                                              f a n k l u b    e z a                                        f f    " z a    k u r t  y n ą     n i g r  e d o "
https://zapodaj.net/i

Offline

#597 09-11-2020 o 12h09

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)

Ostatnio zmieniony przez Lix (09-11-2020 o 12h26)

Online

#598 09-11-2020 o 12h14

Straż Cienia
Uchiruno
Akolita Sylfy
Uchiruno
...
Wiadomości: 1 027

Ja przysięgam, myślałam, że zejdę jak widziałam te spoilery z tego odcinka. To jest absurdalne. Jestem wściekła (delikatnie to ujmując) i rozczarowana. Pół roku czekać na coś tak głupiego, to się mi w głowie już nie mieści. Na start NE mnie zachęciła do olania tej gry. Spróbować spróbuję, ale naprawdę nie sądziłam, że aż tak słabą akcję zrobią.

Ostatnio zmieniony przez Uchiruno (09-11-2020 o 12h18)


https://zapodaj.net/images/f88f5b1abb939.png

Online

#599 09-11-2020 o 12h19

Straż Obsydianu
VampireCarmila
Żołnierz Straży
VampireCarmila
...
Wiadomości: 632

Dobra to już jest imo przesada.
Bo idąc tym tokiem mamy jak w banku ,że Lance jest wolny.
Kurde ale come on , odszedł i to z nią , to akurat kpina.


......................https://c4.wallpaperflare.com/wallpaper/158/590/458/blood-moon-blood-moon-league-of-legends-league-of-legends-riot-games-tryndamere-hd-wallpaper-preview.jpg

Offline

#600 09-11-2020 o 12h20

Straż Absyntu
Lix
Straż na szkoleniu
Lix
...
Wiadomości: 262

@up, teraz znając do końca świata nie wspomną o nim nawet słówka. Ahhhh! Jestem tak wściekła

Online

Strony : 1 ... 22 23 24 25 26