Odkryj magiczny świat Eldaryi!

Poznaj zwyczaje chowańców oraz mieszkańców Eldaryi. W tym fantastycznym świecie czeka na ciebie wiele przygód oraz romantycznych wątków! Bieg historii zależy od twoich wyborów.

Strony : 1 2 3 4

#26 12-09-2018 o 17h29

Straż Cienia
Anasumire
Nowo przybyła
Anasumire
...
Wiadomości: 2

Wolałabym nie znać myśli Leiftana, teraz już się go boję (chyba, że taki był cel Chino - zniechęcić nas). Z początku uważałam, że Leiftan zachowuje się trochę jak nadopiekuńcza mama Gardzi. Ale teraz tylko czekam na nową wersję gry Yandere Simulator z Leiftanem w roli głównej.

No i te błędy... niech je naprawią, no naprawdę.

Ostatnio zmieniony przez Anasumire (12-09-2018 o 17h36)

Offline

#27 12-09-2018 o 17h39

Straż Cienia
innuendo94
Akolita Jednorożców
innuendo94
...
Wiadomości: 319

Odcinek skończony i powiem tak: to nie jest miłość z jego strony a obsesja. Mówi, że niby się pogodzi z tym jeśli dziewczyna pokocha kogoś innego, ale z drugiej strony nie może się doczekać kiedy zobaczy swojego rywala umierającego w swojej własnej krwi.
Ja rozumiem, że jest to kraina fantasy i może istnieć coś takiego jak przeznaczenie. Ale co się stanie jeśli podejmę taką decyzje, która nie wiążę się w żaden sposób z przeznaczeniem wg definicji Leiftana?
Wydaje mi się, że może on dojść do pewnego rodzaju ogromnego szaleństwa, które spowoduje coś znacznie gorszego.
Nie wiem natomiast co się stanie jeśli jednak wybierzemy to "przeznaczenie". Czy wówczas Leiftan będzie starał się nas zbuntować i będziemy mogły przejść na "ciemną stronę mocy"?
Tego dowiemy się zapewne w kolejnych odcinkach /static/img/forum/smilies/big_smile.png


http://66.media.tumblr.com/806de98b731839d18e25506642340dcf/tumblr_nl7waifEJ21s3zzn5o2_540.gif

Offline

#28 12-09-2018 o 18h48

Straż Cienia
Venise
Patrolowiec Straży
Venise
...
Wiadomości: 6 547

https://orig00.deviantart.net/dea0/f/2018/203/4/2/mhrocznyozdobnikjpg_by_mechanicpigeon-dchxp90.png

Gdzie w K.G. można składać wniosek o zakaz zbliżania się? Pilnie potrzebuję od zaraz.

Ciekawość mnie zmusiła i... zagrałam.
Ogólnie spodziewałam się większego efektu "wow", a dostałam streszczenie, które równie dobrze mogłam bez wydawania złota ogarnąć sobie na wiki czy też YouTubie. Fajnie. Żałuję, że zaczęłam grać praktycznie zaraz po premierze, bo ten spin-off tonie w bugach bardziej niż ten Chroma.
Było nudno, odcinek dłużył mi się strasznie, od czytania myśli Leiftana powoli dostawałam napadu padaczki. Nie kręcą mnie klimaty "przeznaczonej miłości" i mam wrażenie, że ten spin-off w głównej mierze podobał się fankom tego psychopaty. Ja osobiście strasznie się na tym zawiodłam, było nudno. Jeden tylko raz się uśmiechnęłam – kiedy pojawił się Ezarel przed przychodnią z wąsami.
Jednak przyznać trzeba, że pokój ma fajny. I ma małego plusika za nie lubienie Huang Hua. A Asha znielubiłam przez ten spin-off jeszcze bardziej niż wcześniej. Mam nadzieję, że w przyszłych odcinkach skręci mu kark.

Teraz pozostaje mi mieć jakąś nadzieję, że k i e d y ś, być możę pojawi się spin-off z Ezem. Jakby nie patrzeć Leif to też WS i odcinek ma, fanki się cieszą. Ja też chcę.

Ostatnio zmieniony przez Venise (12-09-2018 o 18h49)


https://i.pinimg.com/originals/a0/06/3a/a0063afcfb86dfc79cb6839c91c28602.gifhttps://66.media.tumblr.com/59bb7df8d76378b872b5d79293799e8a/tumblr_psuofrNL3Q1qf5hjqo2_500.gif
https://66.media.tumblr.com/cc22f33241d7f0ed7b67cb51a73e5376/tumblr_newp9w1BIV1qewacoo1_540.png

Offline

#29 12-09-2018 o 19h12

Straż Cienia
Tamashiri
Nowo przybyła
Tamashiri
...
Wiadomości: 4

No dobra, trochę nie tego się do końca spodziewałam po tym spin offie. Powiem tak, pomijając błędy z ultramagiczną Gardzią umiejącą robić nagłe zoomy, być człowiekiem cieniem co to mówi a go nie widać i niewyświetlanie ilustracji jak wiem, że miały tam być, ten odcinek okazał się być bardziej dla mnie obojętny niż się tego spodziwałam. Chyba wolałabym mieć ogląd na punkt widzenia Leiftana, ale kiedy byłaby jakaś misja do zrobienia która nie miałaby żadnych konsekwencji na przebieg normalnych odcinków. Przy tak krótkim odcinku brakowało mi interakcji z Garnkiem i resztą straży. Przykładowo podobał mi się moment w stołówce, gdzie Leiftan chce szczerze poznać, to jak Gardzia patrzy na świat i jak jej się żyło jako ziemiance na ziemi.

Znaczy, tu od razu się przyznaję, że ja całkowicie kupuję tę akcję z miłością od pierwszego wejrzenia, mimo że fakt faktem facet ma problemy, ale a co mi tam, w końcu to Eldarya. Nawet aż tak mnie bardzo nie zraziły te akcje zazdrości, wychodzę z założenia, że jako że Leifu to Daemon/Aengel, to może jest tak, że ta demoniczna część jego duszy w jakimś stopniu oddziałuje na zwielokrotnienie odczuwanych przez niego emocji. Mówić sobie może w myślach wszystko, szczególnie chodzi mi o te życzenia nagłego zgonu. Chociaż jak tak się zastanowię, to czasem sama grając, miałam ochotę sobie przywalić mocno ręką w czoło i udawać, że coś się nie wydarzyło i kliknąć myszką dalej przy niektórych dialogach, w myślach mając nadzieję na zniknięcie tej postaci w dramatycznych okolicznościach, co by ciekawie było w odcinku. Ale wracając do tego rozczarowania, bo zbaczam, to zawiodłam się tym, że Leiftan jest mniej spryty, niż bym chciała, nie do końca sobie radzi z tuszowaniem dowodów, i myśleniem długodystansowym. Zabolało mnie to, w momencie jak dał Mery'emu kawałek kryształu z tekstem daj to tej nowej dziwnej co by mniej dziwna była.


LEIFU serio??????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!!, przecież to dziecko a jak by powiedział, że to od ciebie ma, a nie że znalazł? Jak byś się tłumaczył. Albo ta akcja z misją u Kapp. No i akcja ze szpiegowaniem Garnka, w roli Leifu odlotowej agentki, skwasiła mnie tak mocno, że musiałam iść po jakiś detoks (woda z cytryną te sprawy) xd.


Na pewno na plus, uważam, że na szczęście aż tak tej postaci nie zdemonizowali, widać, że w jakimś stopniu jest z wiązany z kwaterą, ludźmi, których szanuje i szczerze lubi, a nie że wszyscy są źli poza Gardzią. No i dzięki ci Leifu za opinie o Huang Hua. Boże jak mi się ten odcinek ciężko przechodziło z panią idealną najlepszą psiapsi Miiko, potem Hua trochę poprawili, ale na początku... No i chwała, że pokazali tu, że Leiftan, nie jest na żadne wezwanie Chrome i że to było niefortunne tłumaczenie w jednym z odcinków, ludzie jak mnie to drażniło, jak czytałam o tej teorii jakoby, w ciele Leiftana siedział jakiś tam duch siły nieczystej, normalnie "Obecność (wpisz tu dowolną wartość liczbową)", dzwońcie po egzorcystę.

W pełni zgadzam się z @Suteno w sprawie tego rozdwojenia jaźni, i bycia psychopatą, też w to nie wierzę, to po prostu postać, która lubi trzymać karty przy sobie i czekać jak powieje wiatr. Jak woda powoli drążyć skały. Niszcząc K.G jak wirus od środka.

Nawiązanie do "Shingeki no Bahamut" złote i nawet jak by to tak przemyśleć to trafne.
(Nie sądziłam, że tyle osób to zna). Choć w anime Charioce zakochuje się w Ninie po czasie i nie, wcale nie był dobrą postacią, jak ktoś napisał. Wskazuje na to między innymi pierwsza scena z pierwszego odcinka, jak robi demonom wjazd na chatę, ala po trupach do celu, i fakt potem rozumiemy, że nie jest do końca zły i możemy zrozumieć, czym się kieruje. Jednak osobiście, mimo że uwielbiam Chrisa, to nie jest osoba dobra.

Aaaaaaa no i na końcu bym zapomniała, że pokój Leiftana, wow. Naprawdę nie spodziewałam się, że go zobaczymy, a już, tym bardziej że dadzą nam je na tło i oczywiście ilu urocza.

Wiec tak podsumowując, nie ma efektu wielkiego WoW, ale takie mocne 6,5/10 mogę spokojnie dać. Wgl, czy tylko ja się nie dziwię, że zatrzymali się tam, gdzie się zatrzymali z wydarzeniami w tym spin offie. Myślę, że twórcy nie wiedzieli jak by ugryźć dalej wydarzenia w spin offie nie wchodząc w zaburzenie akcji odcinków. W końcu spin off nie powinien być obowiązkowy, aby być na bieżąco z fabułą, a pokazanie nam wydarzeń z kolejnych odcinków mogłoby być na tym polu problematyczne. Zakończono to w dosyć niespodziwanym, ale bezpiecznym momencie.  :P

Offline

#30 12-09-2018 o 19h20

Straż Cienia
Nix
Porucznik Straży
Nix
...
Wiadomości: 10 467

https://zapodaj.net/images/35c9951db1a15.png
Nie wiem czemu, ale cała historia z "przeznaczeniem i miłością" skojarzyła mi się z Betrayal Knows My Name. Może Gard w poprzednim życiu była kimś ważnym, ale znając Chino to okaże się, że jest jakąś Wybawicielką z ukrytą mocą czy coś.
Mam nadzieję, że będą jeszcze spin-offy z jego udziałem, bo jednak za dużo się o nim nie dowiedzieliśmy.^^

Ostatnio zmieniony przez Nix (12-09-2018 o 19h22)


https://r1.ilikewallpaper.net/ipad-wallpapers/download/24497/Witcher-3-Wild-Hunt-Geralt-ipad-wallpaper-ilikewallpaper_com_200.jpg https://media.women.com/images/images/000/114/697/square/wolf-howling.gif?1509476322 https://steamuserimages-a.akamaihd.net/ugc/843715919721520607/232D9D0B2CBF1231528F9D84E6924E96A4A0C247/?imw=200&imh=200&ima=fit&impolicy=Letterbox&imcolor=%23000000&letterbox=true

Online

#31 12-09-2018 o 19h57

Straż Absyntu
iizzii
Rekrut
iizzii
...
Wiadomości: 72

ahhh warto było wydać ZM. Po odcinku jestem oczarowana. Coś czuję, że przejdę do jego bandy jak poprosi /static/img/forum/smilies/big_smile.png a jego pokój jest magiczny, tak bardzo mi się podoba, a ta fotka <3
tylko szkoda,że nie było możliwości pociągnięcia rozmowy z Leiftanem.
miła odskocznia w oczekiwaniu na odc 21 /static/img/forum/smilies/smile.png


https://media.giphy.com/media/twpubio8NCAPS/giphy.gif

Offline

#32 12-09-2018 o 20h18

Straż Obsydianu
Meliona
Akolita Jednorożców
Meliona
...
Wiadomości: 411

Ten odcinek jest nudny /static/img/forum/smilies/hmm.png Od połowy zaczęłam patrzeć na czas i zastanawiać się, jak długo jeszcze potrwa. Najlepszy moment - Ash na łóżku Leifa xD Shipuję.

Wciąż nie wiem, o co Leiftanowi chodzi. Jaki jest jego cel? Nie mam bladego pojęcia. Za to dobrze mieć pewność, że ma ochotę zabić mojego WSa Nevrę.

Leiftan to taki Gary Stu. Obowiązkowa tragiczna przeszłość, idealny wygląd, umięśnienie, potrafi łamać karki jak zapałki, żodyn nie jest w stanie mu podskoczyć, najsilniejsza istota w Eldce (na szczęście nie najinteligentniejsza, chociaż nieudolnie próbują kreować go na mózgowca xD), wszystko mu się udaje, wszystko mu wychodzi. Tylko że nie. Nie ma posłuchu u swoich kamratów, Ash otwarcie z niego drwi, Natka próbuje zabić miłość jego życia, a nawet Chrome mu się stawia xD Ogólnie jest coraz bardziej śmieszny (ale i straszny zarazem).
Leiftan tak bardzo kocha Gardzię, ale nie przeszkadzało mu, że trując Wyrocznię zabijał też ją?

Fabularnie ten spin-off to padaka. Chcieli załatać dziury fabularne, nawet takie, które nie istniały, a wyszło, że fabuła stała się jeszcze głupsza.
Leiftan używający zaklęcia tłumiącego połączenie między Gardzią a Wyrocznią. Starego zaklęcia, którego używali tylko członkowie jego rasy. Ja się pytam, jak i kiedy deamony miały czas, by stworzyć coś takiego? Wtedy, kiedy po powstaniu Eldaryi były powszechnie znienawidzone i zaczęły się ich pogromy? Kiedy uciekały przed wściekłymi faery przygotowywały bezużyteczne zaklęcia przeciwko istocie, której prawdopodobnie żaden na oczy nie widział, bo nie miał do niej dostępu?
I jeszcze ten Ash pod pokładem łódki xD I na co im była ta łódź, co? Chciał, żeby Gardzię uważano za przydatną i ją szanowano, ale pozwolił, by spartoliła misję i nie miała jak wrócić do domu, zostawiona sama sobie na obcej i nieprzyjaznej przybyszom ziemi. I to bez jedzenia. Potem się dziwi, że wróciła półżywa. Gdyby mu na niej zależało, to by obmyślił plan na to, jak mają wrócić i co jeść do czasu, gdy nie nadejdzie pomoc.

Ech, miałam nadzieję na ubrania Leifa, a skrycie marzyłam o jego skrzydłach... Tło jest naprawdę śliczne, ale i tak lekko się rozczarowałam.

Odcinek niczego nie wnosi, nie jest ani ciekawy, ani zabawny, jak odcinek z Chrome'em, jest pełen błędów i na pewno nie jest wart swojej pełnej ceny. A, nie, jest jedna ciekawa rzecz w nim zawarta. Dowiedzieliśmy się, że przy wiśni jest ukryte przejście.

"Na wstępie zaznaczę, że Leiftan nie jest psychopatą, na socjopatę też nie wygląda.  Żaden z tych dwóch nie potrafiłby wykazać większymi uczuciami do drugiej osoby."
Myślisz, że scenarzyści tej gry o tym wiedzą? Albo się tym przejmują?  /static/img/forum/smilies/tongue.png

Ostatnio zmieniony przez Meliona (12-09-2018 o 20h31)

Offline

#33 12-09-2018 o 20h39

Straż Obsydianu
Suteno
Akolita Jednorożców
Suteno
...
Wiadomości: 308

@Hinawari
Nie przeczę, że Leif ma chwile słabości i bywa bardzo zazdrosny np. o WSa, który uratował Gard. Tupał wtedy nóżką i myślał żeby go „zabić”, ale w ostateczności nic nie zrobił. Według mnie to czyny by świadczyły o czymś a nie myśli. Ile razy zdarzało się nam samym myśleć „Ale łajza! Zabiłabym ją albo jego!”, ale potem posiedzimy, złość nam minie i po prostu kogoś nie lubimy a żyjemy dalej.

Też trochę nie dziwi mnie jego zachowanie, skoro zależy mu na Gard. Jesteś człowiekiem w świecie, w którym nie znasz zupełnie nic i nikogo, twój organizm jest słaby na ich standardy i nie znasz zagrożeń, które na ciebie czyhają. Nie chciał wprost nas niańczyć, byśmy nie czuły się z tym źle, ale martwił się i często jego intencje były dobre. Także no doceniam starania (np. to siedzenie w krzakach). Niejednokrotnie starał się również pogodzić to ze swoją "misją", co na pewno łatwe nie było.
No i tego nie wiemy, ale wydaje mi się, że Gard jest jego pierwszą miłością, także nie wie do końca jak się zachowywać, by nie było dziwnie.
Zgadzam się z @Tamashiri, że jego zachowanie może w jakimś stopniu wynikać z tego, że jest przedstawicielem silnej i władczej rasy.

Powtarzam nie wiemy konkretnie jaki jest jego ostateczny cel. Wiemy tylko, że eliminuje tych, którzy mu przeszkadzają. Dla ukochanej chce być tym dobrym, miłym facetem, na którym ona może polegać. Jeśli byłby potworem to Gard nie chciałaby się do niego zbliżyć i poznać jego lepszych cech. Poza tym to bardzo „ludzkie”, że na początku chce się przypodobać swojej wybrance.
Co do HH udaje, że ją lubi bo według mnie tego wymaga sytuacja. Dla swojej misji musi stwarzać pozory, grać anioła. On oceniał ją poprzez pryzmat samego siebie. Skoro on jako „ideał” (w oczach innych) ma tyle na sumieniu to „co ona musi ukrywać?”. Jak ze złodziejem, który boi się, że każdy chce go okraść. Chociaż w ostatnim zdaniu nachodzi go refleksja, że może pomylił się, co do niej. Także na moje jest dla niego nadzieja.

Chris nie był miłym gościem. Poznajemy go jako okrutnika, np. to jak potraktował demony. Kazał im walczyć na arenie, robił im takie samo piekło jak one ludziom. Także punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Na końcu dowiadujemy się, co jego poczynania miały na celu. On z tego co pamiętam naprawdę nienawidził nieludzi, ale pod wpływem miłości do dziewczyny, która okazała sie smokiem zaczął się zmieniać na lepsze. (Wierzę, że Leif też mógłby.) Wracając do Leifa. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że on też ma jakiś większy cel (przez to przypomina mi króla). Chociaż może przez negatywne uczucia obrał kiepski sposób na osiągniecie go. Taka trochę smutna postać, która chce zrobić coś wielkiego, bo dużo wycierpiała w przeszłości, jest gotowa na wszystko i zakochuje się w przedstawicielu rasy, której nienawidzi.


Spokojnie, rozumiem, że jesteś rozczarowana nim. Ile ludzi tyle uczuć i opinii. Mam nadzieję, że ogarniesz moją wypowiedź, bo co chwilę wtrącam do niej nową myśl i traci przez to na czytelności.


@Memorka /static/img/forum/smilies/smile.png cieszę się, że myślimy podobnie.

@Meliona nie do końca rozumiem, co napisałaś. "Scenarzyści" nie powiedzieli, że Leif jest psychopatą albo socjopatą. Oni po prostu tworzą postać, która w "fandomie" została nim okrzyknięta, a według mnie nim nie jest. To wszystko.
@down Ale my nie wiemy czy on miał być psycholem  /static/img/forum/smilies/roll.png

Ostatnio zmieniony przez Suteno (12-09-2018 o 21h37)


https://78.media.tumblr.com/753a6931cf7b2feb022c20463ac5cfc4/tumblr_ovrartCnVQ1ui7oe1o1_540.gif

Offline

#34 12-09-2018 o 20h53

Straż Obsydianu
Meliona
Akolita Jednorożców
Meliona
...
Wiadomości: 411

@Suteno, Chodzi mi tylko i aż o to, że scenarzyści Beemoovu nie wiedzą, jak dobrze tworzyć wiarygodnych psycholi /static/img/forum/smilies/wink.png
Edit: Jeśli nie miał być, to gratulacje dla scenarzystów xD xD

Ostatnio zmieniony przez Meliona (13-09-2018 o 08h44)

Offline

#35 12-09-2018 o 21h12

Straż Cienia
MarieTella
Rekrut
MarieTella
...
Wiadomości: 73

Tak szczerze, to trudno mi powiedzieć cokolwiek konkretnego o tym odcinku. Masa błędów, Garnek co jakiś czas wyskakuje w stroju, którego mieć nie powinna. Chrome w dekoracji z ostatniego odcinka... Niby też pisze, w pewnym momencie, że kipi ze złości, ale wyraz jego twarzy w ogóle się nie zmienia xD Odcinek pozwolił mi spojrzeć na postać Leifa z zupełnie innej strony. Zaczęło się dobrze, już myślałam, że ten spin-off ociepli jego wizerunek, ba! Nawet poczułam jakąś nić sympatii dla tego bohatera, ale koniec końców facet tylko bardziej mnie przeraża. Jak już ktoś trafnie zwrócił uwagę, z takimi jak on się nie sympatyzuje, od takich się ucieka i to najlepiej zamazując wszelkie ślady swojego istnienia. To nie jest miłość, to jakaś chora żądza posiadania i ja nie chcę uczestniczyć w tej chorej zabawie, wysiadam  /static/img/forum/smilies/neutral.png
Co do fantów, to naprawdę liczyłam na jakiś strój. Niekoniecznie cały komplet, po prostu jakiś ciekawy dodatek, choć przyznaję, że tło jest urocze /static/img/forum/smilies/smile.png
Mam też ogromną nadzieję, że reszta chłopców też dostanie swoje spin-offy  /static/img/forum/smilies/tongue.png


https://www.telltaletv.com/wp-content/uploads/2018/12/tumblr_p8qt5i0pzh1qk9f8xo5_500.gif

Offline

#36 12-09-2018 o 21h23

Straż Cienia
Saeniver
Młody rekrut
Saeniver
...
Wiadomości: 29

W poprzedni spin-off nie grałam, bo tego parchatego szczeniaka nie lubię. Tak więc jest to mój pierwszy odcinek dodatkowy i niestety nie mam porównania. Well, spin-off z Leifem jest takim trochę recapem, ale... stwierdzam, że było warto. Pomimo masy błędów i niedociągnięć. I nawet nie dlatego, że moja Gardzia wypięła się na Nevrę na korzyść Leifa właśnie, więc odcinek z WSem zawsze na propsie. Zupełnie z innego powodu odcinek bardzo mi się spodobał.

Mam wrażenie, że Chino chciała przerobić Leifa na postać, która straciłaby sympatię graczek. Facet nie cierpi cudownej HH, generalnie traktuje Straż jak bandę przygłupów (z paroma wyjątkami), warczy na słitaśnego tsundere Chrome...

Przykro mi, Chino, ale za mną ci nie wyszło, bo myśli Leifa to są dokładnie moje myśli. Jak ja czekałam na to, żeby ktoś w końcu w tej grze powiedział, że chce mu się rzygać na widok pretensjonalności HH! Żeby ktoś nazwał Miiko (avatar cudownej Chino, ekhu ekhu) idiotką i powiedział wprost, że babsztyl wykorzystuje Gardzię (zanim wyszła na jaw sprawa z eliksirem niepamięci). Żeby ktoś potraktował Chrome jak gówniarza, którym jest i Alkę jak ciekawską niepotrzebną idiotkę, którą też jest. A jednocześnie ten sam ktoś docenił, jak cudownymi istotami są Ewe i Kero.

Wszystkie te plusy nie zmieniają jednak faktu, że miłość od pierwszego wejrzenia to trochę słaby motyw - scenarzyści się nie popisali. Poza tym to pokazanie, że Leif ma momenty nieradzenia sobie z chorobliwą zazdrością, było takie subtelne... No serio? Chłopak bardzo nie ogarnia i powinien na sobą pracować. Ale nie dostrzegam w nim yandere ani stalkera. Szczerze mówiąc, gdybym miała wybierać między kolesiem, który niefasobliwie wysłał mnie do nieznanego mi, niebezpiecznego lasu po jakieś zafajdane szyszki (których i tak mieli od cholery) a facetem, który polazł za mną do tego lasu i turlał się po krzakach pilnując, żeby nic mi się nie stało, to sorry, ale wybieram kandydata numer 2.

I zgadzam się z @Suteno w kwestii tych Leifowych "zabiłbym ich, gdybym mógł". Mógł zabić zarówno teoretycznego WSa Gardzi, jak i HH (i z łatwością upozorować wypadek). W końcu co do Natki nie miał jakichś wyrzutów sumenia. W przypadku tej przypadkowej kobieciny uciukanej w lochach takoż. Myślę, że to było bardziej takie wściekłe myślenie dające upust emocjom niż faktyczne zamiary. Spin-off pokazał, że wbrew pozornemu opanowaniu, Leif jest postacią raczej impulsywną i wybuchową, o gorącym temperamencie (te wszystkie momenty "muszę wyjść, bo nie wytrzymam!"). Jako osoba, która ma dokładnie taką samą wadę, wiem, jak to działa, niestety - takie niemiłe myśli się pojawiają po prostu.

Ostatnio zmieniony przez Saeniver (12-09-2018 o 21h28)


http://oi67.tinypic.com/11i1tz5.jpg

Offline

#37 12-09-2018 o 23h44

Straż Absyntu
Markiz
Patrolowiec Straży
Markiz
...
Wiadomości: 6 254


Wiecie... tak sobie siedzę i myślę o ostatnich dwóch odcinkach (19/20), o tym jak Leift może w końcu okazać Gardzi swoją miłość i tak jakoś smutno mi się zrobiło. Jaki on musiał być okropnie szczęśliwy i chyba to właśnie chciałabym zobaczyć w spin-offie z nim. Takie prawdziwe szczęście w sumie to kogokolwiek >D (w sensie, wydarzenia przed rozbiciem kryształu i wymiany składu KG, bo kiedyś kurde musiało być w tym Eel w miarę hepi, nie? =.=").


@Suteno, dziękuję za twoje wypowiedzi! Nikt by tego lepiej nie ujął/ nie rozpracował!

@down, podczas przechodzenia odcinka nie tracisz maany, więc spokojnie możesz go kupić i od razu zagrać (miliony razy nawet) :v a odpowiedź na drugie pytanie:
Uwaga! Radzimy ci zagrać co najmniej do 20. odcinka, aby w pełni cieszyć się grą w spin-offa.

/ aaach! Możesz go przejść, kiedy chcesz (nie ma obowiązku zrobienia tego od razu po wykupieniu go) : D

Ostatnio zmieniony przez Markiz (13-09-2018 o 12h10)


https://66.media.tumblr.com/9c9b055b6bfe98c35873b945ec9d854d/tumblr_ou4oaarFma1wtcmyco1_540.png

Online

#38 12-09-2018 o 23h45

Straż Obsydianu
IdaMockingjay
Piechur Straży
IdaMockingjay
...
Wiadomości: 2 246

Mam pytanie. Jest opcja kupienia spin-off'a teraz, ale zagrania w niego później? Jestem w plecy z odcinkami a chętnie skorzystała bym z przeceny. I akcja spina zaczyna się po którym odcinku z głównej fabuły?

@up - Chodzi mi o to, że jestem w plecy z fabułą i wolała bym najpierw nadrobić odcinki a puźniej przejść spin-off.
Dzięki za odpowiedź  /static/img/forum/smilies/smile.png

Ostatnio zmieniony przez IdaMockingjay (12-09-2018 o 23h49)


http://i68.tinypic.com/2cxxkjn.png





http://i64.tinypic.com/dr5gf6.jpg





http://i63.tinypic.com/2e2qbs1.jpg













http://i67.tinypic.com/2em36yw.jpg



http://i68.tinypic.com/2nita2g.gif




http://i63.tinypic.com/6tgvgn.jpg






http://i68.tinypic.com/kd8h9z.gifhttp://i64.tinypic.com/ztzq0n.gifhttp://i63.tinypic.com/2i6ezbd.gif



http://i68.tinypic.com/2cxxkjn.png
http://i68.tinypic.com/2nita2g.gif


Offline

#39 13-09-2018 o 02h17

Straż Absyntu
Azalin
Akolita Sylfy
Azalin
...
Wiadomości: 1 143

"Ja tak trochę rozumiem... Ale nie rozumiem."
- to jest myślę podsumowanie moich przemyśleń na temat tego odcinka.

Uwaga, długi post. Wzięło mi się na analizę. 

Chowam tu, bo kobyła taka, że głupio mi forum rozciągać

Ostatnio zmieniony przez Azalin (13-09-2018 o 03h07)


https://i.imgur.com/RHvuFq8.png

Offline

#40 13-09-2018 o 08h50

Straż Absyntu
Hinawari
Akolita Jednorożców
Hinawari
...
Wiadomości: 415

@Suteno
Przyznaje, że twój punkt widzenia na dużo spraw otworzył mi oczy np. Chrisa(dzięki!). Ale jak dla mnie i tak Leif nie jest tu tytułowym aniołkiem.

Troskliwy chcący bronić Gard przed wszystkim i wszystkimi - super,  też mi się to podoba. Ale sam fakt myślenia o zabiciu osoby, która tylko siedzi i się martwi o dziewczynę (którą zresztą sam uratował i ma do tego prawo)...po prostu nie jest to normalne. I zgadzam się w tej kwestii z @innuendo94:
"Mówi, że niby się pogodzi z tym jeśli dziewczyna pokocha kogoś innego, ale z drugiej strony nie może się doczekać kiedy zobaczy swojego rywala umierającego w swojej własnej krwi."
I może to już moje urojenia, ale mam wrażenie, że za jakiś czas kiedy zobaczy,iż ona faktycznie go kocha dojdzie do wniosku: "skoro tak bardzo mnie kochasz to po co Ci inni ludzie, którzy w każdej chwili się odwrócą, a ja zawsze zostanę" i będzie kombinował tak by zepsuć opinie Gardzi o innych. Ale tu już chyba przesadzam XD

A co do Hunag Hua to nie ma co to tego wątpliwości, że podczas przemówień itp. musi zachowywać pozory, ale przed Gard już nie. Nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek był z nią szczery (mówię teraz o głównej historii) w sprawie jego opinii o Huang Hua. Albo generalnie o negatywnej opinii o kimkolwiek.
Nie mówię, że ma HH lubić, (jak już zresztą napisałaś - w jego przypadku to nawet normalne, że podejrzewa ją o fałsz i podstęp) no ale żeby życzyć komuś śmierci od tak?

A co do kwestii @Meliony "scenarzyści Beemoovu nie wiedzą, jak dobrze tworzyć wiarygodnych psycholi"
Wydaje mi się ,że po prostu chodzi o to, iż Leiftan jest fifty-fifty między byciem psycholem, a normalnie zakochanym i nie można go sklasyfikować od razu do któregoś z tych przedziałów, a to dlatego bo co chwile robi coś co zaprzecza któremuś z nich. Moim zdaniem postać jako na totalnego psychola nie wyszła,ale na zwyczajnie zakochanego też nie i myślę że o to tu chodziło.

Ostatnio zmieniony przez Hinawari (13-09-2018 o 08h50)


||||   SPRZEDAM   ||||   KUPIĘ   ||||
https://i.imgur.com/aOUdaZ2.png

Offline

#41 13-09-2018 o 09h18

Straż Cienia
Tsukkine
Straż na szkoleniu
Tsukkine
...
Wiadomości: 168

Skupię się na fabule (chociaż to nad wyraz szumne określenie w kontekście tego epizodu), na wszelakie błędy typu Gardienne zmieniająca strój bez ładu i składu, dialogi bez widocznych postaci, brak ilustracji w miejscach, w których powinny być itd. spuszczę wymowną zasłonę milczenia. Ale Beemoov wiedzcie, że ja wiem, że te błędy tam są.

Spin-off mocno mnie rozczarował. Grałam w ten z Chromem i - w mojej opinii - wypada on o galaktykę lepiej niż ten teraz. A szkoda, temat Leiftana miał ogromny potencjał, a odcinek nie jest nawet ciekawy. To w sumie mój główny zarzut. Nie pojawiła się żadna nowa historia, nie było żadnego wyboru, po prostu przeklikiwałam dialogi i opisy wydarzeń, które i tak już znam. Oczywiście dowiedzieliśmy się pewnych rzeczy, których wcześniej nie powiedziano nam wprost. Z tym, że części z nich - według mnie - spokojnie można się było domyślić na podstawie normalnego toku rozgrywki (o tym, że Chrome celowo "stracił" łódź albo, że Gardienne jest Leifowi "przeznaczona" gracze mówili już dawno). Informacje zupełnie nowe, jak np. ukazanie współpracy Leifa z driadą, są w moim odczuciu za mało spektakularne, żeby dostawać własny epizod, mogłabym żyć bez tej wiedzy, a zamiast tego wolałabym ciekawy odcinek. Mamy też całą masę przemyśleń Leiftana o tym jaka Gardzia jest przepiękna, cudowna, jak on ją strasznie kocha, a wszystko to przyprawione "przeznaczeniem". Dostajemy ilustrację, ale nie mamy stroju, chociaż w spin-offie z Chromem dało się wcisnąć obie te rzeczy (że już o nowej historii i możliwości podjęcia jakichkolwiek wyborów nie wspominam). Wiem, że mamy tło, ale mimo wszystko jest to odcinek specjalny, w pewnym sensie "ekskluzywny", bo praktycznie za realną gotówkę (chyba mało kto uzbierał 125ZM z sakiewek) i jest naprawdę słaby. Zwłaszcza w porównaniu do poprzednika. Czyli da się to zrobić dobrze, ale z jakiś powodów wyszło jak wyszło.

W ogóle, ja nie wiem jakim cudem Straż jeszcze nie rozpracowała i nie złapała Ciemnej Strony Mocy. Ta ekipa to złoto. Ash jest poza jakąkolwiek kontrolą i robi na co ma ochotę, niestabilna driada oszalała, Chrome pyskuje i podskakuje, Natalkę trzeba było zabić, nawet Amaya ma to wszystko pod ogonem. W tym wszystkim Leif też nie błyszczy zlecając zadanie dziecku... Nie mogę pojąć jakim cudem to wszystko jeszcze działa, ale widocznie Straż też prezentuje podobny poziom... I tu rodzi się inne pytanie: jakim cudem ten cały kurnik się jeszcze nie rozpadł? XD

Nie chcę sobie nawet wyobrażać jakie yandere piekiełko zgotuje mi (i wszystkim, którzy mają Nevrę/Eza/Valkyona za wybranka) w przyszłości Leif z tymi swoimi psychopatycznymi zapędami. Chociaż nie ukrywam, że śmierć WSa to byłoby najciekawsze co mogliby zrobić, żeby podźwignąć fabułę z kolan, ale z oczywistych względów nie zrobią. Swoją drogą, nie wiem jak widzą to fanki Leiftana, ale mnie osobiście takie zrobienie z niego ekstremalnego psychopaty z obsesją na punkcie Gardienne nieco odrzuciło. Koncepcja tej postaci podobała mi się gdzieś do momentu, w którym było wiadomo tylko tyle, że Leif zdradził Straż. Motyw stary jak świat, ale dający spore możliwości. Teraz im więcej się dowiaduję tym mniej mi się to podoba...

Ostatnio zmieniony przez Tsukkine (13-09-2018 o 09h24)

Offline

#42 13-09-2018 o 13h41

Straż Cienia
Alienne
Akolita Sylfy
Alienne
...
Wiadomości: 1 112

Nie mogę pojąć jakim cudem to wszystko jeszcze działa, ale widocznie Straż też prezentuje podobny poziom... I tu rodzi się inne pytanie: jakim cudem ten cały kurnik się jeszcze nie rozpadł? XD

Bogowie w postaci zespołu piszącego fabułę czuwają, żeby w losowaniu zawsze padały same szóstki ;)
Ja tam się logiki po Eldaryi nie spodziewam, co pozwala mi w dużej mierze czerpać przyjemność z przechodzonych odcinków. Nie powiem, czasem coś mnie wkurzy albo mi się w głowie nie zmieści, ale w przypadku tego odcinka tak nie było. Wszelkie niewytłumaczalne logicznie sceny (jak wspomniana wyżej szmuglerka Asha przez granicę, którego to pana Gardzia na tej małej łodzi przez cały rejs nie zauważyła - by the way, potem się tłumacz celnikowi, że nie wiesz, jak ten pan się znalazł w twojej walizce XD - czy również wspomniany wyżej szczyt konspiracji herszta głównej złej szajki w słowach "Idź dziecko, zanieś ten kryształ tamtej pani, tylko nikomu nie mów"), łyknęłam w miarę gładko z myślą "Oh well, niech już będzie, lepiej nie zastanawiać się nad tym za długo". Od pierwszego pojawienia się Leifa miałam podejrzenia, że ta postać ma nieźle namieszane pod czupryną. Był za miły, zbyt pomocny, zbyt bezinteresowny. Z opcją WS "ktoś", która determinowała pojawianie się jego ilustracji nietrudno było się domyślić, że Beemov serwuje nam tu "ukrytą" ścieżkę (po pierwsze, to samo robią z Ashem i z opcją "nikt", a po drugie, jak dla mnie mogli się lepiej postarać o jej ukrycie, byłoby zabawniej). Pozostało tylko czekać, aż Leif ukaże swoje prawdziwe oblicze. No i ukazał. Szczegółami nie chcę się zajmować. Fakt, że dostaliśmy spin-off, który pokazuje jego punkt widzenia oceniam jako miły ukłon w stronę gracza. Naprawdę podoba mi się zamysł.
Myślę, że forma wspominek bardzo pasuje do tego odcinka i do samego Leifa. Wybiórczy sentymentalizm ma nawet swego rodzaju urok, ale może to tylko moja ogólna słabość do yandere ;) Dostaliśmy trochę wyjaśnień tego, co się do tej pory działo (wychodzi, że za wszystkim pośrednio albo bezpośrednio zawsze stał Leif), jakości nie oceniam, ważne, że są. Ciekawią mnie szczegóły motywów naszego trio złych panów oraz przyczyna nawiedzania Leifa w wizjach przez Gardzię, bo tylko te kwestie z podniesionych w odcinku nie zostały wyjaśnione. I w zasadzie tyle.
Jak na odcinek poboczny dobrze się bawiłam. Można powiedzieć, że poznałam Leifa bardziej niż Chrome'a w pierwszym spin-offie. Chciałabym dostać coś takiego o pozostałych członkach straży, np. historię dostania się do straży Nevry i Karenn, jeden dzień z bycia Jamonem itp.

Ostatnio zmieniony przez Alienne (13-09-2018 o 14h30)




otomeotomesite.wordpress.com

Offline

#43 13-09-2018 o 14h11

Straż Cienia
Methrylis
Pokonała Boobrie
Methrylis
...
Wiadomości: 20 942

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png


To i ja się wypowiem, bo zagrałam w to wczoraj wieczorem. W sumie ta opinia nie będzie się wiele różniła od tych wyżej, no ale kij.

1. Spin-off z Chromem >>>>> spin-off z Leifem

Zagrałam w to z czystej ciekawości, mimo że nie lubię Leifa. Ale Chroma też nie lubię, a zagrałam. I tamten spin-off był o tyle lepszy, że miał jakąkolwiek fabułę. Moim zdaniem powtórzenie odcinków oczami Leifa było totalnym pójściem na łatwiznę. A przecież, co by nie było, to bardzo ciekawa postać! Płytka, stereotypowa, ale z jakichś stron mimo wszystko i tak ciekawa.

2. Obsesyjna miłość Leifa

Nie mam nic do samej obsesyjnej miłości, bo ogólnie ten wątek mógłby być naprawdę mega ciekawy! Gdyby tylko takie sygnały było widać wcześniej. Tymczasem mam wrażenie, że ta wielka miłość, i to, kurde, od pierwszego wejrzenia, została wymyślona tak w trakcie fabuły, i to pewnie niedawno. A na pewno nie planowano tego na samym początku. I to naprawdę maga widać w tym spin-offie. Poza tym tam było tyle żenujących tekstów, że O BOGOWIE XD Nic, tylko się roześmiać, a potem zwymiotować.

3. Ukazana niekompetencja Straży

Cały czas jestem #TeamStraż, bo nienawidzę całego tego evilsquadu. Ten odcinek wyjaśnił kilka pytań, choć nadal mam wrażenie, że na siłę i, szczerze mówiąc, kilka z tych zagadek kompletnie straciły urok po podaniu odpowiedzi. To znaczy, że jako same zagadki były ciekawe, a odpowiedź zwyczajnie rozczarowywała swoją wręcz banalnością.

No, ale to swoją drogą. Kilka rzeczy się dowiedzieliśmy, ale poznaliśmy też trochę straż od kuchni. Miiko bezsensownie słuchająca Leifa i zgadzająca się na wszystko, co tylko powie? Widać, że tak nagle została przywódczynią, bo gdyby nie wybierano szefowej tak nagle, na pewno to stanowisko przejąłby ktoś dużo bardziej odpowiedzialny.

No i, mimo mojej całej sympatii do Eza: szefowie też się w ogóle nie popisują. Serio, wysłać Ziemiankę do lasu i mieć w  usunięte przez moderatora co się z nią stanie? Za coś takiego ZWYKŁY strażnik powinien dostać sowity ochrzan i jeszcze powinni mu zabrać jakąś rację żywnościową. A tego się dopuścił sam SZEF - AUTORYTET. No słabo. Rozumiem też, że wtedy naprawdę był przeciwko niej i pewnie by się nie gniewał, gdyby coś ją pożarło, ale prywatne relacje między nimi nijak powinny się mieć do obowiązków.

No i fakt, że Ash w biały dzień paradował sobie między Laboratorium a pokojem Leifa. Śmiech na sali. Przecież od czegoś ta straż jest! Jak można tego nie zauważyć?

Zwykle takie dziury logiczne mi nie przeszkadzają, bo gdybym miała się nimi przejmować, już dawno popsułabym sobie krew, no ale... ten spin-off tak strasznie obnażył straż, że masakra.

4. Bimuf bez bugów to tylko pół Bimufu

O tym, że cały spin-off był pójściem na łatwiznę, pisałam wyżej. Widać to też po bugach - Bimuf poleciał na złamanie karku, byle tylko jak najszybciej pochwalić się czymś, za co w sumie powinni się wstydzić. To potrzebowało jeszcze chociaż z tygodnia na dokrętki, bo ilość bugów w tym JEDNYM, NAPRAWDĘ KRÓTKIM ODCINKU, jest powalająca - nawet jak na ich standardy!


Ogólnie odcinek to takie słabe 3/10, bo naprawdę mało było tu przyjemności z gry, a większość dialogów i tak przeklikałam, bo niewiele wnosiły.

Ostatnio zmieniony przez Siljie (13-09-2018 o 17h43)


||  FanFiction: "Za kurtyną Nigredo"  ||  Instagram  ||  Fanklub  E z a r e l a  ||  Wszyscy dają  A S K A  to jo tyż   ||
I   L O V E   Y O U    T H R E E    T H O U S A N D


https://i.imgur.com/41dcyRK.gifhttps://i.imgur.com/XDotSyO.gifhttps://i.imgur.com/VK7IGv1.gif

Offline

#44 13-09-2018 o 19h01

Straż Cienia
Stockhell
Nowo przybyła
Stockhell
...
Wiadomości: 9

Ten spin-off był żenujący.
Miałam na WS-y Ezarela, pod koniec zmieniłam na Leiftana i po tym spin-offie tego żałuję. E H.
Jest pełen błędów! Nie powinni czegoś takiego dopuszczać już dla graczy. Nigdy nie widziałam aż takiej ich kumulacji w jednym odcinku. Postać Gardzi się nie pojawiała, pojawiała się rozszerzona albo dialog się nie pojawiał. Chrome w jednej scenie nagle znienacka miał opaskę na oku. Ilustracja mi się nie pojawiła i dopiero kiedy pofatygowałam się do biblioteki to ją zobaczyłam.
Ashkore został przedstawiony jako kompletny k r e t y n, już bardziej atrakcyjny był kiedy się nie odzywał. Niektóre kwestie Leiftana wcale nie były na wyższym poziomie, czułam autentyczne zażenowanie. Tutaj jak na dłoni widać, że Bemof nie potrafi kreować antagonistów. Te rzekomo ""złe"" myśli Leiftana są tak sztuczne i dziecinne...
Odcinek zdecydowanie był za krótki . Nie dość, że pełen błędów, to jeszcze jakby urwany w połowie. Skoro jesteśmy przy odcinku 20, Leiftan jej opowiada, to dlaczego, no logicznie dlaczego, urywa w połowie? Kiedy zobaczyłam, że to już koniec, myślałam przez chwilę, że to jakiś kolejny bug, ale no, niestety nie.
W ogóle moment, który mnie pokonał: potężny Leiftan, anioł czy deamon, ostatni ze swej rasy, potknął się śledząc Garnka w krzakach. Send help.
Opisy Leiftana były odpychające, nie zachęcały w żadnym stopniu. Jakbym czytała opowieść szurniętego pięciolatka. To jego pogardzanie innymi postaciami też brzmi jak niezadowolony pięciolatek, jestem naprawdę rozczarowana.
Może przejdźmy do tego, co mi się podoba . Ilustracja jest piękna, pokój Leiftana jest przepiękny, wyjaśniły się niektóre kwestie. No i to by było na tyle.
Halo, gdzie mogę za darmo zmienić WS-a z powrotem na Ezarela? No tak, nie mogę, hehe.

Offline

#45 13-09-2018 o 20h08

Straż Absyntu
Triraru
Rekrut
Triraru
...
Wiadomości: 50

Wciąż nie mogę się zdecydować, czy brać na WSa Valdka czy Leifa, mimo że z fabułą odcinków jestem na bieżąco (bo z samymi odcinkami niekoniecznie) i dalej nie wiem, co zrobić. Moja wypowiedź będzie chaotyczna, ale staram się pisać w miarę jak bieżąco z odcinkiem. Pomijając te błędy zmian stroju itp, niedopasowanie mimiki twarzy do tego, co mówią (Chrome się wkurza, ale graficznie dalej suszy zęby z radości), dla mnie odcinek był ciekawy, fajnie zobaczyć jak blondas odbiera inne postaci. I w większości się z nim zgadzam, Miko to zdecydowane dno, ma głęboko w poważaniu uczucia kogokolwiek poza sobą, Ez wysyła Garnka samą do lasu, a po rozmowie stwierdza, że w sumie faktycznie wypadałoby dać jej kogoś do ochrony. Brawo elfie, wygrywasz toster. Tak naprawdę przez połowę odcinka jedynie Leif się o nią martwi i stara się, że by miała jak najlepiej. Na początku w ogóle nie nazwałabym tego obsesją, magiczny świat, sam jest demonem, to czemu przeznaczenie miałoby tam nie istnieć? Nie widzę nic dziwnego w tym, że nie chciał, aby jego miłość jechała sama - w dodatku nadal w świecie, którego nie zna, który nie jest bezpieczny. A co do chęci uśmiercenia innego WSa - myśli to jedno, a czyny to drugie. Nie zrobił w sumie nic, a zabił dopiero w momencie, w którym życie Gardzi mogło się zakończyć. Na pewno nikt z Was nigdy nie życzył nikomu czegoś złego, wszyscy jesteśmy mili i się kochamy.
W sumie dostajemy też inne spojrzenie na Huang Hua. Typ jest ewidentnie zazdrosny, ale z drugiej strony ma też po części rację. Nie ma albo czarnego, albo białego. A HH jest taką osobą, którą poznajemy jako światło, zdecydowanie postać, którą lubię najbardziej, ale czy faktycznie jest taka cudowna, czy gra tak samo dobrze, jak Leif? I znowu jest chęć mordu, bo gdyby wiedział... No ale miał ten swój superduperinstynkt i przeczuwał, jakim HH jest człowiekiem. Trochę się to dla mnie wyklucza, ale myśli to jedno, a czyny drugie.


Tak się odnosząc do innych komentarzy
1) Ash już z samych odcinków był ukazany, jak bardzo ma wywalone na innych, raz atakuje kogoś z patelnią, yolo i tak mnie nie złapią! Dla mnie w tym spin offie nic się nie zmieniło, dalej jest totalnie nieodpowiedzialny.
2) Każdy jeden odcinek pokazuje, jak bardzo niedorobiona jest straż Eel. Nie trzeba nawet przegrać do połowy, żeby zobaczyć, jak bardzo są niekompetentni. Nie dziwię się nawet, że Leif wolał pilnować Gardzi na każdym kroku. Sama szefowa jest już niesamowicie bystra...
3) Też się zastanawiam, dlaczego bimuf ominął najważniejszy moment ze wszystkich odcinków - wypicie eliksiru, pozbawienie jej rodziny, jakichkolwiek więzi, nie dając szansy na powrót i uwięzienie jej w zupełnie obcym świecie. Z jednej strony Leif mógłby czuć to samo, pustkę, wściekłość, ale z drugiej ma pewność, że zostanie już to prawdopodobnie na zawsze. Widocznie przedstawienie rozbicia emocjonalnego było za trudne
4) Forma również mi się nie podoba. Mimo że się nie nudziłam, za dużo rzeczy się powtarza, te dialogi są niezbyt wysokich lotów - takie przeciętne opko na wattpadzie wygląda podobnie (ale to zazwyczaj tak jest w grach z przygłupią bohaterką).

W ogóle może się mylę, ale czy w odcinkach, w którymś momencie Gardzia się nie dziwiła, że nie ma już dekoracji na stołach, a teraz wygląda na to, że sama je sprzątała? Wcześniej tego bym nie nazwała obsesją, o tyle na koniec jak sobie uświadomiłam, ze on gada o tym wszystkich do nieprzytomnej laski, to chyba jednak siadło mu trochę na łeb (chyba że na tym polega rytuał) Trudno, żeby był w pełni normalny, jak oglądał, jak mordują mu rodzinę, nikt by nie chciał z tego powtórki, więc chronił ważną dla niego osobę, jak tylko mógł.

Tło piękne, ilustracja też. Liczyłam co prawda, ze będzie strój, bo w przypadku Chrome'a te za małe łaszki się dostawało.

Offline

#46 13-09-2018 o 21h28

Straż Absyntu
Myaim
Młody rekrut
Myaim
...
Wiadomości: 25

Cóż, nie jest to spin-off a 5o twarzy Leiftana z jego perspektywy. mimo wszystko ciesze się, że mogłam zobaczyć wydarzenia oczami drużyny R, natomiast paru ważnych wątków, o czym wspominaliscie, zabrakło. Gdzie eliksir? o co chodzi z łodzią -- jej brak zdrowotności garnka raczej nie dopomógł, zaklęcie osłabiające kontakt z wyrocznia z jakiej okazji powstało? Zgadzam się z @Meliona i @Azalin.

Nie wyskoczyło mi pare dialogów o których piszecie, ale chyba nie pokuszę się o przechodzenie tego odcinka jeszcze raz, nawet dla Eza z wąsem. Szkoda, że w zasadzie nie było żadnych decyzji do podjęcia i ścieżek do wybrania.

Szkoda, ze przejscie spin offa nie daje nam exp, nawet za pierwszym razem.


Tenderest touch leaves the darkest of marks
And the kindest of kisses breaks the hardest of hearts.

Offline

#47 13-09-2018 o 23h45

Straż Obsydianu
Relashia
Nowo przybyła
Relashia
...
Wiadomości: 9

Spin-off jak dla mnie był w porządku. Nie zachwycił mnie może aż tak bardzo jak ten pierwszy, ale też było interesująco.

PLUSY: Dowiedzieliśmy się kilku nowych rzeczy i dostaliśmy odpowiedzi na niektóre nurtujące nas pytania, zobaczyliśmy znane nam wydarzenia z innej perspektywy, dostaliśmy ładne tło (chociaż myślałam, że wpadną nam ubrania) i uroczą ilustrację, było kilka fajnych scenek.
Obniżenie ceny za odcinek o połowę też bardzo mi się podobało i zachęciło do jego kupna. Mam nadzieję, że dostaniemy taką promocję też i przy wyjściu kolejnych spin-offów.

MINUSY: Był krótszy, niż się spodziewałam - zabrakło mi spojrzenia Leiftana na wydarzenia związane z eliksirem.
Denerwuje mnie głównie, że dostajemy spin-offy takie, hmm, jakby to... "niedopracowane" to nie jest odpowiednie słowo. Raczej ma się takie wrażenie, jakby jakiś wandal tam wlazł i celowo niektóre rzeczy pousuwał, a inne poprzestawiał... Okropnie dużo tu błędów: niektóre postaci czasem się nie pojawiają (chociaż widać dymki do tego co mówią, jak np. te niewidzialne dzieci), innym razem obrazki są nie takie jak trzeba (pierwsze pojawienie się Gardzi i ma na sobie strój z 15 odcinka, a powinien być ten z pierwszego) lub rozciągnięte/zwężone, albo mimika innych w ogóle się nie zmienia, a napisy na dole wchodzą na obraz Leiftana i są niewidoczne... No i ilustracja też się nie pojawiła (dobrze, że przynajmniej trafiła do biblioteki). Czy takie coś przechodzi jakieś kontrole zanim to do nas wypuszczą? Jestem zawiedziona, że dostajemy spin-offy w takim stanie. Tym bardziej, że na francuskiej wersji wszystko zdaje się być w najlepszym porządeczku... -_-


http://eldarya.pl/static/img/design/guard/guard-2-big.png

Offline

#48 14-09-2018 o 00h19

Straż Obsydianu
Meliona
Akolita Jednorożców
Meliona
...
Wiadomości: 411

Lol, sprawdziłam nagranie z przebiegu tego odcinka po francusku i faktycznie wszystko jest w porządeczku. Gardzia dobrze ubrana, dzieci nie są niewidzialne, ilustracja się pojawia, Chrome ma mimikę (niemożliwe!). To, przepraszam bardzo, ale dlaczego do Polski trafił taki bubel?
Ktoś zapomniał podmienić plik z kodem na finalny?

Ostatnio zmieniony przez Meliona (14-09-2018 o 00h20)

Offline

#49 14-09-2018 o 14h40

Straż Absyntu
Memorka
Żołnierz Straży
Memorka
...
Wiadomości: 532

@up Mi to tak bardzo nie przeszkadzało, bo skupiałam się na tekście, ale to może być kwestia tego:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/produkty-zagranicznych-marek-sa-gorszej-jakosci-w-polsce/8fkr8dd
To wyżej to tak śmieszkowo oczywiście /static/img/forum/smilies/wink.png Przypuszczam, że zrobią u nas poprawki skoro to było zgłaszane i w sumie mogli, by też przy tym nam nieco sypnąć jakoś mało rekompensatę w ZM było, by miło /static/img/forum/smilies/cool.png

Ostatnio zmieniony przez Memorka (14-09-2018 o 14h41)


https://66.media.tumblr.com/c6a5220984558a0d4dc4623bdd7d46a7/tumblr_nmyiwt2UbO1r6l1xro1_400.gif

Offline

#50 14-09-2018 o 20h40

Straż Absyntu
Ericca
Pokonała Carcolha
Ericca
...
Wiadomości: 8 434

Kolejny spin-off za nami tak więc przychodzę z moją refleksją. Pierwsze co to te wszystkie błędy, no Bimuff ile można? Raz, a porządnie wstawić a nie. Chociaż inni mieli wszystko okejka, a Polska otrzymała coś wadliwego. Coś po drodze nie pykło, czy nas nie lubią? Ogólnie to... Leiftan jest uroczy. Jest cholernie uroczy. A jeszcze bardziej jest upierdliwy z tą swoją zazdrością. Ja rozumiem, że jak ma się crasha, to chce się mieć go tylko dla siebie, ja wszystko rozumiem, ALE, że on jest zazdrosny nawet o kobiety? O dzieci? Gardzia już naprawdę nie może z nikim mieć styczności?Jeszcze chwilę to ją zamknie w piwnicy, żeby widziała tylko jego. Z zazdrością facet ma ewidentnie problemy, bo o ile zazdrość nie jest sama w sobie zła, (mówię o tej zdrowej zazdrości) tak ta jego jest chora, przekracza granice. No, ale to nam chyba pokazuje, że serio ją kocha i zrobi dla niej wszystko. Tylko co jak nasza kochana Gardzia się mu sprzeciwi? Będzie stał z boku i spokojnie patrzył jak obściskuje się ze swoim WS'em? Jestem prawie pewna, że spełni swe pragnienia w postaci zabicia WS'a lub wynajęcia kogoś, kto zrobi to za niego. Bardzo dużo gra i intryguje, co mi się ostatecznie bardzo podoba. Taki Leiftan mi się podoba, nie odkryliśmy wszystkich jego kart i jestem spragniona więcej go. Chcę poznać jego zamiary, te rzeczywiste. Czy on czasem też nie nabijał się raz z Gardzi, że dobrze, że ona niczego się nie domyśla czy coś? Coś mi świta, że było z 3/4 odcinki do tyłu, ale ręki nie dam obciąć także proszę mnie ewentualnie poprawić. Zgadzam się z użytkowniczką, która wspomniała, że jego rasa też wpływa na jego zachowanie. No, ale kupuję Leifa w całości. No, ale to gra fantasy, więc ludzie, też się w to tak nie angażujcie jakbyście poznały Leifa na portalu randkowym, bo to tylko gra. :v Niektóre z was się zachowują jakby miały z postacią 2D iść już do ołtarza,  przecież to istny psychol, jak można być taką masochistką i mieć go na WS'a?? :v Osobiście lubię tego typu postacie, a tylko on względnie robi tu za antagonistę więc... zobaczymy po prostu co będzie dalej. Ashkore pokazał właśnie jaki dziecinny jest. Jego teksty są bardziej żenujące od tych Nevry, no maskara. Tak spartolić postać, która dawała nadzieje, tak teraz mnie zaczął osobiście irytować. Za spin-offa takie 6/10, bo jednak błędy były rażące, niektóre teksty mnie denerwowały, zazdrość Leifa dosięgła zenitu no i Gardzia +size khe, khe.

Ostatnio zmieniony przez Ericca (14-09-2018 o 22h21)

Offline

Strony : 1 2 3 4