Odkryj magiczny świat Eldaryi!

Poznaj zwyczaje chowańców oraz mieszkańców Eldaryi. W tym fantastycznym świecie czeka na ciebie wiele przygód oraz romantycznych wątków! Bieg historii zależy od twoich wyborów.

Strony : 1 2

#1 09-01-2019 o 15h17

Straż Lśniąca
Croo
Stokrotka z Dolin
Croo
...
Wiadomości: 2 998


https://i.imgur.com/QPR2NhY.png


https://i.imgur.com/28ORHCM.png


Witajcie!

Podzielcie się z nami swoimi wrażeniami po grze w odcinek 23! /static/img/forum/smilies/smile.png

Prosimy o komentarz tylko, jeżeli zakończyłaś już grę w ten odcinek!
Nasza ekipa będzie regularnie tu zaglądać, dlatego postarajcie się, aby uwagi były konstruktywne i kulturalne /static/img/forum/smilies/wink.png

Pamiętaj! Jeżeli odcinek ci się nie podobał, możesz grzecznie uzasadnić swoją opinię.

Dziękujemy!



https://66.media.tumblr.com/f323de976bb8a852cc3548f06bb5eeb4/tumblr_px2736OkDo1wv5lqho2_400.gifv https://66.media.tumblr.com/f323de976bb8a852cc3548f06bb5eeb4/tumblr_px2736OkDo1wv5lqho2_400.gifv

Offline

#2 10-01-2019 o 18h50

Straż Obsydianu
Crewedka
Piechur Straży
Crewedka
...
Wiadomości: 2 207

Właśnie skończyłam (w końcu) odcinek, zeszło mi na niego 3800 maany, nie ma tragedii, biorąc pod uwagę, że grałam bez solucji i udało mi się mimo wszystko zdobyć ilustrację.

Odcinek w zasadzie mi się podobał - przede wszystkim nie czuć w nim było zapychaczy, takich jak "idź porozmawiać z kimś tam, by sprawdzić co o tym sądzi". Rozgrywka pomimo bugu poszła mi gładko, choć nieco zbyt mało teraz dostaliśmy dialogów, odcinek sprawia wrażenie nieco przegadanego przez narratora.
Cieszę się, że historia ruszyła dalej, nie zatrzymując się nad Marią Anną - nie podeszła mi ta postać i szczerze nie ciekawi mnie jej historia. Ot, do ścięcia i tyle jak dla mnie :d
Ogromny plus za ruszenie Valdka w historii - ale mamy i spory zgrzyt. Skoro Lance wprost przyznał, że on i Valdek to smoki i są w dodatku w stanie się nawzajem wyczuć, to dlaczego Val nie wyczuwa brata? Jakieś zaklęcie maskujące? Poza tym jestem stuprocentowo pewna, że Valkyon wie, że jest smokiem. Dlaczego więc nikomu w Lśniącej Straży tego nie zdradził? Czyżby się obawiał reakcji? Ciekawe.
Wątek z Gardzią kminiącą sprawę z Leiftanem - at last! Fajnie, że widać teraz wyraźnie jego działania. Do tego jeszcze Gardzia - no na bank będzie tym, na kogo wskazuje jej imię, czyli strażnikiem światów. Nice. Niepokoi mnie jednak, że Beemoov może historię poprowadzić tak, że wcale nie będziemy mogły podjąć decyzji czy chcemy zostać w straży czy chcemy opowiedzieć się po stronie Leiftana. No nie bardzo mi się to podoba, bo nie po to pozwalam swojej Gardzi tytłosić się z nim w każdym możliwym momencie, by potem zaserwowali mi łzawą scenkę i Gardzia się go wyrzekła. Mimo wszystko chciałabym nieco dramatu.
Trochę zaskoczyło mnie, że wśród Evil Squadu jest nasza zua syrenka, ale Ykhar to w ogóle zaskoczenie. Niedobrzy panowie szantażują nam króliczka.
Na razie nie mam więcej przemyśleń /static/img/forum/smilies/wink.png Pewnie będę edytować po głębokiej rozkminie we wrzątku jak wskoczę do wanny XD
@down Chodzi o Enthreę.

Ostatnio zmieniony przez Crewedka (10-01-2019 o 19h17)

Offline

#3 10-01-2019 o 19h12

Straż Absyntu
Sucrettee
Straż na szkoleniu
Sucrettee
...
Wiadomości: 153

Również skończyłam odcinek i myślałam, że może będę pierwszą osobą która się wypowie, ale miłe zaskoczenie, że już ktoś mnie wyprzedził i mam jakiś punkt odniesienia swoich myśli.



Maany pożarł mi +/- 3500 oczywiście wraz ze strojem. Robiony w połowie bez solucji także również uważam to za sukces.

Muszę przyznać, że grało mi się w ten odcinek tak przyjemnie i szybko, że czuję naprawdę ogromny niedosyt. Teoretycznie wiele kwestii zostało tutaj rozwianych, poruszonych i wyjaśnionych, ale chyba mam jeszcze więcej pytań niż wcześniej. Zaczynając od początku podoba mi się zachowanie elfa i mam nadzieję, że teraz naprawdę weźmie się za siebie. No halo ile można uciekać i kogoś zostawiać?! Pora ogarnąć cztery litery!

Smoki- tutaj również i ja nie potrafię zrozumieć czy Val nie wyczuwa Lance czy może jednak wyczuwa, ale boi się tak naprawdę komuś z tego zwierzyć. Moim wybrankiem nie jest, ale odkąd padło podejrzenie, że Gard może być smokiem stał się bardziej skryty niż dotychczas. No coś tutaj jest na rzeczy.

Leif- bardzo zastanawia mnie tutaj reakcja naszej bohaterki. Czy zwierzy się ze swoich podejrzeń Miiko, czy może jednak pozostanie obserwatorką. Przeczucie ma, ale ciężko jej w to uwierzyć, a jeżeli chodzi o ścieżkę z nim myślę, że nie usuną go , ani Gardzi nie wyślą na tą "drugą" stronę więc sądzę, że będzie tutaj jakieś nawrócenie. Chociaż mam też inną teorię, ale o tym na końcu.

Szpiedzy- Ykhar jakoś nigdy specjalnie nie lubiłam, ale przyznam, że do szpiegowania bym jej nie posądziła. Zawsze wydawała się lekko zestresowana i roztrzepana, no zobaczymy co będzie dalej. Jeżeli chodzi o syrenę to mowa o Al? Chyba to przegapiłam w tej ekscytacji...

Korzenie Gard- tutaj zastanawia mnie kiedy właściwie one się wyjaśnią. Możemy na razie snuć domysły i obstawiać jedynie. Stąd też urwanie rozmowy ze smokiem i zakończenie odcinka strasznie mi zirytowało. Po prostu mi za mało. 23 odcinki czekamy, żeby się dowiedzieć kim ona tak naprawdę jest i jaki ma cel.

Koniec z Eldaryą?- mam nadzieję, że historia nie zakończy się w sposób taki, że Gard nie podoła zadaniu i faktycznie jej czas się skończy przez co być może będzie musiała wrócić na Ziemię? To właśnie moja największa zagadka tego odcinka. Przyznam, że byłabym ogromnie rozczarowana... I czuję, że jesteśmy coraz bliżej końca co mnie nieco smuci, bo zdążyłam się nieco "zżyć" z Eldką.



Podsumowując jak dla mnie chyba najlepszy odcinek z dotychczasowych. Nie pamiętam kiedy ostatnio aż tak zainteresowała mnie fabuła, dialogi (choć też mam wrażenie, że jakoś tak mało ich było) i sama narracja. Oceniam na takie mocne 9/10. Pozwolę sobie tą 10 zostawić może jeszcze mnie coś zaskoczy. /static/img/forum/smilies/big_smile.png

@Up Ach, faktycznie! Troszkę mi umknęło. Jestem wdzięczna za rozwianie wątpliwości.  /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Ostatnio zmieniony przez Sucrettee (10-01-2019 o 19h24)


https://i.imgur.com/ZlNw9WH.png

Offline

#4 10-01-2019 o 19h52

Straż Absyntu
Mascaradea
Młody rekrut
Mascaradea
...
Wiadomości: 28

Skończyłam jakąś godzinkę i trochę temu. Trochę ciężko jest mi ocenić ten odcinek ze względu na błąd, który pojawił się mniej więcej w połowie, a naprawiony został po 24h, no ale spróbuję. WŚ oczywiście Leiftan, a na odcinek poszło jakieś 3,2k maany z małym błądzeniem, gdyż postacie często pojawiały się po 2-3 obejściu KG i robiony bez soulcji tym razem.

No to tak. 800 maany za strój to LEKKA przesada. Jeśli pamięć mnie nie myli, to za Fenghuangowy z 11 odcinka płaciliśmy jakieś 600. Ale tam przynajmniej był wybór, czy chcemy maane wydać, czy też nie. Anyways, tunika jest jedynym elementem, o którego wykorzystaniu myślę, ale za taką cenę całego stroju mogłabym kupić 2 ostatnie nagrody miesiąca razy dwa.

Jeśli już o wydawaniu maany, to podwójne przeklikiwanie ciemności wydaje mi się równie bezsensowne. Dialogi na jedna linijkę, nic odkrywczego, powrót tam, gdzie byliśmy. No cóż, kolejne 200 czy ileś w plecki, a czy było to potrzebne? To samo z sytuacją na plaży. Jesteśmy tam, wracamy, znów kierujemy się w stronę morza. I po chwili ponownie.

To teraz sprawa aengela. Cieszę się, że Gardzi w końcu przeszło przez myśl, że to Leif może nim być. Jednak później kolejna myśl jest taka, że to wszystko, to zapewne tylko złudzenie. Mówię tutaj o scenie w Memorii oczywiście, tam gdzieś przy końcu. Ale czy nie mogła wziąć pod uwagę faktu zobaczenia tej postaci 2 czy 3 razy w tym odcinku we wcześniejszej jego części, a po tym natychmiastowego pojawienia się Leiftana na miejscu deamona, zanim odrzuciła od siebie te myśli? Wydaje mi się jednak, że mimo to jego prawdziwą naturę poza już za 2 czy 3 odcinki.

Jakoś tak sobie klikałam, nic się nie dowiedziałam (poza szpiegami, to takie zaskoczenie lekkie), prawie z nikim nie rozmawiałam. Nie wiem, co poza strojem, ciemnością i plażą zabrało tyle maany. Nie wiem też, czy to wina ścieżki z Leiftanem, ale jakoś tego nie czułam. Odcinek wydawał się monotonny i będący po prostu zapychaczem. Może zapoznam się z innymi ścieżkami, może tam dialogi nie będą tak drewniane, może tam nie wystąpi równie żenująca scena jak zmiana pościeli.

Szukając jakiś plusów, podoba mi się ilustracja. Taka o, przyjemna. Nareszcie coś więcej o Valkyonie, bo nie przechodząc jego ścieżki, wydaje się być postacią bardzo pominiętą. I... to tyle.
Za duży cliffhanger. Oczekiwania na kolejny odcinek rozpoczęte.

przepraszam za składnię, prawie śpię i trudno pozbierać myśli :))


https://vignette.wikia.nocookie.net/leagueoflegends/images/3/3c/LoL_Facebook_Icon_03.gif/revision/latest?cb=20161029213427

Offline

#5 10-01-2019 o 19h55

Straż Cienia
misiak223
Szeregowiec
misiak223
...
Wiadomości: 133

jak nazywa się ten nowy chowaniec

Offline

#6 10-01-2019 o 20h13

Straż Cienia
Ajla
Straż na szkoleniu
Ajla
...
Wiadomości: 239

Po tym odcinku jestem już pewna, że pszczółki nie dadzą nam możliwości wyboru po czyjej stronie staniemy /static/img/forum/smilies/sad.png Więc albo Leiftan się nawróci albo zostanie potraktowany jak Lyś w SF XD czyli ścieżka z nim dostanie najgorszą historie :')

Bardzo zainteresowała mnie ścieżka Nevry /static/img/forum/smilies/big_smile.png Gdyby nie to, że jestem wierna Leiftanowi (chociaż wątpię, że Beemoov da mi taką możliwość do końca) to chętnie przerzuciłabym się właśnie na niego /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Niestety moim kolejnym smutkiem po tym odcinku jest to, że Gardzia jak nic jest daemonem :') Jestem gotowa się z kimś założyć o 1000 many, że tak jest :') Pod koniec odcinka było napisane jak Gardzia czuje, że ma skrzydła i to już było jak przypieczętowanie moich obaw -__- Gardzia jest deamonem tylko nie jest pochłonięta przez ciemność.


https://i.pinimg.com/originals/7c/55/cd/7c55cda50f231905eb2eaf9cf758a0f4.gif

Offline

#7 10-01-2019 o 20h23

Straż Cienia
Elsifiin
Szeregowiec
Elsifiin
...
Wiadomości: 84

Odcinek bardzo mi się podobał, mimo że połowę zrobiłam bez solucji, wydałam tylko 3000 maany, więc ma on akceptowalny koszt. xd Podoba mi się, że było więcej interakcji z różnymi postaciami, choć szkoda, że w ścieżce Leifa nie ma możliwości porozmawiania z Karenn. Jest tylko jedna rzecz, która mi zgrzyta. Gardzia dwa razy widzi deamona, po czym pojawia jej się Leif. I kompletnie to zlewa. Refleksja, że może jej chłopak, jest tym potworem, dopada ją dopiero po odwiedzeniu klifu. Kompletnie nie rozumiem, po co były tamte sceny. Ale wszystko rusza do przodu, w KG, jest więcej szpiegów niż sądziłam, a Miiko wreszcie coś z tym robi. Robi się ciekawie, oby ekipa od Eldaryi miała lepszy smak niż ta od SFU.

Offline

#8 10-01-2019 o 20h56

Straż Absyntu
Markiz
Pokonała Carcolha
Markiz
...
Wiadomości: 9 159


Na samym początku chciałam powiedzieć, jak bardzo obawiałam się tego odcinka. Poprzedni był w porządku, ale dość szybko zapomniałam, co się w nim działo i bałam się, że z tym będzie podobnie, bo historia Anny-Marii (czy Marii-Anny, idk) mnie nie porwała. O jakże moje wątpliwości co do #23 były durne. Odcinek bardzo przypadł mi do gustu. Przeszłam go jakoś koło wieczora i chcę przejść jeszcze raz już, teraz (przez własną pierdołowatość skipnęłam kilka kwestii ugh). Na odcinek zeszło mi 4k maany - pewnie zeszło by o wiele mniej, gdybym nie kręciła się jak g. w przerębli przy każdej nadarzającej się okazji, ale tak się wkręciłam, że nie mogłam czekać na solucję.

Odcinek przechodziłam z Ezem i z początku niechętnie podeszłam do wątku zwierzania się Eza ze swojej przeszłości (nie lubię tego w realu i w grze również wprawia mnie to w zakłopotanie), ale nie trwało to długo i było napisane w taki sposób, że moja wewnętrzna maruda nie miała czasu dać o sobie znać (poza fragmentem, gdy Ez przyznał, że był trzecim z kolei najlepszym alchemikiem w tym państwie/mieście o bardzo trudnej do wypowiedzenia nazwie. Serio, nie mógł być czwartym albo piątym? Musiał być zaraz po swoich starych? Jakoś po jego służbie w KG nie widać jego umiejętności. Taki alchemik to powinien być postrachem, bo takie ma umiejętności, a tu w KG nikt tych ludziów ze straży nie traktuje serio). Moment, w którym przyznał, że źle czuje się we własnym pokoju i przyniósł część swoich rzeczy do Gardzi jest takie kochane. W końcu coś w moim sercu drgnęło. A i moment zbliżenia Gardzi i Eza miał wyczucie, w końcu po takim czasie rozłąki im się należało. Mam wrażenie, że dialogi się polepszyły, wydają się bardziej naturalne (przynajmniej w ścieżce Eza, za co dziękuję osobie za to odpowiedzialnej, bo po raz pierwszy nie czułam, że coś zostało naciągnięte - poza epickością umiejętności elfa, ale no niech mu będzie no). Z tego powodu tym bardziej chcę przejść ścieżki pozostałych crushów, żeby sprawdzić, jak to wyglądało u nich.

Sama fabuła odcinka, jejku, nie wiem od czego zacząć.
> Na miejscu Miiko postąpiłabym podobnie, tj. przestałabym ufać wszystkim, a i wcielenie Gardzi do planu uznaję za racjonalne. Tylko zastanawiam się, na ile Gardzia zacznie być uważna w kontaktach z pozostałymi, bo mimo że wspomina o tym, że będzie im się czujnie przyglądać, to podczas reszty odcinka nie pada ani jedna kwestia, która wskazywała by na to, że Gardzia serio obserwuje innych albo analizuje ich wypowiedzi (dzieje się to dopiero na sam koniec, gdy coś w jej głowie zaczyna świtać nt. Leifta. Och c`mon. Jakby mnie ktoś poprosił o szpiegowanie, to od razu uaktywniłabym swoje gumowe ucho. No chyba, że było coś na ten temat we fragmentach, które przypadkiem skipnęłam. Ofc tych momentów do podsłuchiwania nie było za wiele, no ale chociaż jeden pls).
> Dalej nie wiem jakiego haka mają na Ykhar, ale serduszko zabolało mnie boleśnie, gdy wyszło na jaw, że im pomaga. No moją bubu tak krzywdzić. Syrena wisi mi okropnie, nie wiem jaką rolę pełni w ich planie (może tylko wpuszcza w piwnice Asha, gdy jest potrzebny or co), ale wydaje się w nim tak samo przydatna jak Chrome. Czyli wcale.
> Na początku nie podobało mi się, że Gardzia ma moce, bo zakrawało to o merysujskość, ale po tym odcinku pragnę tych mocy. Bardzo podoba mi się to, co napisała @Crewedka o możliwej roli Eriki w całej fabule i trzymam kciuki, żeby okazało się to prawdą.
> Karuto i Kero wciąż zdobywają w moich oczach. Od dawna byłam serduchem za kucharzyną, ale po tym jak przygarnął Twyldę oddam mu nawet nerkę. A Kero jak to Kero - świetny facet, który martwi się o innych, nie tylko o tych, wokół których dzieje się aktualnie drama.
> Trochę nie rozumiem kwestii bycia smokiem i tego wyczuwania się. Z jednej strony - tak jak Leift - mam wątpliwości czy Ash mówi prawdę, że jest w stanie wyczuć innego smoka, no bo kurde. Co wtedy z Valkiem? Ash mówi, że nie da się zamaskować aury (czy czegoś) smoka, więc co? Jakie jest wyjaśnienie? Bo średnio łykam to, że Valk wie, że Lance żyje i dusi to w sobie (albo wypiera się tego), bo po co miałby to robić? No chyba, że pod tymi wszystkimi wyznaniami, że zabije mordercę/ów brata maskuje to, że skopie tyłek Lance`owi, jak już buc nawinie mu się pod nogi. Idk.


Strój, który najpierw wyśmiałam, teraz zajmuje pierwsze miejsce wśród odcinkowych outfitów. I chociaż cena 800 maany boli, tak mając do wyboru czy go chcę, czy nie - bez wahania otworzyłabym portfel i sypnęła manną.

Na tę chwilę powiedziałam, co chciałam powiedzieć. Za jakiś czas pewnie sobie o czymś przypomnę, ale to jeszcze nie teraz. Ja również odcinek oceniam na 9/10. Pomimo bugu, ilości maany, którą wwaliłam w ten odcinek i kilku innych - mniej lub bardziej - chybionych rzeczy, które gdzieś tam były, ale szybko wyleciały mi z głowy (btw. gdzie nowy chowaniec? Kocie, wyskakuj z jajek); jestem bardzo na TAK dla odcinków tego typu i z chęcią przejdę go jeszcze raz.


@Meth | tu masz rację, jak najbardziej. Ale zgrzyt mam przy tym, że jednak jego umiejętności powinny stać na wysokim poziomie (gdy mówi Gardzi jakich to złych rzeczy nie robił, do zrobienia których potrzebne są umiejętności), czego nie widać po jego pracy w KG.
// zdaję sobie z tego sprawę, ale ja jestem z tych, co muszą zobaczyć, żeby uwierzyć : // poniekąd wszyscy mieli okazję do wykazania się umiejętnościami (driada, fioletowa, Anka, idk czy był ktoś jeszcze), a mimo to wciąż ukazywana była ich niekompetencja, nieumiejętność wykorzystywania tego, co potrafią.
/// o i tu się zgadzamy.

Ostatnio zmieniony przez Markiz (10-01-2019 o 23h15)




https://66.media.tumblr.com/9c9b055b6bfe98c35873b945ec9d854d/tumblr_ou4oaarFma1wtcmyco1_540.png

Offline

#9 10-01-2019 o 22h35

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 211

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png


Wow, chciałam napisać jakąś długawą opinię, aż tu nagle weszła Markiz i napisała wszystko, co myślę. Wow. :v

No ale dobra, tak po swojemu.


PLUSY:



+ Gardzia zaplusowała na samym wstępie swoimi wątpliwościami dotyczącymi związku z Ezem. Bimuf chyba zauważył głosy wielu, że elf mocno przegiął i postanowił nakarmić bohaterkę podobnymi wątpliwościami. I dobrze, bo to ją lekko i przyjemnie urealnia.

+ ogólnie cała ta rozmowa potem oraz Ez, który ze szczegółami opowiada o swojej przeszłości - to wyszło bardzo spoko.
I MARKIZ!!!! Mam dla ciebie dowód, że trochę źle zinterpretowałaś wypowiedź Eza o swojej świetności.

skrin



On tu powiedział, że został trzecim królewskim alchemikiem, a nie że trzecim w kraju jak w jakichś zawodach. Nie, tak po ludzku, numerycznie trzecim: razem z rodzicami było trzech alchemików na dworze. I tyle /static/img/forum/smilies/big_smile.png

+ znowu Ez, ale słodkie były niektóre ich scenki. I to, jak się martwił. I przede wszystkim to, jak spanikował, gdy Gardzia na początku uciekła w noc, a także jego wyjaśnienia, że bał się, że tym razem to ona od niego ucieknie przez to wszystko, co jej zrobił.
:<

+ SMOK!!! I już nawet nie chodzi o fakt przedstawienia go oficjalnie w historii, tylko o jego ukazanie. Jest przepiękny! Naprawdę mi się podoba!

+ No dobra, plus też za historię. I za to, że Gardzia nie jest jednak smokiem, bo to by było zbyt oczywiste, miałkie i ogólnie nudne. Tymczasem nadal nikt nie wie co z niej za zwierz. I dobrze.

+ dobitne wyjaśnienie, że Lance i Valk są smokami. No!, no!

+ EvilSquad i jego inni członkowie: pal licho syrenę, ale Ykhar?! I to jeszcze szantażowana! Biedny zajączek :< Niemniej pozytywnie mnie zaskoczyli, więc plus.

+ Gardzia zaczyna łapać wątki i podejrzewa Leifa o demonowatość! No jestem normalnie pod wrażeniem, bo nie sądziłam, że do czegoś podobnego dojdzie, a tu takie zaskoczenie! ;o

+ ilustracja - wreszcie Gardzia i WS się nie migdalą. Normalna scenka, na dodatek z epickim smokiem, więc spoko!

+ ogólna akcja odcinka, bo wszystko w miarę trzymało się kupy, ni było za dużo nudnego wyjaśniania i ogólnie mieliśmy dość konkretne sytuacje.

+ zaczynam lubić Kero, gdzie wcześniej mocno za nim nie przepadałam!

+ ach, Miiko też. Pokazałą ludzką stronę i zwierzyła się z jak najbardziej słusznych wątpliwości. Może trochę przesłodziła z tym bezgranicznym zaufaniem do Gardzi, ale liczy się ogół. Tak jakby wreszcie zaczęła rozsądnie myśleć.


MINUSY



- bug oczywiście. Spora wpadka, że w połowie odcinka nie można było dalej ruszyć. Poza tym słyszałam ploty, że na francuzie od ręki to naprawili, a z resztą serwerów się jakoś ociągali;

- przejście Eza do porządku dziennego po tym, co się wydarzyło z Marie-Anne. O ile ogólnie zgadzam się z Markiz względem relacji z Ezem i bardziej naturalnych dialogów, tak wyobrażałam sobie, że gdy wszyscy wrócą po tym wszystkim do Kwatery i kochankowie wreszcie zostaną sami, Ez nadal będzie skołowany, skruszony i złamany, choć oczywiście w lekko mniejszym stopniu. Tymczasem ledwie wrócił i od razu zbierało mu się na śmieszkowanie i spokojny sen. To mi tu bardzo mocno zgrzytnęło.

- zostawienie Marie-Anny przy życiu. Ależ oni są głupi: mieli już podobną historię z tamtą fioletową wiedźmą, co ją uwięzili i im nawiała. Kij z tym, że nie jest pod wpływem kryształu: wystarczy, że jest psychopatką. Ech, Miiko, nie uczysz ty się na błędach, ni diabeł.

- długość. Maany poszło w cholerę [nie liczyłam w sumie, ale całkiem sporo, z tego co widzę], a wydaje mi się, że był serio krótki;

- znowu scena seksu. Rany, te opisy są tak koślawe i żenujące, że aż ciężko się czyta. Naprawdę wystarczyłaby krótka notka, że spędzili namiętną noc. Spoko, rozumiemy, nie wnikamy.

- minus ten co u każdego: smokowa wyczuwalność. Valk jest pod tym względem jakiś... inny, że brata nie wyczuwa, czy co? Jak go zdzielił patelnią, to chyba coś powinien wyniuchać, co? :vvvvv To scenarzyści kiepsko rozegrali. Chyba że Lance nieb wiedział co palnąć Leifowi na odczepnego XD I oby tak było, bo jak nie, to jest bardzo duży zgrzyt.



Ale ogólnie odcinek napraaaawdę dobry! Takie nawet 9/10.



@Markiz tak naprawdę musimy wyjść z założenia, że jest bardzo dobry, skoro został szefem alchemików. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy jest dobry czy nie i jak to widać w grze, bo tego po prostu NIE widać xd Ale nie dlatego, że nie ma czego pokazać, tylko dlatego, że gra się na tym nie skupia. Jeśli jest szefem, to musi oznaczać, że jest tam najlepszy.

//ich niekompetencja to osobny temat, bo to można powiedzieć o wszystkich ze Lśniącej poza Leifem. A więc o wszystkich WSach poza Leifem :vvv Gra nam trochę za bardzo narzuca wybór złej strony. Ale co się dziwić, skoro ulubionymi postaciami Chino jest Leif i Lance? /static/img/forum/smilies/hmm.png xd

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (10-01-2019 o 23h13)


https://i.imgur.com/HGv2gQz.png


































https://media.discordapp.net/attachments/333714204597157889/730155224378900541/image0.gif



...



...



..
.
.
[/color]
                        ►  Instagram  ◄                                                         ► Fanklub Eza  ◄                                               ► FF  "za kurtyną nigredo"  ◄
https://i.imgur.com/eFVtyaU.gif

Offline

#10 10-01-2019 o 22h39

Straż Absyntu
Grainne
Rekrut
Grainne
...
Wiadomości: 68

Bardzo podobało mi się tempo akcji w dzisiejszym odcinku i istnieje spore prawdopodobieństwo, że zrobię jeszcze niejeden replay, by zdobyć ilustracje z pozostałymi 3 chłopakami.
To, co zaskoczyło mnie najbardziej, to rasa Valkyona. Naprawdę. Czytałam 3 razy jedno zdanie, zanim dotarło do mnie co oni piszą. XD No i właśnie, tutaj pojawia się pytanie, co z wzajemnym wyczuwaniem się smoków? I czy aby na pewno Valk nie odkrył oszustwa brata wcześniej...? Zresztą, nie zachowywał się normalnie, nawet jak na jego milczącą i zamkniętą naturę. W takich okolicznościach, zaczynam skłaniać się ku teorii, że również jest w jakiś sposób powiązany ze sprawą, nawet jeśli (być może) tego nie chce. Wyobraźnia podpowiada mi, że mógłby starać się chronić brata i utrzymuje bajkę o jego śmierci, po to tylko żeby uniknąć konsekwencji zdrady, które zapewne Lance poniósłby, gdyby wyszło na jaw co knuje. I tutaj dochodzimy do Miiko, która po raz pierwszy zwątpiła i powierzyła Gardienne chyba najtrudniejszą dotychczasową misję. Podoba mi się motyw ze szpiegowaniem przyjaciół, który, bądźmy szczerzy, dla każdego byłby bardzo ciężki. Ale, ale... wreszcie dziewczyna zaczęła nabierać podejrzeń względem Leiftana i nie ukrywam, że zaczęło ciekawić mnie co będzie dalej. Czy jej powiązanie z kryształem w jakiś sposób go "nawróci", jeśli wiązałoby się to z ewentualną śmiercią Gardzi czy może do końca będzie brnął w swój plan, wiedząc, że ją zabija. No cóż, dowiemy się w przyszłości, aczkolwiek po raz pierwszy żałuję, że odcinek dobiegł końca.

@Sucrettee - moim zdaniem o koniec Eldarii nie musimy się obawiać. Pszczółkom nie opłacałoby się kończyć tej historii, choć istnieje prawdopodobieństwo, że bieg wydarzeń stanie się dość... zaskakujący.

Podsumowując odcinek oceniam na 9.5/10 ze względu na bug, który zmusił mnie do odłożenia gry w czasie. Bardzo przyjemna akcja.

Offline

#11 10-01-2019 o 23h22

Straż Cienia
Kaede
Młody rekrut
Kaede
...
Wiadomości: 12

Odcinek w moim odczuciu bardzo dobry jak na standardy Eldaryi (7.8/10). Co prawda zużyłam całą swoją manę (w tym na błądzenie /static/img/forum/smilies/sad.png ), ale było warto.

Podobało mi się, że stopniowo zbliżamy się do odkrycia tajemnic i sekretów Eldaryi, nie ma natomiast trzech kolejnych odcinków poświęconych Marii Annie. Aż jestem zdziwiona, że fabuła tak pędzi do przodu.


Mam wrażenie, że oficjalna wersja wydarzeń nie jest do końca zgodna z rzeczywistością. Coś mi się wydaje, że Wyrocznia nie jest stuprocentowym dobrem, a ma w stosunku do Gardzi jakiś niecny, ukryty plan. Może wyczuwa, że Gardzia ma krew Daemona/Aengela (skrzydla jak u Wyroczni) i chce ją wykorzystać, żeby ukończyńczyć proces tworzenia Eldaryi, żeby wreszcie był kompletny? Smoki miały wyginąć, a jednak dalej istnieją (nawet jeśli nie są czystej krwi) wbrew oficjalnej wersji. Może Leiftan może przeszkodzić w jakimś "połączeniu" z Wyrocznią, dlatego Wyrocznia oddziela Gardzię od Leiftana i podsuwa jej wizje. Jednocześnie Lance i Valkyon nie wyglądają jak smok z ilustracji, więc co jeśli to iluzja, która ma skłonić Gardzię do działania zgodnie z wolą wyroczni?

Oj, wyczuwam, że tutaj może nastąpić jakiś ciekawy zwrot akcji i Leiftan nie będzie "tym najgorszym" w całej historii, a przynajmniej nie wszystko jest takie, jak się wydaje. Dziwnym trafem siatka Leiftana się powiększa, nie sądzę, żeby wszystkich przekonywał groźbami.

Jakikolwiek jest scenariusz (nawet jeśli Leiftan jednak jest tym najczarniejszym charakterem </3), zapowiada się nieźle, więc proszę Beemoov, nie skopcie tego.

Ilustracje śliczne.

Żeby nie było tak kolorowo - w odcinku (ścieżka z Leifem) bardzo brakowało mi interakcji z WS, tak naprawdę kończyły się one na jednym zdaniu. Za to znów mieliśmy długą, przekopiowaną z poprzednich odcinków, kiepsko napisaną scenę seksu, którą z kolei można było załatwić jedym zdaniem /static/img/forum/smilies/sad.png

Ostatnio zmieniony przez Kaede (11-01-2019 o 12h52)

Offline

#12 10-01-2019 o 23h23

Przyjaciółka chowańców
Lilette
...
Wiadomości: 3 120

Jestem tą szczęściarą, która zaczęła odcinek niedługo przed naprawą błędu i udało mi się przejść przez niego gładko. Podobało mi się tempo odcinka, nie dłużył się za bardzo, nie zawierał  zbędnych zapychaczy, a nawet jeżeli jakieś się pojawiły to były całkiem miłe i do czegoś prowadziły. Poza tym był to niezwykle emocjonujący odcinek, podczas jego przechodzenia byłam bardzo ciekawa jak rozwinie się akcja z Leifem (przeżyłam szok kiedy gdzieś na początku objawił się Gardzi jako daemon, to już?!) i jakie są korzenie naszej bohaterki, choć nie spodziewałam się odpowiedzi w tym odcinku. W pewnym momencie chciałam wierzyć, że ona rzeczywiście jest tym smokiem, że znalazła się w Eldaryi żeby walczyć z daemonem i ratować Wyrocznię i kryształ, ale to by było zbyt proste. Co to to nie, pszczółki muszą jeszcze zamieszać. Pewnie wymyślili dla niej jakąś szczególną rasę o szczególnych możliwościach i skomplikowali sprawę tak, żeby znów przez dziesięć odcinków wyjaśniać o co chodzi... no ale to napędza całą historię, prawda? Nie mam żadnych spekulacji co do pochodzenia Gardienne, wolę się nad tym zbyt wiele nie zastanawiać, bo pewnie i tak nie zgadnę co też ten Beemoov tam sobie wymyślił. Mimo wszystko czuję w kościach, że najbliższe kilka odcinków rozstrzygnie te dwie kwestie i uważam, że to czas najwyższy, bo zbyt długie przeciąganie wątku wcale mu nie służy. Mam nadzieję, że dobrze to rozegrają, bo serce mi pęknie jak usuną Leifa w kąt albo nie dadzą nam możliwości postawienia się po jego stronie czy jakiegokolwiek wyboru. Chociaż wydaje mi się, że skoro coraz więcej osób opowiada się po stronie  Leiftana (i nie mówię tu o króliczycy, której poniekąd trochę mi szkoda, bo nie wygląda na to żeby była w Evilsquadzie z własnej woli) to może być na rzeczy jakiś rozłam, albo po prostu zrobią dramę, ale Miiko wszystkim wybaczy i jak przeproszą i powiedzą, że więcej nie będą to wszystko wróci do normy, a kto to wie.
Do innych plusów mogę zaliczyć zachowanie postaci. Wszystkich. O dziwo nikt mnie w tym odcinku nie zirytował, nawet zapałałam odrobiną, powtarzam odrobiną sympatii do Eza, Karuto, Miiko.
No i to co lubię najbardziej i zachwyca mi w absolutnie każdym odcinku (w jakim się pojawia) to nowe tło (tła), oczywiście nie mogłam się powstrzymać i już jedno przytuliłam.

Generalnie 9/10, naprawdę udany odcinek. Nie idealny, ale bardzo fajny, oby tak dalej.

Ostatnio zmieniony przez Lilette (10-01-2019 o 23h26)


https://i.imgur.com/xem21mC.png

Offline

#13 10-01-2019 o 23h36

Straż Obsydianu
nicki
Akolita Jednorożców
nicki
...
Wiadomości: 399

A mi się ten odcinek nie podobał, nie czułam żadnej dynamiki, budowanego napięcia czy czegoś. Może to po fali zabójstw i brutalności takie uspokojenie, no ale nie popadajmy w skrajność.

Może poddam w wątpliwość kilka spraw proszonych powyżej:

To że Gardzia wątpi, czy Leif jest na prawdę wrogiem straży to wcale nie jest dziwne. Ma przed sobą przyjaciela/ chłopaka, który jest wrażliwy, pociesza Gardzie, wydaje się być nieskazitelny (poza paroma scenami). Może prawdziwy wróg chce ją nastawić przeciwko postaci, która jest mocnym sprzymierzeńcem.

Gardzia nie jest smokiem? A może Lence kłamał z tym że widzi aurę... albo widzi ale nie ufa Leifowi? Ja też wątpię, że nim jest, ale nie wykluczam tego, że Gardzia jest hybrydą smoka i czegoś tam. @ajla przyjmuję zakład, odrzucając Twoją teorię, że Gardzia jest deamonem. Przecież wyrocznia od początku mówi "strzeż się deamona... strzeż się deamona"

No i uważam że ścieżka z Leifem będzie kontynuowana. Moja teoria: jak już się rozejdzie wieść o tym że jest podejrzewany o bycie "tym złym" to ucieknie i uprowadzi Gardzię bez względu czy jest jej chłopakiem czy nie i nie będzie chciał jej wypuścić. Cieszyłabym się gdyby taki scenariusz się spełnił.

Mam jeszcze jedną teorię, więc się nią podzielę: uważam że jeśli zachowałyśmy dziewictwo Gardzi to ma ona większe szanse na crush z Lencem

To może teraz plusiki:

+dialogi z wieloma postaciami , chyba mieliśmy szansę pogadać z większością postaci

+odpowiednia ilość romantyzmu , mimo, że wciąż narzekam, że gra zmusiła nas do bycia w związku z jednym z crushów to tutaj podobała mi się relacja mojej Gard. Bez migdalenia, narzucania się, nawet pozwoliłam mojej gardzi na seks (pierwszy raz w grze xD)

+możliwości wyboru dialogów, ostatnio ich brakowało

+różne ścieżki z chłopakami

+pojawiły się chowańce w fabule (mnie to zawsze cieszy)


Minusiki:

- BUG

-wszystko to co napisały poprzedniczki xD

-dajcie mi Valariana w kolorze !

-przymus kupienia stroju

-Eve - wiem że jest medykiem i jej priorytetem jest dbanie o zdrowie innych istnień, ale tutaj była jakaś taka bardziej władcza niż zwykle, nie podobała mi się i wkurzała


Mam prawie wszystkie pożywienia, przynęty, alchemie z mapki, kto chce coś kupić: priv
Rysuję na zamówienie
https://www.deviantart.com/nicki1271
https://media.giphy.com/media/l3fZGH3sc8lNKXazS/giphy.gif

Online

#14 10-01-2019 o 23h53

Straż Cienia
Kaede
Młody rekrut
Kaede
...
Wiadomości: 12

@up: Ale Wyrocznia w 23. odcinku mówi też: Odejdź od demona! Nie jesteś taka jak on. Ty ... możesz wszystko zmienić!

Ja odczytywałabym to jako wskazówkę, że coś jednak z tymi Daemonami ma wspólnego (Aengel?).

Co do zachowywania dziewictwa/wstrzemiężliwości - tak się właśnie zastanawiałam, po co gra daje nam tu wybór i to w każdym odcinku. Chodzi o komfort psychiczny graczek czy jednak ma to jakiś wpływ na fabułę
/static/img/forum/smilies/roll.png

Ostatnio zmieniony przez Kaede (11-01-2019 o 12h53)

Offline

#15 11-01-2019 o 00h20

Straż Cienia
AuraGwen
Akolita Sylfy
AuraGwen
...
Wiadomości: 1 237

Hmm, może i mi coś uda się naskrobać?

Bardzo przeżywam to, że musiałam przechodzić odcinek na dwie tury. Naprawdę, bardzo tego nie lubię, bo nie mogę w pełni się w niego wczuć. I na przyszłość, chciałabym, aby Beemoov traktował równo wszystkie wersje językowe. Dlaczego polski czy też inny serwer ma się czuć "gorszy" od francuskiego? Okej, tamten to gra-matka, no ale proszę, błąd był taki sam, udało się rozwiązać tam, uda się jeszcze szybciej tu.

Maany jakoś nie jestem przyzwyczajona do liczenia, więc nie znam dokładnej sumy, jaką mi zeżarło, ale z 11 tys. zostało mi 6. Więc naprawdę dużo poszło. Ale strasznie dużo błądziłam, gdyż postanowiłam zagrać sobie bez solucji. Na plus powiem, że nie błądzę już w lesie: bez problemu dostaję się do tego zagajnika Yvonni. Ale szukanie postaci w tym odcinku było straszne.

Bardzo śmieszyła mnie Gardzia w tym odcinku. Za pierwszym razem, gdy spotkała najpierw bad-Leifa, a chwilę później good-Leifa, nie mogłam uwierzyć, że żadna żarówka jej nie zaświeciła. No błagam, naprawdę nic? Potem na tej wyspie w ruinach, gdzie bezustannie powtarzała, że zna ten głos... też nie. Co jak co, ale myślę, że Wyrocznia akurat w tej sprawie nie robiła sobie z niej jaj. A mam wrażenie, że tak akurat Gardzia traktuje te wizje dotyczące Leifa.

Co do Marii-Anny (serio, oryginał brzmi dużo lepiej, nie rozumiem sensu spolszczania jej imienia), to dlaczego w tym odcinku jej w ogóle nie było? Ok, zamknęli, ok, pilnują. Ale to wszystko? Silna baba, dość sprytna i szalona na dodatek, nie podejmuje żadnej głośnej próby ucieczki? Siedzi sobie grzecznie w tych celach w więzieniu i czeka, aż się odtruje? A tak swoją drogą, to jestem ciekawa, czy wtedy odzyska swój stary człowieczy wygląd.

Gardzia wielbiona przez wszystkich. Okej, poczułam się naprawdę miło pochłeptana. To było słodkie, choć z mojej strony trochę niezrozumiałe.

Chowaniec Miiko jest prześliczny, ale nigdy nie spodziewałam się węża, naprawdę! Zawsze jej chowańca wyobrażałam sobie jako takiego wielkiego futrzaka, ale na pewno nie gada. I tutaj ode mnie duży plus za zaskoczenie.

Powiększenie złej drużyny. Enthraa jakoś mało mnie obeszła, może to z racji tego, że mało ją znam i nie zdążyłam sobie o niej wyrobić jakiejś opinii. Choć to by tłumaczyło, dlaczego nie podniosła alarmu w drugim odcinku, gdy Ash nas uwalniał - w końcu podobno obserwowała nas cały czas. Za to bardzo mi szkoda Ykhar: nie zdołałam wyczuć, że jest zdrajcą. Choć jak teraz myślę, to chyba nawet logiczne, że Leiftan zaczął  ją szantażować. Przypomniała mi się bowiem taka tajemnicza karteczka dotycząca Leifa, gdy pomagaliśmy jej w bibliotece. Może Ykhar zaczęła na własną rękę go obserwować, a on się o tym dowiedział? I jestem na sto procent pewna, że ich "honorowym gościem", a osobą, za pomocą której mogą szantażować Ykhar, jest jej mama. Wspominała przecież, że mimo, że bardzo się kłócą, to jednak są ze sobą zżyte. I byłaby więc idealną osobą, aby rozpalić w brownie chęć współpracy.

Mnie też bardzo zdziwiło nagłe milczenie Valkyona. I to wszystko zaczęło się chyba od przypuszczeń, że Gardzia może być smokiem. Wtedy zauważyłam u niego takie dziwne "hmmm". Jakby chciał powiedzieć: "eee, nie, ja jestem smokiem?" I choć nie zwróciłam uwagi na to, że Ash mówił, że smoki się wyczuwają (za bardzo przeżywałam fakt, że źle kliknęłam i poszłam spać, zamiast się kochać), to bardzo podoba mi się teoria o tym, że Valk jednak wie, że jego brat żyje. Mam też wrażenie, że nigdy do końca nie uwierzył tak naprawdę w jego śmierć. Chyba było coś takiego (ale pamięć moja niestety zawodna jest), że powiedział, że nie uwierzy, póki nie zobaczy jego ciała.

Co do pochodzenia Gardzii: skłaniam się raczej ku teorii, że jest daemonem, tylko że z tych czystych daemonów, czyli aengelów. Leiftan wyraźnie podkreślił, że jest ostatni, jednak w spinoffie

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)

. Mogłoby przecież być tak, że tylko część aengelów upadła i stała się daemonami, a część uciekła po prostu na ziemię, mieszając się z ludźmi, czego owocem jest Gardzia.

Podsumowując: mimo może jednak dość wielu rzeczy, do których się czepiałam w tym odcinku, to jednak pozostawił po mnie pozytywne emocje. Może ma to też wpływ tego, że wreszcie odcinek był równo z francuską wersją i nie było dużo spoilerów, jak również szał na odcinek nie zdążył minąć. No, ale wreszcie coś się dzieje z główną fabułą i choć pozostawia to pewien strach, że być może jesteśmy bliżej końca niż dalej, to strasznie mnie ciekawi rozwiązanie tego wszystkiego. No cóż, więc do następnego odcinka!

Offline

#16 11-01-2019 o 01h00

Straż Absyntu
Sodax
Szeregowiec
Sodax
...
Wiadomości: 98

Przechodziłam ścieżkę Eza i o dziwo bardzo zaskoczyli mnie pozytywnie. Tak jak w 22 epizodzie zepsuli to całkowicie zerwaniem z naszą bohaterką, tak już w 23 nikt im nie przeszkadza w byciu samym i całej akcji /static/img/forum/smilies/roll.png A co najlepszego Edzio się do nas wprowadził, to było takie słodkie. Ale co do odcinka bardzo mi się podobał, akcja się rozwinęła, chowaniec Miko nie w moim guście jednak.
Naprawdę jeden z lepszych odcinków.


https://66.media.tumblr.com/7b43352a3ad6877933fb23644993c710/tumblr_plmd2pkxDS1u6sapoo2_r1_540.gif

Offline

#17 11-01-2019 o 01h15

Straż Cienia
Ajla
Straż na szkoleniu
Ajla
...
Wiadomości: 239

@AuraGwen  Właśnie o to mi chodziło z tym pochodzeniem Gardzi! tylko nie byłam pewna a nie chciało mi się szukać czy w Eldary są aengel /static/img/forum/smilies/big_smile.png w związku z tym teraz jestem ciekawa jak zareaguje Leiftan gdy się o tym dobie XD bo moim zdaniem to jest pewne. W dodatku twoja teoria o upadku tylko połowy aengel jest strzałem w dziesiątkę /static/img/forum/smilies/big_smile.png Mam tylko nadzieje, że Leiftan naprawdę kocha Gardzie a nie, że jak się dowie dlaczego tak go ciągnie do Gardzi to ją zostawi :')


https://i.pinimg.com/originals/7c/55/cd/7c55cda50f231905eb2eaf9cf758a0f4.gif

Offline

#18 11-01-2019 o 02h41

Straż Obsydianu
nicki
Akolita Jednorożców
nicki
...
Wiadomości: 399

przekonałyście mnie do teorii Gardzia-deamon, mam więc pewną teorię: Eldarya upadnie, a Gardzia  , smoczki i Fenghuangi z Huang Hua na czele(może też Leif po tym jak ukoi swój gniew) stworzą kolejną krainę. Tak się skończy seria o Eldarii i Beemove stworzy potem coś w stylu Eldarya 2 (tak jak reaktywowano SF)


Mam prawie wszystkie pożywienia, przynęty, alchemie z mapki, kto chce coś kupić: priv
Rysuję na zamówienie
https://www.deviantart.com/nicki1271
https://media.giphy.com/media/l3fZGH3sc8lNKXazS/giphy.gif

Online

#19 11-01-2019 o 13h24

Straż Cienia
Klaudia666
Żołnierz Straży
Klaudia666
...
Wiadomości: 485

Szczerze to nie wiem co mogłabym tu naskrobać, ponieważ wszystkie cenne spostrzeżenia zostały opisane już wyżej przez dziewczyny ^^

Dodam jedynie, że w odc. grałam bez solucji i zeszło mi 4k, co oczywiście jest spowodowaniem tym że 2 razy zabłąkałam się po KG xD
Oczywiście napotkałam buga i musiałam odcinek przechodzić na 2 razy..

Strój kosztował wg. mnie trochę dużo bo aż 800 Maany, ale uważam że jest bardzo ładny i też nie musimy kupować ubrań co odcinek więc pewnie trochę w nim pośmigamy ^^

Odcinek przechodziłam z Ezem i muszę przyznać, że fajne to rozegrali. Wiadomo że ostatnio nasza para miała ze sobą trudny okres i w tym odcinku zostały pokazane obawy naszej Gardzi co do Eza, które są z resztą jak najbardziej uzasadnione, co jest na wielki plus.
Bardzo podobało mi się, że nasz Elf zaczął znowu śmieszkować i był taki jak dawniej..bardzo mi tego brakowało.

Ciekawi mnie postawia Valkyona.
Jego osoba została dosyć często poruszana/wspominana i wyczuwam niezła drame. Lance przyznał wprost że obaj są smokami, tylko dlaczego Lance to wie, a Valki już nie? Dostał amnezji? xD Był zbyt młody aby to pamiętać? Ukrywano to przed nim? Jeśli tak to dlaczego?
Dziwi mnie jeszcze to że Lance wspomniał, że Gardzia na pewno nie może być smokiem bo z racji iż on nim jest, to gdyby tak było to wyczułby to..a to czemu w takim razie skoro Valkyon też jest smokiem to nie wyczuwa tego u Lance'a?
W końcu od 'śmierci' Lance'a mieli okazje spotkać się mnóstwo razy, chociażby u Huang Hua. Czekam na jakieś dobre wytłumaczenie tego.
No chyba, że jest tak jak ktoś wspomniał wyżej, że Valkyon już wie, że jego brat żyje i teraz walczy z tym sam w środku lub po prostu czeka na odpowiedni moment aby się z nim skonfrontować.

Pochodzenie i korzenia naszej Gardzi również są bardzo interesujące.. Myślę, że jej przodkowie mają duże powiązanie z Memorią jak i samą Mnemosyne.. może jej rodzina/ród wywodzi się z owocu miłości między Mnemosyne a Zeusem i zamieszkiwali własnie tamte ziemie?

Fajnie że Gardzia ma moc i że w końcu zaczęła łączyć fakty i powiązywać Deamona z naszym kochanym i 'idealnym' Leifem..

Postawia Miiko też jest na wielki plus. W końcu zaczęła coś tam działać i fajnie że powierzyła Gardzi swoje przypuszczenia, a także poprosiła ją o pomoc..

Jednak sprawa Ykhar zaskoczyła mnie chyba najbardziej.. nie przepadam za naszą Brownie, ale tego to chyba nikt się nie spodziewał ^^

Odcinek 9/10 :3

Ostatnio zmieniony przez Klaudia666 (11-01-2019 o 13h30)


https://i.ibb.co/WWd73HV/giphy.gif

Offline

#20 12-01-2019 o 14h47

Straż Obsydianu
Meliona
Pokonała kurę
Meliona
...
Wiadomości: 678

Dla mnie najlepszym momentem odcinka było pojawienie się chowańca Miiko. Prześliczny jest, chcę go. Nazwę go Nagini xD Dziwne, że nie można go kupić w butiku. Może zapomnieli go wstawić?
Gardzia już wie, że Leif jest demonem, ale nie wierzy. Cóóóż. Leif nie dawał jej powodów, by go podejrzewać, taka szara mysz. Nie liczę oczywiście jego mimiki, ale, haha, to tylko nieudolność rysowników.

Na ogromny minus zaliczam fakt, że nie można wyrazić swojej opinii co do uśmiercenia Marii. Gardzia musi być miłosierna niczym Jezus. Ech, a ja chętnie sama bym ją zabiła.

Dalej obstawiam, że Gardzia to arkadianka. Arkadianie to wymarła rasa, a ich znaną przedstawicielką jest Joanna d'Ark. Jak zginęła Asia? Na stosie. Czyli można skojarzyć tę rasę z płomieniami, a Gardzia takowymi włada (kiedy Imperator Narracyjny jej na to pozwoli).


https://i.imgur.com/OTYZ4qS.png

Offline

#21 12-01-2019 o 15h39

Straż Obsydianu
Suteno
Żołnierz Straży
Suteno
...
Wiadomości: 474

Będzie raczej krótko, bo w dużej mierze zgadzam się z wypowiedziami, które już tutaj padły.

Na wstępie wspomnę o swoich odczuciach. W trakcie odcinka jak i po zakończeniu czuję się tylko zirytowana i cieszę się, że to jego koniec. Gra póki co nie daje nam absolutnie żadnego wyboru odnośnie tego kim chcemy być, a nasza postać jest obrzydliwie altruistyczna i niby dojrzała. W ogóle mnie to nie kupuje. Tym bardziej, że np. zabicie Marie-Anne jest podane jako przejaw dobrego serca (my każemy jej żyć i cierpieć, przecież oczywistym jest, że nikt nawet jeśli się "nawróci" nie przyjmie dzieciobójczyni z otwartymi ramionami i jej nie zaufa... zresztą jaka jest szansa, że się "nawróci"? Każąc jej żyć skazujemy ją na mękę... rzeczywiście popis altruisty albo tchórza, który boi się brudnych rąk). Jednak w tej kwestii ile ludzi tyle opinii, rozumiem, że ktoś może myśleć inaczej.

Idę dalej. Stawiam, że ekipa pójdzie po najmniejszej linii oporu i będziemy aengelami (czyli tak jak Leif, tylko on demon, my anioł). Super. Wolałabym już wróżkę, bo naprawdę uderzamy w banał. Ponadto jeśli gra narzuci nam bycie "tym dobrym" (też bycie przeciw Leiftanowi) to nie wiem jak ekipa chce poprowadzić ścieżkę z 5ym WSem (bo jestem pewna, że to Lance). I kiedy niby będzie 5 WS? Nie liczę na plot twist z Valerianem jako 5 WSem xD bo sami rozumiecie, nie?

A teraz najlepsze - zakończenie odcinka... że niby co , jak się nam nie uda to wracamy na Ziemię? Bo Eldarya będzie zniszczona? Bo nasz czas się tu skończy? Bo umrzemy? Czy może żeby nie umrzeć w Eldaryi przeniesie nas na Ziemię?
Niby wskazuje to, że gra ruszy "z kopyta" i że może jesteśmy blisko końca... Nic bardziej mylnego. Przecież jesteśmy na 23 odcinku a jak już wspominałam nie ma jeszcze nawet interakcji miłosnej z 5 WSem (no chyba że ekipa zrobi nam niespodziankę i piątego nie będzie, bo ludzie z bimufa bez naszej wiedzy zrezygnowali z 5 ścieżki).

W każdym razie odcinek średni. Do przeklikania, strój jak dla mnie brzydki (w dodatku jesteśmy zmuszeni go kupić już nie pod groźbą, że nie dostaniemy ilustracji, ale dlatego żeby w ogóle iść dalej. Słabo, no ale tak zdarza się w grach tego typu. Jestem w stanie to przełknąć).

Natomiast jeśli chodzi o tła - znów po najmniejszej linii oporu. To samo co ostatnio tylko obrobione w jakimś Paincie zdjęciowym, żeby było szaro. Może jakieś kupię, ale póki co za serce prędzej chwyci mnie zawał niż one.

-Ja tam uważam, ze Valk wyczuwa brata, ale póki co zachowuje to dla siebie.
-Brakuje mi rozmów z naszym WSem i jakichś randek czy luźniejszych chwil w odcinku (albo luźnego odcinka, gdzie Gardzia nie mdleje, nie cierpi itd.).
-I tak, mnie też nurtuje dlaczego musimy być z kimś ale mamy wybór czy iść z nim do łóżka... zapewne jest spowodowane 5 WSem, ale w takim razie dlaczego musimy mieć faceta i spać z nim w łóżku? Bo musimy, prawda? Możemy z nikim nie być?

I jeszcze jedno: mnie to potwornie by irytowało, że jakaś "moc" ciągle przeszkadza mi w życiu, a nasza bohaterka ciągle leci z otwartymi ramionami do wyroczni i innych, bo jest superhero. Za każdym razem traci kolejne dni życia na mdleniu, byciu w śpiączce, bólu, a i tak łazi tam gdzie nie trzeba. Nie wiem czy to takie prawdopodobne, by komuś wtedy nie przeszło nawet przez myśl "<wstaw niecenzuralne słowo, które lubisz> znowu ja/znowu coś/nie ma chwili spokoju!>

Koniec końców 5/10, bo cieszę się, że w ogóle gramy dalej i że zrównaliśmy się z wersją francuską. Bugi są już stałym elementem, tym razem szybko się uwinęli z nimi - dlatego nie uwzględniam ich w ocenie. Na inne niejasności i póki co "zgrzyty" nie zwracam uwagi.
Miało być krótko a wyszło jak zawsze. Bądź co bądź pozdrawiam i niech moc będzie z wami.



https://78.media.tumblr.com/753a6931cf7b2feb022c20463ac5cfc4/tumblr_ovrartCnVQ1ui7oe1o1_540.gif

Offline

#22 12-01-2019 o 23h35

Straż Absyntu
gzbtch
Piechur Straży
gzbtch
...
Wiadomości: 2 081

Od razu powiem, że nie czytałam jeszcze opinii innych, więc moja wypowiedź będzie czysto moja.
Pierwszy od dawna odcinek, który mnie nie nudził! Poprzednie przechodziłam z wielkim "omg, czy to już koniec?", a tutaj zero takic odczuć. Choć może wpłynęło na to moje przechodzenie na raty - w dniu, w którym wyszedł odinek, w dniu w którym naprawaili bug i dzisiaj.
Tak jak poprzednie przeklikane, tak ten jakoś nie dał po sobie tego odczuć. No może - jak wszędzie było ciemno i czarno - ??? (10 manny) i tak kilka razy /static/img/forum/smilies/hmm.png
Denerwuje mnie, że Gard jest taka - o pomogę wszystkim, o jacy wy kochani, o, nie można zabijać. Dziewczyno, ty nie uratujesz świata, rób to co słuszne.
Cieszę się, że coraz mniej seksu z ws, naprawdę nie lubię tych scen, nudzą mnie i irytują (od kiedy można, zawsze wybieram brak seksu, jeśli nie ma to wpływu na ilu). Z drugiej strony - ws zachowuje się głupio i ciągle nas unika, niechcąc nam mówić co się dzieje. A Gard i tak leci w jego ramiona.
Ez przy Marii-Annie był nieswój, a odcienk później nagle wszystko spoko - cudowna odmiana.
Pocodzenie Gard? Na razie nie mam ochoty jakoś tego komentować, ale wizja bycia smokiem bardziej przypada mi do gustu, niż bycia dobrym deamonem.

A tła? I tak kupię. Bo lubię mieć tła.

Nie wiem czy to możliwe, czy na odcinek serio zeszło mi 2,8k maany? Pamiętam, że zaczynałam z 43 700 i według obliczeń - dodać sprzedaż itemku, dodać maanę dzienną wychodzi mi jakieś 2,8k-3k. Trochę i tak się zamąciłam w obliczeniach, ale razem z tym wychodzi strój - jeśli tak - wow, 2,2k za odcinek to nie tak źle /static/img/forum/smilies/big_smile.png


Czy w odcinku wasza ilu też była dziwnie rozpikselizowana? I czy dobrze widzę, że w butiku nie ma recolorów?


@down, tak - rozciągnięta i rozpikselizowana, nie tak jak zawsze - cała, ładna, jak niedopasowana do ekranu, to z paskami. A tutaj meh.

Ostatnio zmieniony przez gzbtch (13-01-2019 o 10h56)


+IN THE NAME OF LOVE+

https://66.media.tumblr.com/7a1ef5b2c026b970ee395730e82fe7ca/c5ad4f312dae533e-2f/s400x600/612c9157e74ee740a18f3188ddac7d693aaa930a.gifv    https://66.media.tumblr.com/d1924edd201b81a4500b182ece6ee67a/c5ad4f312dae533e-a6/s400x600/00b94740366224150cd367edcf33a140716548c4.gifv

Offline

#23 13-01-2019 o 07h59

Straż Obsydianu
Crewedka
Piechur Straży
Crewedka
...
Wiadomości: 2 207

@UP Moja ilu była jakaś taka dziwnie rozciągnięta >o<

Recolorów nie ma i podobno ma nie być - choć może ugną się i dodadzą przy następnym odcinku?

Offline

#24 13-01-2019 o 15h11

Straż Obsydianu
Sharessa
Szeregowiec
Sharessa
...
Wiadomości: 80

Ogólnie odcinek mi się podobał, strój poza paskiem również. Nie będę się wypowiadać szczegółowo, co bardziej, a co mniej przypadło mi do gustu. Jedyną kwestię, którą chciałabym poruszyć, to ta o wyczuwaniu aury smoka przez drugiego smoka. Lance mówił, że nie da się jej ukryć żadnym czarem lub talizmanami i może tak jest. Nie dopatrzyłam się jednak, żeby ktoś obstawiał, że Valkyon może nie wyczuwać smoczej aury brata, ponieważ jego brat, wspólnie z Leiftanem mogli poddać go jakiemuś czarowi blokującemu tę możliwość. Gdzieś we wcześniejszych odcinkach, Valk zwierza się Gardzi, że często miewa bóle głowy. Teraz robi się markotny i jakiś dziwny, gdy zaczyna się sporo mówić o smokach i odwiedza się wyspę, na której ma jakąś tam styczność ze smokami lub ich bliskością - może nagle czar blokujący zaczyna słabnąć? Valkyon gubi się we własnych rozmyślaniach, bo np. zaczyna rozkminiać swoje odczucia przy spotkaniach z zamaskowanym? To taka moja teoria, co do tych braci smoków i ich wzajemnego wyczuwania się.

Offline

#25 13-01-2019 o 17h15

Straż Cienia
Lasarin
Szeregowiec
Lasarin
...
Wiadomości: 82

Pierwsza rzecz, którą muszę skomentować to sam początek odcinka. Nie wiem jak wiele osób zwróciło na to uwagę ale jak Gardia mdleje to na ratunek rusza cała Lśniąca Straż, czas spowalnia, i feary z grobów wychodzą by pomóc złapać naszą Mary Sue. A Twylda tak po prostu upadła, nawet nie upadła tylko gruchnęła o ziemię. Przy kilku facetach, którzy stali dosłownie dwa kroki od niej! Nikt nawet nie podjął próby złapania kobiety, łaskawie sprawdzili czy żyje jak już się wyciągnęła.

Dobrze a teraz skupmy się na właściwej ocenie odcinka.
Nie był zły, nie był porywający.
Sprawa Marii Anny jest irytująca. Może sama w sobie nie jest zła, mamy jakiś tam dylemat moralny. Czasami w grach jest to zabieg genialny i że tak powiem ryje banię ale tutaj to nie zadziała. Bo nie czułam żadnego przywiązania do Merego, jego matka mnie wkurza, a Maria Anna to postać, która pojawiła się ledwie w poprzednim odcinku. Więc co by się nie działo raczej mojego serduszka to nie poruszy. Zabiją ją? Spoko, problem z głowy. Zresocjalizują? Niech im będzie, krzyżyk na drogę. Poza tym Gardia jest traktowana w tej sprawie jak guru. Z jakiej racji? Nie zna praw obowiązujących w Eldarii, ona nie rozumie nawet, że zabójstwo Merego to nie jest największe przewinienie Różowej! Przecież ona uprowadzała te dzieci, zdobywała od nich to czego potrzebowała bynajmniej nie w delikatny sposób. Podejrzewam tortury i inne "zabawne" działania. Mery to nie jedyne dziecko, które zabiła. A poza tym takie wstrzykiwanie maany czy co ona tam wyprawiała na pewno podchodzi pod jakiś rodzaj czarnej magii, który zapewne jest zakazany. Gardienne otwórz oczy! Musiałam to z siebie wyrzucić.

Druga część odcinka jest zdecydowanie bardziej ciekawa. Już od momentu zaklasyfikowania Gardii jako fael... fell... dobra nie będę się produkować półfaery czekam na informację o jej pochodzeniu. Dużo bardziej podoba mi się pomysł, że jest daemonem a nie dobrym i kochanym smokiem. W ogóle odbiegając od tematu nie bardzo rozumiem tej nagonki na daemony. Dlaczego wszyscy wymagali od nich poświęcenia życia swojego, swoich rodzin i bliskich, żeby stworzyć warunki do życia dla innych faery. Dla mnie to serio nie jest dziwne, że nie chcieli umierać i poświęcić swojego życia dla obcych sobie osób. Nie wszyscy są takimi altruistami jak Gardienne. Dobrze, wracając do treści odcinka. Cała memoria jak najbardziej plus.

Kiedy chłopcy stali się tak bliskimi nam przyjaciółmi? Ostatnio Ezarel, teraz Valkyon. Mam wrażenie, że ominęłam jakiś szalenie ważny odcinek gdzie to wszystko "ewoluowało" yeah, Beemoov uwielbia to słowo, powinni być dumni, że użyłam go odnosząc się do jednej części ich pracy? Jest to nawet miłe, bo nie znikają z powierzchni ziemi po zakończeniu wyścigu ale noo... dziwne.

Strój jest straszny. Bolało mnie serce jak płaciłam za niego 800 maniszy. Za to miło, że Gardia pozbywa się swojego czarnego uniformu. Niby wiem, że tam wszyscy od rozpoczęcia gry chodzą cały czas w tym samym ale naprawdę miałam dość, że na każdej ilustracji mamy ten sam strój.

Ykhar w Team Evil? Mam podejrzenia, że po prostu próbuje coś szpiegować ale w sumie to sama nie wiemtak, tak bardzo inteligentna wypowiedź wiem. Nie do końca zrozumiałam o co chodziło z szantażem, o którym rozmawiali Leif i Ash. Za szybko przeklikałam rozmowę i coś mi tam uciekło. Także nie mam pewności czy Ykhar dołączyła do mścicieli z własnej woli.

No i ten nieszczęsny Valkyon. On na pewno nie wie, że należy do wymarłego gatunku? Dziwnie reaguje na wszystkie rewelacje o smokach. Ale to pewnie wyjaśni się w najbliższym odcinku, bo to jest najprawdopodobniej wstęp do valkdramy. Ahh jak już wypowiadam się o Valkyonie, to dołączę tylko pytanie. Czy z tym obsydianem można coś zrobić? Znaleźć inne słowo albo po prostu powtórzyć jego imię? Powtórzenie naprawdę będzie brzmiało lepiej niż jakiś tam obsydian.

Ilustracje są naprawdę ładne. Tylko żeby zobaczyć jak wygląda ta, którą otrzymałam musiałam odwiedzić bibliotekę bo ta rozmazana pikseloza była dla mnie kompletnie nieczytelna.


Zauważyłam pewną nieścisłość. Mianowice zasypiamy w pokoju Leiftana, a potem magicznie zostajemy odteleportowane do własnej sypialni. Niby nic, a denerwuje.

Ostatnio zmieniony przez Lasarin (13-01-2019 o 17h58)




https://data.whicdn.com/images/304568694/original.gif

Offline

Strony : 1 2