Odkryj magiczny świat Eldaryi!

Poznaj zwyczaje chowańców oraz mieszkańców Eldaryi. W tym fantastycznym świecie czeka na ciebie wiele przygód oraz romantycznych wątków! Bieg historii zależy od twoich wyborów.

Strony : 1

#1 25-09-2019 o 14h10

Straż Lśniąca
Siljie
Akatsuki
Siljie
...
Wiadomości: 4 878


https://i.imgur.com/QPR2NhY.png


https://www.beemoov.com/documents/jpg/2019-09/pl-5d6e7dcc3262c.jpg


Witajcie!

Podzielcie się z nami swoimi wrażeniami po grze w odcinek 27! /static/img/forum/smilies/smile.png

Prosimy o komentarz tylko, jeżeli zakończyłaś już grę w ten odcinek!
Nasza ekipa będzie regularnie tu zaglądać, dlatego postarajcie się, aby uwagi były konstruktywne i kulturalne /static/img/forum/smilies/wink.png

Pamiętaj! Jeżeli odcinek ci się nie podobał, możesz grzecznie uzasadnić swoją opinię.

Dziękujemy!

Offline

#2 25-09-2019 o 19h56

Straż Obsydianu
Suteno
Żołnierz Straży
Suteno
...
Wiadomości: 473

Maana:
Przed odcinkiem: 18300
Po odcinku: 13830

Samo chodzenie, błądzenie - bida. Kiepski to będzie komentarz. Serwuję tylko emocjonalne przemyślenia wyrwane z poszczególnych scen, bo logiki tu nie ma. Umarła zanim zdążyliśmy ją dobrze poznać. "A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu". Let's play!

Widząc złą Gardzię "najemnik cofnął się na chwiejnych nogach" - niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu xDDDD

"-Widziałem smoki
-Kiedy?
-Aaaa 2-3h temu"

"Wypełniała mnie radość, że znajdę się w domu"... Ej, gardzia! Od kiedy ja mam dom w Eldaryi? Bo na Ziemię nie wróciłam tą łódką.

Gardzia poszła do mauzoleum "te ziemie są fantastyczne, przywracają mi wiarę w życie". ~le Gardiene na ziemi trupów.

Przyjaciółka nie zna pisma swojej przyjaciółki. Trupy brownie nie cuchną. Aha.

W sumie to Ez u mnie zapunktował. Przytulił mnie i jeszcze potem zdisował jak zdjęłam buty na plaży, że grzebie w piasku xD taki mój czepialski Janusz xD i to koniec interakcji z nim w tym odcinku xD

Ewcia przerwała mi seks z Leifem... a Gard się ubrała i wyszła od kochanka w trakcie czy tam po fakcie. Przebadała się i wraca... nie wiem jak to skomentować, ale że Ewcia w badaniach nie widziała, że Grad jest zmęczona albo że właśnie odbywała "miłosny maraton"? Takie to trochę niezręczne. I naciągane.

Wszyscy zapewne znają tego mema z intrnetów z prawdą prawdziwą ludową, że gdy kobieta ma trudny okres to obcina/farbuje włosy...  Garnek swoje obcięła. Sama. Nożyczkami. W przypływie gniewu i chęci zmian. Nie wiem jak ona ale moje eksperymenty tego typu nigdy dobrze się nie kończyły.

A teraz sucharek! Jak nasza bohaterka obcina włosy? OD GARNKA! *czas się śmiać*

Purriry dziękuję. Uratowałaś mój honor.
Miiko zauważyła moje problemy psychiczne patrząc na fryzurę. Dziękuję.
Ewcia stwierdziła, że jestem chora, wyglądam tak źle, że uznała mnie za chorą. Dziękuję.
Karuto stwierdził, że mam doła, bo się izoluję. Wiem, że chodziło o włosy. (PARANOJA) Dziękuję.

Pytanie Karuto "czy Lance dotknął mnie w sensie seksualnym" mnie rozwaliło xDDD na pewno gdyby tak się stało to chciałabym wszystkim o tym opowiedzieć. Ale Karuto. Dziękuję. To akurat był chyba najlepszy w moim odczuciu moment  tego odcinka.

Obcinanie włosów to ciekawe choć znane wszystkim psychologiczne "odkrycie". W tym odcinku jakoś mam wrażenie, że bohaterka w końcu zachowuje emocjonalne odruchy ludzkie. Seks po zagrożeniu. Obcięcie włosów pod wpływem złości, smutku i chęci zmian. Wkurzenie się na Fanfira. Wkurzona Gardzia używająca w obronie Leifa brzydkiego słowa na "ch" - tego dłuższego. Mdłości od dotyku zimnej dłoni martwej koleżanki. 

Oczywistym jest dla mnie, że zniknięcie Leiftana ma jakiś związek ze śmiercią kobiecego królika. I jestem bardzo ciekawa tej sprawy.
Seamus to cham. Ale w Eldce jestem tylko "laską Leiftana". Mieszkańcy właśnie tak mogą to widzieć. Czy to prawda? Poniekąd. W każdym razie mieszka tam taka sama hołota jaką znamy z Ziemi. Zniszczyć kryształ i patrzeć jak świat płonie.

Zazwyczaj jeździłam albo do grzybów albo do feniksów. W tym odcinku mam combo. I znienawidzoną grotę. I ten wewnętrzny monolog Gardzi... Od kiedy jestem członkiem Straży? xD  przecież ja tylko trzepię rzęsami do Leifa i dostaję wszystko na co mam ochotę. W szczególności - czarną robotę. Od Miiko. Kompletnie nie utożsamiam się z altruistyczną do poziomu głupoty bohaterką gry.

Żegnając się z przyjaciółmi chciałam pożegnać się z Karuto. W sumie on jedyny nie miałby mnie w 4 literach, ale gra nie daje mi możliwości tej interakcji. Smuteg. Pożegnałam się nawet z Kero... a nie pożegnałam z własnym facetem. Fajnie, że on też ma mnie gdzieś. A no tak... on też jechał xD i zgłosiłam się na ochotnika by wejść do groty... Na Wyrocznię! Zawsze się tam gubię i mam klaustrofobię xD Absurdem było poświęcenie jednego Mykonida by reszta mogła żyć. Absurdem, bo czekali na rozmowę ze mną skoro wiedzieli co robić? Mogli poradzić sobie sami.

Co do Feniksów. Szkoda mi Feng Zifu. Wciąż mam mu za złe event muzyczny i tę diabelską naukę gry, ale go lubię /static/img/forum/smilies/smile.png dobrze, że z nim wszystko okej.

Rysunki roślin, które zebrałam u Feniksów wyglądają jak dziwna grafika tortu urodzinowego rodem z Powerpointa w wersji 2000.


Mam kryzys w związku z Leifem xD zabronił mi dotykać warkoczyków, byłam podejrzliwa i nie dostałam ilu xD on nie ma dla mnie czasu a ja mam mu ufać? Ash weź mnie już do evilteamu, pls.

I... odcinek się skończył nawet nie wiem kiedy xD jakby prąd odłączyli. Tak znikąd. Z nikim praktycznie nie rozmawiałam. Na Leifa jestem obrażona. Z Nevrą mam na pieńku i z każdym kto nie miał dla mnie czasu. Dziękuję, postoję. Dostałam tylko ilu z ręką Chroma - nie mogę nawet w spokoju iść na plażę. Odcinek nudny i przełażony.

Jak początek zasugerował mi ciekawą zmianę nastawienia Gardzi tak było to chwilowe niedopatrzenie i zapewne nadinterpretacja. Wolałabym mieć wybór i ten odcinek przesiedzieć w butiku kotów wybierając ciuchy i buty *co by się odstresować i nie pogłębiać smutnego przesłania, że członkowie straży mają mnie gdzieś a zwykłe pachołki mnie nie szanują. Przydałaby się opcja dołączenia do evilteamu albo zajęcia sobą. Zajęcia a nie chodzenia i naprzykrzania innym. Rozumiem, że Gard nie chciała być sama, ale nikt dla niej nie miał czasu. Poniekąd wszyscy mieli gdzieś osobę, która za każdym razem stara się im pomóc. Brak czasu to jedno, ale na pewno? Leiftan poszedł pewnie knuć niecne plany, Miiko płakać w rękaw HH, Ez z Nevrą może ogarniali kwaterę, w której to gawiedź dokazuje i krzyczy zamiast się zmobilizować. Po tym odcinku wcale nie mam ochoty się za nich poświęcać. Eldaryo, spłoń.

Subiektywna ocena: 2,5/10.

Ostatnio zmieniony przez Suteno (25-09-2019 o 20h01)



https://78.media.tumblr.com/753a6931cf7b2feb022c20463ac5cfc4/tumblr_ovrartCnVQ1ui7oe1o1_540.gif

Online

#3 25-09-2019 o 23h05

Straż Cienia
Methrylis
Tester eliksirów
Methrylis
...
Wiadomości: 25 052

https://i.imgur.com/lUnZi4X.png


Lel jaki to był zły odcinek XD


PLUSY:


+ to, co się stało z Ykhar. Okrutnam, wiem, ale cieszą mnie takie niespodziewane akcje;

+ scena po uratowaniu, kiedy Gardzia jest z WSem. Była całkiem urocza;

+ nowa fryzura Gardzi. Co dziwne, wygląda całkiem nieźle

+ Ezu zazdrosny o Huang Hua - okej :v

+ brak Valkyona i Lance'a oraz znikoma ilość Leifa. To dla mnie ogromny plus XD


MINUSY:


- Gardzię jak zwykle ktoś ratuje;

- Gardzię jak zwykle ktoś ratuje, więc nadal nie objawia swoich mocy;

- Gardzię jak zwykle ktoś ratuje, więc wszelkie poświęcenie jest w tej grze bezwartościowe, bo absolutnie to pojęcie spłycono;

- mam wrażenie, że fabuła nie wnosi nic ciekawego. Ciągle są podróże do tych samych wiosek, łażenie po tych samych jaskiniach i gadanie z tymi samymi postaciami;

- cholerne jaskinie! I znowu bezsensowne tracenie maany;

- organizacja Straży to jakiś żart. Nikt niczego nie pilnuje, wszyscy się zabijają, a dzień po mordzie w Kwaterze Miiko sobie spokojnie idzie na śniadanko, mająć gdzieś kto co robi XD

- przez większość odcinka Gardzia latała sama, przez co bardzo łatwo zapomnieć, że babka ma w ogóle chłopaka, a gra nie stara się o tym przypominać;

- a jak już przypomina, to na równie powtarzalnej ostatnio scenie uniesień miłosnych;

- z takich technicznych rzeczy to informacja o odcinku, mimo że na Eldkę wbił dwie godziny później;

- po całym dniu od premiery nadal nie odblokowano ostatniej ilustracji;

- w tej grze zapomniało się już o czymś takim jak dialogi do wyboru. Ilu pojawiają się samoistnie, raz na ruski rok pojawi się jakiś wybór. Ech;

- i chyba nie ma nawet nowych lokacji;


Bogu, to jest dosłownie 2/10. ech ech ech

Ostatnio zmieniony przez Methrylis (25-09-2019 o 23h05)













                                                    ►  Instagram  ◄                                                         ► Fanklub Eza  ◄                                               ► FF  "za kurtyną nigredo"  ◄
https://i.imgur.com/ULp2qHo.png



https://i.imgur.com/eFVtyaU.gif

Online

#4 26-09-2019 o 00h12

Straż Obsydianu
anida
Nowo przybyła
anida
...
Wiadomości: 6

to zaczne tak to był kiepski odc mam ws z valem jej facet ja opuszcza z przymusu a ona po tym jak ja uratowano mysli i gada o wszystkim tylko nie nim ???
wraca znowu cos sie dzieje bez wikszego sensu tak naprawde jestem pewna na 99% ze leiftan maczał w tym palce latanie w te i nazad masakra prawie 5000 manny mi pochłoną ten odc naprawde 1 z najgorszych odc jak dla mnie

Offline

#5 26-09-2019 o 00h40

Straż Absyntu
VampireCarmila
Akolita Jednorożców
Juulllia
...
Wiadomości: 433

Tak jak podejrzewałam, fabularnie odcinek nie zachwyca.

Mam wrażenie ,że nasz Garnek najchętniej ginąłby i został wskrzeszany ,albo ratowany co 5 minut.

Do tego odnoszę wrażenie ,że beemoov stara się na siłę i nieudolnie wprowadzić dramaturgie ,a jeśli mam być szczera to bym chyba wolała odcinek gdzie garnek ma wolny dzień i odpoczywa niż lata w te i wewte od jaskiń do świątyni feniksa./static/img/forum/smilies/tongue.png

Co do tej dramaturgi to ,pomimo tego ,że Gardzia nie wygląda jakoś źle w tych ściętych włosach to mam wrażenie ,że mogło się bez tego obejść.

U mnie to raczej wywołało negatywne uczucia bo kojarzy mi się to z Hanną Baker ,która ścięła włosy bo próbowała coś zmienić w swoim życiu,ale jednak cały czas miała problemy psychiczne i wiadomo jak to się zakończyło
(Kto oglądał 13 powodów ten wie i tak, specjalnie zostało to przeze mnie spłycone bo w końcu tu mamy grę , a tam serial który jednak starał się ukazać jakieś realia).

Z resztą nawet nie biorąc pod uwagę serialu ścięcie włosów miało wydźwięk jaki miało bo w końcu zrobiła to w złości.


Nad resztą fabuły nie będę się rozwodziła bo ten kto grał wie ,że praktycznie nic się tam nie dzieje, a dziewczyny komentarzami wyżej wszystko ładnie ujęły.

Co do ilustracji - Są okej, nie powalają jakoś , być może dlatego,że niektóre z nich mocno kojarzą mi się z tym co już było ukazane w Słodkim Flircie.

W skali o 1 do 10 , dam słabe 2/10

Ostatnio zmieniony przez Juulllia (26-09-2019 o 00h47)


.....................https://thumbs.gfycat.com/PleasingAgileLeopardseal-size_restricted.gif

Offline

#6 26-09-2019 o 19h02

Straż Absyntu
Nonn
Młody rekrut
Nonn
...
Wiadomości: 29

Bardzo długi płacz o ilustracje:
Beemoov nie. No po prostu nie.
Ja wiem, że to gra randkowa. Że opiera się na podrywaniu, nie musi być w żaden sposób ambitna ani wymagająca. Ale to, co zaczyna się dziać z waszymi grami woła o pomstę i chyba zaraz przyjdzie czas porzucić tę grę niczym sf.
Podobnie jak tam zaczynacie się bawić w robienie co drugiej ilustracji jako seks. No ile można? Jedna, fajnie, druga, ok, ale zaraz będzie ich pięćdziesiąt, bo przecież po co się wysilić, skoro można rzucać co chwilę niemal identyczne ilustracje, w dodatku oparte tylko na seksie, żeby dzieci na pewno chichotały pod nosem i grały dalej?
Zapewniam, w każdej grze randkowej można uwiecznić milion innych rzeczy, a najlepsze byłyby takie, które pokazywałyby bliskość i zaufanie między bohaterką i jej wybrankiem. W grze fantasy są praktycznie nieograniczone możliwości rzeczy, które może zrobić na ilustracji. Co robią pszczółki? Kolejny seks.
Ale już pół biedy, że ciągle te nudne, powtarzalne i słabe w swojej dosłowności ilustracje seksu. Ale tutaj ten seks był tak na siłę, tak...

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)


Kto by tam się przejmował, ważne, że jej facet ją kręci i muszą koniecznie uprawiać seks, a nie się pocieszać czy wspierać jak normalni ludzie, którzy potrafią być przy sobie czy rozmawiać o problemach, a nie tylko udawać, że seks rozwiązuje problemy.
Pro tip: nie rozwiązuje. Ale to widać wiedza tajemna do Beemoov.

Co do całej reszty, to też nie porywa. Fabuła trochę się ciągnie, niby dużo się dzieje, ale tak naprawdę to nie wzbudza jakiś szczególnych emocji, może dlatego, że dotyka głównie postacie, których nie lubię. Albo dlatego, że jest trochę na siłę, jakby ktoś stwierdził, że było zbyt cukierkowo, to teraz masowo będziemy siać zagładę.
Chciałam nawet wyżyć się na fabule dalej, ale jest to już tak dobrze opisane, że nie ma potrzeby.

Ostatnio zmieniony przez Nonn (26-09-2019 o 19h33)

Offline

#7 26-09-2019 o 19h49

Straż Cienia
Tsuyami
Żołnierz Straży
Tsuyami
...
Wiadomości: 460


Wczoraj udało mi się skończyć odcinek, no i ogólnie trochę się zawiodłem na kilku rzeczach.
Zacznę od tego, że już mam dość powtarzających się błędów. Dwa miesiące to jest dość długi czas aby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Sam "Słodki Flirt" tworzy odcinki dwa miesiące, a dostarcza je w miesiąc, co pierwszą środę miesiąca, a błędów jest tam nie wiele. Powtórzyła się ta sama sytuacja z ilustracjami co w lipcu, nie wiem czy wymagania ich zdobycia są z kosmosu, czy to błąd. Ale większość graczy, miało problem z zdobyciem ilustracji, co jest dość frustrujące, gdyż replay odcinka nie jest tani, a 4 000 maany nie chodzi piechotą. Dodam jeszcze, że jest mi przykro bo gra jest w takim łuku fabularnym, gdzie są to najważniejsze wątki, i fabuła idzie do przodu, a błędy stoją w miejscu.

Scena ze ścięciem włosów była na swój sposób fajna, ogólnie świetny motyw. Mam tylko nadzieję, że tak za 10 odcinków jej odrosną, bo jednak jestem fanem długich. Trzymam kciuki, żeby Gardienne w końcu obudziła te moce i mogła ich legitnie używać.

Śmierć Ykhar. No to był cios. Mam do tego bardzo mieszane uczucia.
Z jednej strony lubię śmierć, taką niespodziewaną, nagłą. Ale z drugiej, no szkoda mi Ykhar, bo ona była z tych osób co raczej bałyby się śmierci i rzeczy z tym związanymi.

Miiko i pocieszanie jej.
TO BYŁO ŚWIETNE! Jeżeli Leiftan zabił Ykhar i to on zaatakował Chromea, to wtedy mówimy mu papa i chcę związku z Miiko. A tak na serio, to urocze, że mogła u nas zostać na noc, porozmawiać z nią jak z człowiekiem, a nie tylko maszyną do wydawania rozkazów.
Oby więcej takich fajnych scen, tu aż się prosiło o ilustracje z Miiko!!!

Ilustracji z moim WSem nie mam na w skutek błędu, bądź moich błędów, chociaż tutaj nie wiem. Mimo wszystko ilustracja z Leiftanem jest dość ładna, podoba mi się że jest taka grzeczna jak na standardy reszty ilustracji. I cała ta historia, którą nam opowiada Leiftan przy okolicznościach jest bardzo ciekawa i chcę więcej.
Ezreal i Nevra, z dwóch mocnych ilustracji wybieram Nevrę, ponieważ jego wydaje się być bardziej ładna i zgrabna anatomicznie, strasznie ładnie jest narysowane ciało Nevry, tło i kolorystyka też mi się podoba. Co do Ezarela, oh boy. Po pierwsze przeraża mnie twarz Ezarela, nie powiem jak to wygląda. Mina Gardienne też niczego sobie. Wydaję mi się, że jakby pokazali ciało, albo trochę inaczej z innego kąta, to by ilustracja bardziej się broniła. Bo z jednej stronny beemoov pokazuje DUŻO, ale wciąż dostatecznie mało (Tak samo jest z opisem tych cudownych scen, ach to łączenie się w harmonii i słodka pościel), aby ująć to pod innym kątem. No i takim zmieszaniem przejdę do 4 ilustracji. Totalnie, nie wiem czemu akurat ta scena jest na ilustracji. Kadr jest serio dobry, podoba mi się pomysł tej ręki Chrome'a, lecz jakoś mi za pusto, wiem że to jest plażą i za Ericą jest w sumie tylko morze, ale i tak wygląda dla mnie trochę karykaturalnie. Dziwna skała ratuje w miarę te ilustracje, bo nie czuję aż takiego uczucia pustki.

Plusy:
- Miiko!
- Ilustracja z Leiftanem i no Nevrą (?)
- Ścięcie włosów (50/50)
- Śmierć Ykhar

Minusy:
- Bugi, błędy i inne tego kwiatki *patrzę na tego torta, co się ujawnił zamiast kwiatków
-  Dziwna ilustracja z Ezarelem i z Chromem, mogło być lepiej, ale to nie to jednak.
- Cena tego odcinka, czyli około 4900 maany to dość dużo, a można było to ukrócić.
- Wchodzenie do tej zapyziałej jaskini, mój najgorszy koszmar

4,5/10

Mam nadzieję, że beemoov da nam w następnym odcinku zdobyć w łatwy, przyjemny sposób i unikając błędów, ilustracje. Jeśli mnie moja matma nie myli, to w tym roku należy się spodziewać jeszcze jednego odcinka, także z optymizmem i uśmiechem na twarzy czekamy na niego, oby było lepiej

Ostatnio zmieniony przez Tsuyami (26-09-2019 o 19h50)


https://i.imgur.com/61RkwDA.gif

Offline

#8 27-09-2019 o 15h45

Straż Cienia
Karou
Żołnierz Straży
Karou
...
Wiadomości: 463

Czas walnąć podsumowanko.
Bug z tortem mnie dosięgnął, dlatego trzeba było grać na raty.
Ogólnie to powielę opinie wielu, że odcinek nie urwał niczego z wyjątkiem włosów Gardzi xd A jak już jestem przy włosach, to jak ja nie znoszę motywu egzystencjalnego ścinania włosów (cokolwiek to znaczy). I tak nic się w jej życiu nie wydarzy nowego, dlatego, że ciągle coś nowego ma miejsce - taki paradoks.
Na temat seksów w tej grze nie będę się wypowiadać, bo po co. Jakie są, każdy czytał i wie.
Ilustracje - ja mam tylko z nieprzytomną ręką Chroma. Inne widziałam, ale nie ma co się pochylać na kawałkiem gołego tyłka /static/img/forum/smilies/tongue.png
Następnie mamy dwie kolejne śmierci. Yhkar...no cóż, tak naprawdę to zapomniałam, że ona istnieje w ogóle. Pan Grzyb - ogólnie to kocham grzyby (do jedzenia), ale jego śmierć nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, bo od początku cały wątek z Halucynkami był po prostu infantylny. Gdyby Eldarya szła w humor i lekkość, to okej, ale ona niepohamowanie zmierza w ciemną stronę księżyca, na której na pewno nie rosną kolorowe muchomorki xd Tak w ogóle jestem za teorią, że to Leif załatwił brownie i zaatakował Chrome'a, no chyba, że mamy w K.G kolejnego szpiega. A jak już w temacie śmierci, to mam ogromną nadzieję, że Beemoov nie postanowi pozbyć się Zifa, bo przecież przejawia patologiczną chęć eliminacji postaci z kolejnych odcinków. Ciekawe kto dojdzie do finału (oczywiście Gardzia, ale najpierw przeżyje 23 własne śmierci).
Na początku byłam rozczarowana brakiem braci smoków, ale ale...ich wtymodcinkowa nieobecność oznacza full Valky'ego i Lance'a w kolejnym epizodzie (no mam nadzieję).


https://66.media.tumblr.com/d5f5485ecbcfeecc4dccc78f2bd774d5/tumblr_phobb7CkBl1ufo5o7o1_400.jpg

Offline

#9 27-09-2019 o 16h26

Młody rekrut
Irve
...
Wiadomości: 29

[*] dla Ykhar
[*] dla włosów Gardzi
[*] dla osób, które myślały, że już więcej nie ujrzą wnętrza groty w Balenvii...


Najbardziej prawdopodobnym sprawcą wydarzeń w krainie Eel wydaje się być Leiftan. Nie będę ukrywać - chciałabym, żeby faktycznie to on był zamieszany w śmierć Ykhar. W Leifie podobało mi się na początku to, że miałam wobec niego mieszane uczucia, dlatego gdyby okazało się, że chłopak zabił jedną z moich ulubionych postaci, to... no cóż, mój wewnętrzny masochista bardzo by się ucieszył xD
Jeżeli jednak chodzi o atak na Chrome'a, to wątpię, by "lorialet-daemon-aengel-jakzwałtakzwał" miał coś z nim wspólnego. Ale jak nie on, to kto?

Odcinek, mimo tak licznych "zwrotów akcji", nie wywołał we mnie większych emocji. Może dlatego, że niechcący zdradziłam sobie losy Ykhar i Chrome'a. A może dlatego, że człowiek przyzwyczaja się z czasem do poziomu absurdu, który w Eldaryi rośnie z odcinka na odcinek. Kto wie.

Na pewno miłe było to, że moja bohaterka mogła sobie po prostu poleżeć ze swoim chłopakiem na łóżku i najzwyklej w świecie porozmawiać. Bardzo dobrze, więcej takich scen! I żeby trwały dłużej niż dwie linijki tekstu.





[*] dla okna na ścieżce Nevry (bardzo Wam, dziewczyny, współczuję x'D)

EDIT
po namyśle - [*] dla fanek Ezarela, Wam też się należy

Ostatnio zmieniony przez Irve (27-09-2019 o 16h45)

Offline

#10 27-09-2019 o 17h26

Straż Obsydianu
Crewedka
Piechur Straży
Crewedka
...
Wiadomości: 2 164

3600 maany na odcinek - i nie zdobyłam ilustracji, bo znowu zależy od więcej, niż jednego końcowego wyboru (-_-)

Odcinek taki sobie. Nie wiem, może to jesienne zmęczenie, ale naprawdę nie chciało mi się go robić. Dziś zmęczyłam go do końca i prawdę powiedziawszy najbardziej cieszę się w nowych lokacji, aniżeli z postępu opowieści. Śmierć Ykhar totalnie mnie nie obeszła - nie przepadałam za tą postacią, nawet wprost przeciwnie, wielokrotnie działała mi na nerwy. O ile faktycznie za jej śmiercią może stać Leiftan (Beemoov lubi prozaiczne rozwiązania problemów, głębsza intryga nie dla nich), tak nie sądzę, by był on sprawcą zamachu na Chrome'a, ze względu na dotychczasowe podejście do dzieci. Zobaczymy, co też brzczoły wymyślą w tej kwestii.
Pominę milczeniem sceny tytłoszenia się na trawie zaraz po ratunku (Gardzia jakoś wtedy totalnie nie czuła, że noga jej zaraz odpadnie XD ), to, co mnie zainteresowało i za co jestem w stanie pogratulować twórcom, to rozchwianie świata po zniszczeniu kryształu. Motyw nierównej wędrówki słońca, oraz rozprzestrzeniające się choroby i wahania energii - no, no, zacnie, nie mogę się do niczego przyczepić. Fajnie rozegrane.
Interesujące jest również to, że mogliśmy dowiedzieć się o pochodzeniu Lance'a i Valdka, już wcześniej pobłażliwość ze strony Fafnira była mocno podejrzana. Dobrze, że to wyjaśniono.
Na razie rezygnuję z ilustracji, nie będę robić replayu przed najważniejszym eventem w roku /static/img/forum/smilies/tongue.png


http://img.over-blog-kiwi.com/0/93/23/32/20180112/ob_410186_big-bang-image-big-bang-36087917-500-2.gif

Offline

#11 27-09-2019 o 17h54

Młody rekrut
Irve
...
Wiadomości: 29

Crewedka napisał

[...] to, co mnie zainteresowało i za co jestem w stanie pogratulować twórcom, to rozchwianie świata po zniszczeniu kryształu.



Muszę się z Tobą zgodzić. Za ukazanie skutków śmierci Wyroczni i może nawet za wytłumaczenie bierności Fafnira należy się pochwała. A to wiele znaczy, bo wygląda na to, że ktoś powoli uczy się zachowywać spójność w fabule.

Możliwe, że oceniam za surowo. A może znowu zaczynam liczyć na zbyt wiele :')

Ostatnio zmieniony przez Irve (27-09-2019 o 18h36)

Offline

#12 27-09-2019 o 23h14

Straż Cienia
Mifflove
Oficer Straży
Mifflove
...
Wiadomości: 1 410

Chwilę temu skończyłam odcinek i mam bardzo mieszane odczucia, bo z jednej strony odcinek był na swój sposób ciekawy (pominę spłycenie wątków, bo to jest stały element tej gry), ale to jak słabo wygląda w ostatnim czasie granie w nowe odcinki jest dla mnie zniechęcające do bycia z fabułą na bieżąco.

Moja opinia w bardzo dużym wypunktowanym + i - skrócie:

+ podoba się nowy fryz Garnka (i jak najbardziej rozumiem motyw ścięcia włosów + emocje jakie wtedy towarzyszą kobiecie),
+ Lance odleciał (na razie za nim nie przepadam, to cieszy mnie brak dialogów z tą postacią),
+ ilustracje mi się podobają, chociaż przygarnęłabym taką, na której uwieczniony zostałby moment gdzie Gardzia ścina włosy xD
+ troskliwy Karuto ♥
+ wyrzucenie Fafnirowi jego błędów (w końcu!)

- błędy z brakującymi dialogami i niewytłumaczalna zawiłość w metodzie otrzymywania ilustracji,
- niedopracowanie odcinka (np. tort),
- brak kluczowych dla ilustracji dialogów (rozumiem, że u mnie nie został "obniżony poziom trudności do otrzymania ilustracji"? c: )
- śmierć Ykhar ;__;

Podsumowując - jestem zawiedziona brakiem ilustracji z sytuacji, która miała miejsce. Nie wiem co jest przyczyną, ale już mi się słabo robi jak myślę o kolejnych odcinkach, które mogą być tak samo fatalne i mieć "zawyżony poziom trudności w zdobywaniu ilustracji".
/Na odcinek zeszło mi 3730 maany.

Ostatnio zmieniony przez Mifflove (27-09-2019 o 23h17)


https://i.imgur.com/yQ8lPKH.png

Offline

#13 28-09-2019 o 10h27

Straż Absyntu
Kamikyo
Nowo przybyła
Kamikyo
...
Wiadomości: 8

Dziwne, ale wydawało mi się, ze purreru powiedział "próba samobójcza", mówiąc o Chromie  /static/img/forum/smilies/neutral.png 
Odruchowo przeklikałam na następną kwestię po dojechaniu do końca zdania, więc nie mogłam się dokładniej przyjrzeć. /static/img/forum/smilies/hmm.png Któraś z was też to widziała, czy miałam zwidy przez zbyt pobieżne czytanie?

Offline

#14 28-09-2019 o 19h42

Straż Cienia
misiak223
Szeregowiec
misiak223
...
Wiadomości: 132

ja zdobyłam tylko 1 ilu jak chrome leży na plaży a jak zdobyć ilu z nevrą

Offline

#15 28-09-2019 o 21h06

Straż Absyntu
Lala
Pokonała kurę
Lala
...
Wiadomości: 757

Ale nudy. W cenie 3620 M.
Odcinek zaczęłam przechodzić dzisiaj, a wczoraj czy przedwczoraj zobaczyłam ilustracje na fandomie i... i już byłam zażenowana, zwłaszcza tą z Ezem. xD Seeeerio? Ani to potrzebne, ani nie wiem co.
+ Fajnie, że wsparłyśmy Miiko.
+ Słusznie ktoś zauważył, że Garnek chyba robi się jakiś samowolny i nabiera trochę charakteru, nie tylko maryjozbawiennego.
+- Karenn i Chrome.
To chyba tyle z plusów.
- Dziwny wątek z gwałtami w Eldaryi.
- Załatwienie sprawy u mykonidów, którą mogli załatwić sami. Super, że sami na to wpadli i sami to zrobili, bo nikogo do tego nie potrzebowali. No ale jak to jedna osoba może się poswięcić, żeby uratować setki innych... Bez sensu przecież!
- Trup ściele się gęsto i często, więc przykrywamy go dywanikiem i uprawiamy na tym dywaniku seks. W środku nocy, pękając szybę, krzycząc i na pewno nie budząc chorych fenghuangów. Pod oknem nigdy nic nie słychać.
- Te relacje miłosne i pojawiające się w nich teksty są dla mnie zbyt mdłe. Może jestem zbyt wymagająca, ale patrząc po ocenach, to niekoniecznie.
Nie mam nic więcej do powiedzenia. Skakanie z miejsca na miejsce, naprawdę tylko u kapp nas w tym odcinku nie było, ale zaraz to nadrobimy! /static/img/forum/smilies/smile.png

Edit. Aha. Myślałam i myślałam o tych włosach, a zapomniałam napisać. Co to, kurczę, niby za zmiana fryzury, skoro i tak miała z przodu wycieniowane do tej długości, a z tyłu wisiały te pozostałe, te dziwne kikuty.

Ostatnio zmieniony przez Lala (30-09-2019 o 00h49)

Offline

#16 29-09-2019 o 17h28

Straż Cienia
Devista
Oficer Straży
Chauncey
...
Wiadomości: 1 335

Na odcinek wydałam około 3500 maany, przy czym gra nie była dla mnie tym razem łaskawa i musiałam się trochę nabiegać, by znaleźć postaci do odblokowania dialogów.

Na plus fakt, że wreszcie odczuwamy skutki rozwalenia kryształu.
Minusów jest w moim odczuciu niestety trochę więcej;
- nieporadna Gardzia, która musiała zostać uratowana po raz 356453523 (a tonięcie i doświadczenie umierania byłoby takim idealnym momentem na obudzenie jej mocy...),
- wybór momentu do ilustracji. Dużo się zadziało w tym odcinku i chociaż ilustracje są ładne (noo, ta z Ezem na pierwszy rzut oka trochę creepy...), to nie obraziłabym się za upamiętnienie jakiejś ważniejszej sceny,
- łażenie za "przyjaciółmi", którzy mają nas w nosie. Po prostu kwintesencja pobytu Gard w Eldce,
- totalnie subiektywny minusik: Gard w krótkich włosach mi się nie podoba.

No i minusy, które wynikają z idealnego charakteru Gard, przez co trudno mi się z nią utożsamić:
* jej podejście do Lance'a, które totalnie odbiega od mojego, co mnie strasznie denerwuje za każdym razem, gdy smok jest przez nią wspominany,
* fakt, że Gardzia traktuje Straż Eel jako dom, do którego z ulgą wraca, rezygnując już kompletnie z myślenia o powrocie do swojego ziemskiego życia (Eldarya powoli się rozpada, może czas stąd sp.. uciekać?),

Zastanawiam się, czy Gard do końca pozostanie Mary Sue, czy w końcu pęknie. Oby to drugie.


https://i.imgur.com/AJQCYvV.gif

Offline

#17 10-11-2019 o 22h01

Straż Absyntu
Maddan
Żołnierz Straży
Maddan
...
Wiadomości: 591

Uff dopiero teraz po evencie postanowiłam wziąć się za odcinek. Wcześniej cały czas w rozjazdach, mało prywatności i czasu dla siebie, a odcinki wolę przechodzić na kompie więc cóż... Dopiero teraz moja opinia.
Przechodziłam z solucją i wydałam zawrotną ilość ponad 3000 maany, co jest strasznym wynikiem. Odcinek baardzo maanożerny, ale co dziwne, nie odczuwało się tego... Owszem często trzeba było gdzieś łazić, ale ogółem... Miało to jakiś, nikły ale jednak, sens. No i rzadko miałam sytuacje, że kręciłam się w kółko bo jakieś postacie, z którymi mialam gadać, się nie pojawiały - wręcz przeciwnie, zazwyczaj pojawiały się od razu.

Fabuła, cóż, nikła, ale znalazlam kilka plusów.
Przede wszystkim śmierć Ykhar. Nie to, że jakoś jej żałowałam, ale to stalo się tak nagle, że bardzo mnie zaskoczyło, a jednocześnie w końcu coś się zaczęło dziać!
Po drugie to, jak widać, że Eldarya się rozpada, widać, że dzieje się coś złego. Zatrucia, choroby, śmierci... No i zaatakowany Chrome(któreg też mi jakoś nie żal). Co dziwne, najbardziej wstrząsnęła mną śmierć jednego z mykonidów. Ich wątek jest bardzo smutny i zawsze mi ich żal. Chociaż to, jak zostali wpleceni w ten odcinek było totalnie absurdalne - sami poradzili sobie z problemem, ale dopiero wtedy, gdy do nich poszliśmy? Eee?

Rozmowy z innymi postaciami są tak koślawe i nierealne, że to aż boli. Czasem nie rozumiałam zachowań niektórych postaci, rozmowa z Karuto była żenująca.

Zachowanie głównej bohaterki dalej boli, a cieszę się, że chociaż mogę w końcu przestać byc super dobra i wykrzykiwać na lewo i prawo, ze chcę kogoś zabić. No ja cie, najwyższa pora! Szkoda tylko, że czyny nie idą za słowami, ale już trudno, przeżyję.

Gard nie podoba mi się w krótkich włosach. Wśród 4 ilustracji ładnie wygląda tylko na tej z Leiftanem, reszta ugh.

A jeśli chodzi o ostatnią scenę - lubię tani romans, więc mi się bardzo podobała :> To zdecydowanie największy plus tego odcinka, który zaważył na tym, że ostatecznie mi sie podobał xd

Offline

#18 21-11-2019 o 12h23

Straż Obsydianu
Meliona
Pokonała kurę
Meliona
...
Wiadomości: 667

Robił ktoś wolny replay odcinka, by zgarnąć ilu z nieswoim chłopakiem?
Bo ja wczoraj próbowałam, wybrałam Leiftana, a pojawił mi się Nevra...

A co do odcinka - był lepszy, niż myślałam. Nie chciałam w niego grać głównie przez focha na odcinek poprzedni, w którym nie zdobyłam żadnej ilustracji. Na tym etapie zepsucia fabuły to był całkiem przyzwoity odcinek xD


https://i.imgur.com/OTYZ4qS.png

Offline

#19 28-11-2019 o 19h46

Straż Absyntu
Akuku
Szeregowiec
Akuku
...
Wiadomości: 137

Wreszcie po prawie roku, może i lepiej jestem na bieżąco z odcinkami. A zbierałam się do tego.... bardzo długo.
Chociaż patrząc na to w którą stronę to zmierza, to nie wiem czy mam się z czego cieszyć.
Myślę, że spróbuję krótko podsumować co zobaczyły moje oczy w tym odcinku.
Nie do końca mi odpowiada taka demonstracja potrzeb seksualnych naszej bohaterki.
O ile do samej idei seksu w grze nie mam nic przeciwko, to ilustracja powinna być bardziej wyrafinowana. Opisy jak to nasza bohaterka pragnie naszego WSa też chwilami są niesmaczne.
Było tyle uroczych wręcz momentów do zapamiętania: rozmowa z Karuto, wsparcie Miiko, nawet to ścinanie włosów! I szczerze? Zamiast takiej ilu z Nevrą czy Ezem wolałabym taką pod prysznicem. Serio xDD Woda po nich spływa, a on po prostu patrzy jej w oczy, czy głaszcze po policzku/ włosach. Jest namiętność? Jest.
Śmierć Ykhar była zaskoczeniem, ciekawi mnie co w tej sytuacji zrobi Entrhaa.
A na kolejny odcinek sobie trochę poczekamy....
PLUSY:
+ wsparcie dla Miiko,
+ rozmowa z Karuto,
+ skutki rozbicia kryształu,
+ w końcu zakończenie wątku miłości Karenn do Chrome'a (już mnie to irytowało)
+ motyw ścięcia włosów ( przy okazji to pomysł na ilustrację, ale co ja tam mogę wiedzieć, prawda?)
MINUSY:
- ilustracje (wykonanie oraz pomysł na nie)
- fabuła (nic do gry nie wniosła)
- śmierć Ykhar (nie potrzebna, już lepsza by była pozoracja na samobójstwo, a jeszcze lepiej ucieczka)
- ścięcie włosów spoko, ale fryzura nadal kiepska
- podejście innych do naszej postaci.

W pozostałych kwestiach podzielam zdanie z poprzednikami.

@down w krótkich ogłoszeniach jest informacja o tym, że nowy odcinek będzie w styczniu, by skupić się na zbliżającym evencie świątecznym

Ostatnio zmieniony przez Akuku (02-12-2019 o 09h00)

Offline

#20 29-11-2019 o 21h30

Straż Cienia
Aeoliaen
Szeregowiec
Aeoliaen
...
Wiadomości: 89

Czytam że nie ja jedna jestem..hmm..miałam cringe czytając i przechodząc ten odc.
Szczerze mówiąc chcąc Lanca na WSa (nawet go nie mając) jestem zdegustowana
Garnek zachowuje się jak lwica w rui chcąc tylko łóżko i swoje WSa na "zabawy".
Mam wrażenie że gdyby nie takie cięcie na takie sprawy ze str WSa by nic nie było.

Śmiercią Ykhar nie byłam zszokowana ani zaskoczona przez spoilery wcześniejsze, jednak szkoda mi bo z nią mam 85 na lovo tak jak z Alajeą

Co do Chrome'a..
Nooo popłakałam się..i to bardzo..
Chrome to takie kochane cudo, taki młodszy braciszek i szczerze..mam za złe, że to jemu się przytrafiło.

Mam duże przeczucie, że Leiftan maczał w tym palce nie chcąc wydać na siebie wyroku kim jest bo nadal się ma zamiar z tym ukrywać..a przecież Ykhar, Chrome,  Lance i Leiftan byli wspólnikami choć brownie pod przymusem ale była
Lance jest daleko z nim Valkyon, pilnuje go Fafnir. Nie możliwe aby Lance to zrobił, zresztą nie miał jak bo w czasie gdy Ykhar od kilku dni nie żyła (ponad tyg tak?) Lance był z Garnkiem a po wyjeździe i rozmowie z Leifem Ykhar już nie było.

Również kole w oczy zachowanie Gardienne..
Tutaj świat się wali, ludzie chorują,  umierają a ona później ma to gdzieś i uśmiecha się spokojna w ramionach "ukochanego" ..serio..boli..
Gardia.. ogarnij uczucia..

Przebrnęłam przez odc z ciężkim sercem..mam wrażenie że bardziej był on na odwal się..eh..

Jednak cieszy mnie to że w odc 28..tam tam tam..BĘDZIE LANCE  /static/img/forum/smilies/big_smile.png /static/img/forum/smilies/big_smile.png
W końcu nie bez powodu napisali że tam ich widziano
Mam nadzieję na podbicie lovo znowu więc w tym odc mowa o tym że jedziemy do Lanca i Valka mnie najbardziej ucieszyła bo z reszty mam niesmak..

Serio serio serio błagam Chino w duchu aby Lance był 5 WSem bo Leiftan zaczyna być ciepłymi kluchami (bez obrazy) a reszta.. noo.. rozgotowane ziemniaki xD
Jedyny boy z atrybutami to Lance i jak dla mnie może być taki jaki jest i być mój xD ♡

Czekam na kolejny odc podjarana i coś mi mówi że będzie on w styczniu choć opuźnienie..
Beemoov czekam na Lanca♡ /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Ostatnio zmieniony przez Aeoliaen (05-12-2019 o 01h06)

Offline

#21 04-12-2019 o 21h20

Straż Cienia
MarieTella
Szeregowiec
MarieTella
...
Wiadomości: 86

Ok, po naprawdę heroicznej walce z samą sobą, w końcu przeszłam odcinek. Jak początek nawet mi przeleciał, tak opis wydarzeń na wyspie, wydał mi się strasznie infantylny, wręcz żenujący. I by było jasne, nie mam tutaj na myśli samych wydarzeń, bo te na pewno dla bohaterów były dramatyczne, ale sam dobór słów, opis tego co się działo.
Czułam się, jakbym czytała bloga, jakiejś nastolatki i to zdecydowanie nie jest tym, czego oczekuję od twórców gry. Choć z drugiej strony pewnie oczekuję zbyt wiele i głupio się czepiam ¯\_(ツ)_/¯
Na całe szczęście, wszystko co złe również się kończy, a po opuszczeniu wyspy przez resztę gry, przeszłam nawet płynnie. Jednak to pierwszy raz, gdy odłożyłam odcinek i to nie z powodu braku maany.
Idąc dalej, bardzo, ale to baardzo walczę z sobą by nie czepnąć się akcji-reanimacji w wykonaniu Gardzi. Po prostu nie, drogie beemoov nawet kijem nie dotykajcie takich rzeczy, nie.
Pomijając już cały ten bigos, w grze można znaleźć parę dobrych momentów. O dziwo nawet zbytnio się nie gubiłam.
Śmierć Ykhar przeszła mi koło ogona, ale to raczej wina mojego namiętnego uczucia do spojlerów.
Odcinek przeszłam na całkiem przyzwoitej ilości maany, a (co rzadko mi się zdarza) grałam bez solucji.
Na koniec standardowo powiem, że czekam na kolejny odcinek, choć nie czuję się jak na szpilkach /static/img/forum/smilies/wink.png
Oby kolejny był lepszy i jakby to powiedziała Effie Trinket "May the odds be ever in your favor"
https://media1.giphy.com/media/8tU5sShWjmyJi/source.gif


https://data.whicdn.com/images/141656537/original.gif

Offline

#22 12-05-2020 o 12h37

Straż Obsydianu
Elentiya
Oficer Straży
Elentiya
...
Wiadomości: 1 497

Ten odcinek był naprawdę tragiczny. Tyle nieścisłości, tyle bezsensownych działań, dialogów, latania, zero akcji w akcji.

Po pierwsze o ile odcinek 26 był dla mnie odskocznią, bo pierwszy raz mieliśmy spokój od tych wszystkich byle jakich i mdłych postaci, można było sobie pooglądać jak Lance poniewiera Gardzią (Lubię go za to, że on widzi jej głupotę xD), to powrót do KG w 27 odcinku dał mi mocno po twarzy. Naprawdę ciężko się to wszystko czytało.

Śmierć Ykhar... Brutalne szokujące morderstwo... Tylko zaraz, chwilunia. Jakby jednak nie? Przejęcie jej "przyjaciół" i cała ta żałoba trwała jakieś 30 sekund? 4 dialogi i siema elo xd Gardzia nawet łzy nie uroniła, a co odcinek wygłaszałaby przemowy jak to najważniejsi są dla niej jej przyjaciele, że to jej nowa rodzina. Jej drugą albo trzecią myślą po dostaniu tej informacji było typowe myślenie o swoim tyłku w stylu "o bosze jakby mi tak mojego chłopaka zabili to przecież bym była taaaka nieszczęśliwa". You don't say? Ostatnia scena Ykhar w tej grze sugerowała, że rozgryzła Leifa, więc w sumie wykazała się tyci rozumiem. Szkoda, że tak się jej pozbyli. Chcesz grać na uczuciach graczy sceną śmierci? To zrób ją kurde dobrze, a nie olej sprawę po całości xD

Gardzia w odcinku 26 poznaje tożsamość kilku zdrajców, którzy chowają się w szeregach straży, a w odcinku 27 nawet nie raczy nikogo poinformować o tym odkryciu. W odcinku nigdzie nie było wzmianki, że to zostało tak po prostu odkryte, więc gracz ma prawo zakładać, że nikt nic nie wie poza Gardzią, więc jest to tym bardziej głupota do kwadratu.

Sceny z ws (w moim przypadku niestety Leif) to w zasadzie nie są sceny. Dostajemy dwa dialogi, a potem ogólne okienko z komunikatem "opowiedziałam mu wszystko co mnie trapiło"... AHA. No spoko. To gra otome. Jeżeli ktoś ma dostawać tutaj najwięcej czasu antenowego, to powinien być to kurde WS. (nawet jeżeli ja mojego nie lubię i i tak bym przeklikała.). Nie ma tutaj żadnej więzi. O czym gadali, czego się dowiedzieli? A ić pan z takimi rozmówkami.

I WRESZCIE NAJWIĘKSZY BEZSENS TEGO ODCINKA
"Ratowanie" grzyboli... W sensie. Serio? Biegasz jak głupek po tych grotach, żeby ich uratować, w końcu spotykasz ich i oni Ci mówią, że a no w sumie stracili kontrolę nad trucizną, ale mogą przeprowadzić rytuał. Dziękówa za odwiedziny, a teraz możecie wyjść bo nam przeszkadzacie. Rly? xD Ludzie. To po kij ja tam szłam, skoro oni nie potrzebowali mojej pomocy. Sami potrafili przeprowadzić rytuał. Sami nawet na to wpadli, po co ja tam miałam włazić skoro zdawali sobie w 100% sprawę z tego, że jest źle i ze jedynym wyjściem jest rytuał. Żenujące wciskanie graczy do lokacji, która zjada bardzo dużo maany i nie sposób poruszać się po niej bez mapki.

Nawet nie jestem w stanie ocenić odcinka, bo nie było w nim niczego dobrego... No może poza jednym - podoba mi się, że gra nadal daje mi wybór, czy chcę się przespać z WSem, czy nie. Mówię Leifowi serdeczne dobranoc i nic więcej xd Nie dam się. Nawet na ilustracjach mi nie zależy, kiedy odpowiedzi do nich prowadzące nie pokładają się z moimi odczuciami. Tym bardziej, że w ścieżce z Leifem trzeba grać totalną idiotkę, pozbawioną jakichkolwiek pokładów świadomości i racjonalnego osądu, żeby dostawać te ilustracje. Podziękuję.

Offline

Strony : 1