Forum

Dyskusja zamknięta

Strony : 1 ... 22 23 24

#576 05-11-2020 o 20h51

Straż Cienia
Maddan
Żołnierz Straży
Maddan
...
Wiadomości: 651

Masakra.

Chowki pojawiały mi się chyba tylko pierwszego dnia eventu. Potem przestały. Mimo tego, że wciąż wypadały mi przynęty, nie mogłam spotkać żadnego zwierzaka.

Stroje się będą kurzyć. Owszem, karnacja syrenki wyszła im nieźle, ale cała reszta jest całkowicie bezużyteczna. Niestety również strój mrocznej laleczki nie powalił mnie na kolana. Do tego miałam problem z wyłapaniem jej elementów, nie chciały za bardzo lecieć.

Zero frajdy.

Wczoraj wykorzystałam dodatkową potkę. Ta rekompensata, choć niespodziewana, była bardzo w porządku. Niestety szkoda, że tak późno - pracuję właściwie cały dzień, nie zdążyłabym normalnie wykorzystać energii chowka po raz drugi, więc musiałam sypnąć dość porządnie monetami, żeby przyspieszyć poszukiwania. I z nich nie wyszło nic ciekawego, a liczyłam chociaż na atmosferę ryb...

Jedyny dość duży plus dla mnie był taki, że jakoś udało mi się uciułać 3 koła. Dla niektórych to pewnie nic, ale dla mnie taka suma w tydzień, to przyjemny wynik. Także chwała temu eventowi za to, że jeszcze podreperowałam swój budżet tuż przed Nową Erą.

Offline

#577 05-11-2020 o 21h15

Straż Obsydianu
Crewedka
Piechur Straży
Crewedka
...
Wiadomości: 2 270

@up To właśnie jest magia eventów mapkowych - pozwalają zarobić /static/img/forum/smilies/smile.png

Podliczyłam sobie wszystko i wyszło mi, że na evencie zarobiłam prawie 15 tysięcy koła XD Fakt, poszło mi na potki trochę złota, ale warto było. Warto także było siedzieć na targu, mnóśtwo osób sprzedawało świetne rzeczy za grosze, a ja te rzeczy bez najmniejszego problemu sprzedawałam ponownie - ale drożej. Wystarczyło wczuć się w targ.

Liczę gorąco, że Gwiazdka też będzie mapkowa - jak już wspominałam na minigry i miniodcinki mamy czas podczas pozostałych czterech świąt/wydarzeń, Halloween i Gwiazdka mogłyby zostać przy mapce /static/img/forum/smilies/smile.png

@down Żeby mi ta żyłka zaczęła działać w realnym życiu XD To bardziej sporo wolnego czasu, jaki obecnie mam.

Ostatnio zmieniony przez Crewedka (06-11-2020 o 02h40)

Offline

#578 05-11-2020 o 21h35

Straż Absyntu
Lala
Pokonała kurę
Lala
...
Wiadomości: 811

@Crewedka, Ty po prostu masz żyłkę do interesów. Odkąd gram i czytam forum, przy każdym evencie wychodzich na tym tak dobrze, że można zazdrościć. Ale to dobrze, trzeba być przedsiębiorczym.
W mapkę nawet nie weszłam, kupiłam, czego potrzebowałam/co chciałam, wydałam ok. 1,5 tys. Dużo więcej zarobiłam na sprzedaży śmieciuchów z szafy ze starych eventów przez ten czas, więc i tak wyszłam na swoje, a nie zebrałam żadnych nowych śmieci. /static/img/forum/smilies/smile.png (Poza zakupionymi, bo na pewno nie użyję wszystkich rzeczy, normalne).

Offline

#579 05-11-2020 o 23h46

Straż Absyntu
Liebevolla
Przyjaciółka chowańców
Liebevolla
...
Wiadomości: 3 047

Koniec eventu! Pora na podsumowanie /static/img/forum/smilies/smile.png!
Moje ulubione wydarzenie w tym roku definitywnie było dla mnie zabawą i igraszką. Po kilku dniach losowego dropienia z mapki jakichkolwiek przedmiotów postanowiłam znaleźć moje kolory włosów, karnację syrenki w czerwonym kolorze i po prostu wyczyścić mapę. Pomyślałam, że czemu nie, skoro ja zazwyczaj nie mam chciejek rzeczy, bo od jakiegoś czasu po prostu zauważyłam, że przyda mi się wszystko u nawet nie wiem, kiedy. Niczego też nie sprzedawałam, a przed eventem wyklułam Blobbka, żeby dać mu drugą szansę. Blobbek zabłysnął, bardzo mała ilość pustych wypraw sprawiła, że miałam głównie całe lokacje zapełnione, a gdzie nigdzie zabrakło mi 1-2 rzeczy. Tak dobrego eventu jeszcze nie miałam!

Mapka
Tutaj byłam zdziwiona, że nie będzie losowości przynoszonych przedmiotów, a każda rzecz ma swoją lokację. Sporządziłam sobie tabelkę, która i tak do niczego mi się nie przydała, bo wpadłam na pomysł czyszczenia mapy lokacja po lokacji zostawiając te z włosami i karnacjami na koniec po wydropieniu moich kolorów. Pierwszy raz w jeden dzień także przeszłam od legendarnej skrzynki do powszechnej, bo przez ostatnie dni postanowiłam ładować potki. Nie mogę trzymać ich wieczność, kiedyś musiały się przydać. Bardzo miłe było też dostanie mikstury dla chowańca, która bardzo mi pomogła w moim osobistym wyzwaniu <3.

Brak wątku 'odcinkowego' oraz misji
Ucieszył mnie bardzo, bo zawsze mi to przeszkadzało. A tu wchodzić co 3 godziny, a tu szukać jakiegoś badziewia, no i dostawało się jedną deklinację. Dla mnie taka rzecz może zostać na inne eventy, a te giganty są fajne same w sobie, więc nie potrzebowałam żadnych udziwnień dla dobrej zabawy.

Stroje
Tutaj bardzo pozytywie, bo nawet jeśli nie ubiorę całego zestawu, to przydadzą mi się jego elementy do uzupełniania strojów moich postaci, gdzie na przykład mogłam zrobić kokosznik dla Adrienne i była i korona i wstążeczki i było bardzo fajnie. Kolory tak mi się podobały, że oprócz czerwieni byłam zadowolona, gdy wpadały także inne deklinacje. Tym bardziej, że ostatnio zaczęłam eksperymentować także ze stylizacjami spoza mojej gamy kolorystycznej. Jednak ciągle muszę się przekonać do niebieskiego i tej zimnej bieli. Te dwie kwestie na ten event postanowiłam jeszcze pominąć. Ze strojów nie podobały mi się tylko dwie rzeczy, ale zachowam to dla siebie, bo po czasie doszłam do wniosku, że nie ma sensu opowiadać o tym, co się nie podoba. W sumie i tak nas nie słuchają, a nawet jeśli widzą ogóle opinie, to raczej nie biorą ich pod uwagę za często.
Dla mnie na spokojnie mogłyby być jeszcze ze dwa stroje rzucone na mapkę. Zawsze więcej czerwonego do zbierania by było :3. Było też jednak wyjątkowo, bo przy włosach Adelle bardzo podobały mi się nietypowe kolory, gdzie we włosach wodorosty wyglądały, jak jesienne liście. Widzę potencjał w tej fryzurce do robienia jesiennych stylizacji <3. Ogólnie myślałam, że to są takie jesienne liście, ale potem zrozumiałam, że to wodorosty, co jednak nie wpłynęło na moje rozumienie tego przedmiotu. Wiele razy można było zobaczyć u innych użytkowniczek, że czasem warto ominąć cel i znaczenie dla własnej interpretacji, co pięknie prezentuje się w stylizacji /static/img/forum/smilies/wink.png.

Ogólne podsumowanie z butiku
Tutaj załączam stan mojego butiku 20 min przed zakończeniem eventu.

Spoiler (kliknij, aby zobaczyć)


Zapomniałam tylko o dokupieniu jednej rzeczy w butiku, ale znalazłam już zamiennik, więc myślę, że niewielka strata /static/img/forum/smilies/smile.png .

krótko mówiąc
Jestem usatysfakcjonowana moimi zbiorami, event był skromny, ale nie przeszkadzało to w dobrej zabawie. Wpadło mi bardzo dużo lalkowych sukienek i dodatków, skompletowałam FT niemalże w całości, więc można czarować jakieś nowe stylizacje. Może wzrosnąć tendencja do robienia posągów stylkowych, bo spódnica Daemoniki wygląda i ma potencjał na taki posąg. Z wyjątkiem ciemniejszych kolorów, gdzie upodabniała się do takiej ciężkiej, kotarowtej zasłonki, z której szyje się bardzo fajne kostiumy, więc tutaj też jestem zadowolona i pokusiłam się nawet o kolory, których nie noszę zazwyczaj, ale mi się podobały.

Online

#580 06-11-2020 o 13h26

Straż Obsydianu
Vandea
Przyjaciółka chowańców
Vandea
...
Wiadomości: 3 262

Trochę zbierałam się, żeby posumować event, ale w końcu robię to teraz.

Mapkowa forma eventu to coś w czym się zakochałam biorąc udział w moim pierwszym Halloween, naprawdę nie potrzebuję niczego więcej, nie potrzebuję jakichś mini-odcinków i mini-gier, wcale się nie nudziłam. Cieszę się też, że elementy miały przypisaną lokację dzięki czemu łatwo było uzupełnić listę chciejek.
Mapka niestety była strasznie uboga - dwa nowe stroje i jeden zeszłoroczny. Myślę, że bez problemu mogli by dać strój Necromancer na mapę skoro już wcześniej dawali stroje za ukończenie eventu, a nawet za ZM. Byłoby trochę mniej pustawo. Może liczyli na to, że rzucimy się na niego za złote monetki w butiku? To prawda, że Necromancer wypada lepiej w porównaniu do wróżki, ale to nadal nie jest jakiś wybitny strój. Jedyny moim zdaniem ładny element to rękawki, który jednak jest dość niepraktyczny - nachodzą na większość ciuszków i brzydko to wygląda. Włosy ładnie chowają się pod kapturami, ale same w sobie nie prezentują nic szczególnego. Nie dokupowałam nic ostatnio i nie dokupiłam nic teraz.
Cieszę się, że na mapce można było zdobyć tła, udało mi się znaleźć wszystkie.

Co do reszty strojów... Tak naprawdę żaden mnie nie zachwycił w całości, ale każdy ma fajne elementy, których będę chciała używać.
Najlepiej wypadł strój za doładowanie oczywiście, na który sobie pozwaliłam. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że ktoś w tym stroju pomyślał sobie, że będziemy li i jedynie nosić komplet. Spódnica dziwnie wygląda bez paska, chociaż sama w sobie jest świetna, a bielizna ma podstawowy dół. Mimo wszystko to bardzo fajna bielizna i kupiłam kilka wersji kolorystycznych. Oczywiście kolejne włosy zepsute przez bezsensowny element.
Ze stroju Rag Doll najbardziej podobają mi się cienie i karnacja. Cieszę się z włosów, właśnie takich potrzebowałam.
No i najgorzej oceniany przez wszystkich strój - śmieciowa syrenka. Ten strój miał potencjał, ale... jeśli chcieliśmy iść w śmieciową syrenkę to nie na Halloween tylko na jakieś święto ziemii, może już prędzej na Wielkanoc, bo to jakoś w okolicy... Śmieciowe elementy uniemożliwiają normalne używanie itemków. Po drugie chociaż jestem fanką syrenek, naprawdę morskie motywy chwilo osię przejadły. Niestety nawet w całkiem fajne włosy wpleciono wodorosty ograniczając ich użycie. Wiecznie nad tymi dodatkami we włosach boleję. Może by zrobili po prostu dodatkową kategorię w garderobie - dodatki do włosów i to byłaby po prostu wersja włosów z dodatkiem, a drugie włosy normalnie bez dodatków... Elementami, które się tu bronią jest korona i makijaż, karnacja też w sumie okej, ale raczej ciężko będzie z nią coś wymyślić.

Chowańce, no nie jestem jakąś ich wielką fanką, były, bo były, oba udało mi się zdobyć, żaden wizualnie nawet nie przypadł mi do gustu. A jak chcę coś już złapać to jest kszanka, eh...

Cieszę się z przedłużenia eventu i Halloweenowego potka. /static/img/forum/smilies/wink.png Zawsze to kilka fantów więcej i prawie zapełniłam wish-listę.

Ilustracja, a raczej jej brak... Cóż. Jakoś szczególnie mnie nie zabolał. Fajnie by było, jakby dali jakąś, ale jak nie ma to też płakać nie będę.

Ostatnio zmieniony przez Vandea (06-11-2020 o 14h31)


Pisanie RPów z Vandełą be like:

https://i.imgur.com/PKtpHIS.png

Online

#581 07-11-2020 o 15h11

Straż Obsydianu
Tivia
Akolita Jednorożców
Tivia
...
Wiadomości: 414

Już po evencie halloweenowym, więc wypadałoby go ocenić. W koncu wróciła ukochana przez chyba wszystkich mapka z przypisanymi lokacjami, a nie loteriada. Czuć jednak było, event zrobiono na szybko, byleby był. I to jest trochę smutne, bo Halloween i Gwiazdka to największe eventy w Eldaryi. Ale po kolei...

Stroje: Były dwa dropiące z mapki i jeden za doładowanie. Troche bida, poza tym z mapki dropił jeszcze zeszłoroczny FORTUNE TELLER, aż szkoda, ze nie dali NECROMANCER, przecież dla nich to nie problem dać strój za ZM na mapce. Słabo można było się obłowić, trochę smutna ta mapka. A co do nowych stroi:
RAG DOLL - chyba najlepszy strój, ale i tak mało uniwersalny. Elementy z rozdarciami tracą na uniwersalności. Gdyby nie te zniszczenia, chętniej wykorzystywałabym fartuszek, pantalony czy samą sukienkę. Tak to tylko nadają się na Halloween lub do mrocznych stylizacji. Na pewno mocnymi elementami zestawu jest cień, kokarda na głowę i buty, w których się zakochałam. W końcu zwykłe, jednokolorowe butki bez żadnych udziwnień /static/img/forum/smilies/wink.png W stroju jeszcze jest kokarda na szyję i miś, ale one nie podbiły mojego serca. Dodatkowo otrzymaliśmy karnację i byłaby boska, gdyby nie ten paskudny cień na twarzy. Wiem, to miało być takie mhroczne, ale zepsuli tylko cudną karnacje lalki, bo nawet te pękniecia mi nie przeszkadzają. Zresztą oczy do stroju też mają to wspaniałe pęknięcie, bo same w sobie są mega średnie, nie wiem czy kiedykolwiek ich użyję. Za to to pękniecie zakładałabym jak szalona. Cóż...
Co do włosów, kojarzą mi sie z Annabel (nawet tak się nazywają) lub Samarą z Ringu. Dosyć mroczne, ale pod kaptur wciśniesz /static/img/forum/smilies/wink.png
SKEL MERMAID - kolejna do kolekcji syrenka, tym razem nazywana przez wszystkich śmieciową syrenką. I nie bez powodu. Karnacja sama w sobie nie jest zła, a podstawowa nawiązuje do chowańca, więc można się za niego przebrać. Polowałam na jasną karnacje z tęczowym ogonem, może coś z tego stworzę. Po za tym mocnymi elementami były też makijaż i korony. Cieszyłam się, kiedy chowaniec wracał z którymś z tych elementów. Bardzo ciekawa jest też kotwica czy atmosfera /static/img/forum/smilies/wink.png Jeżeli ktoś wykluje sobie piranie omnonom, to może się pobawić /static/img/forum/smilies/wink.png Najgorsze koszmarki i śmietki, po prostu tragedia to top i trójząb. Chyba nigdy ich nie założę. Na szczęście były w jednej i tej samej lokacji, do której udałam się tylko dwa razy - po przynętę i jeden trójząb, żeby po prostu mieć. Nie zależało mi na kolorze, na niczym, odhaczyć i z głowy, więcej tego nie ogladąć. Nie wiem kto to wymyślił, nie zasługuje na premię.
Włosy byłyby piękne, gdyby nie te wodorosty. Przyzwyczaiłam się jednak do nieproszonych gości w Eldkowych kłaczkach i te glony jakoś przeżyję, bo ułożenie włosów, tej grzywki jest cudowne /static/img/forum/smilies/wink.png
DEAMONICA - strój za doładowanie, który mnie nie zachwycił. Jedynie spódnica się w moich oczach broniła. Rogi byłyby ciekawszym elementem, gdyby je porozdzielać, większe rogi osobno, mniejsze, kwiaty... A tak znowu utrata uniwersalności. I hit, pasek, który ludziom się spodobał, a ja nie moge ozdobaczyć tego rybiego szkieletu. Koszmar, jakby załozyła na siebie rybie ości i straszy /static/img/forum/smilies/big_smile.png Pajączki czy karnacja ze szponami na plus, ale nie na tyle, by zrobić doładowanie. Po raz pierwszy strój nie trafił w mój gust i nie będę go żałować /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Drop: No w końcu normalny drop. Chowaniec wracał z dwoma, jednym elementem, czasami zdażyły się puste wyprawy, ale to nic, bywa. Ale można było pozbierać trochę fantów i nie denerwować się, nie rwać włosów z głowu. Pod tym względem jestem zadowolona /static/img/forum/smilies/wink.png

Chowańce: Po raz kolejny dwa nowe chowańce. W ćmie się zakochałam do takiego stopnia, że wyczyściłam lokację do zera. Ale w końcu się pojawiła i już grzeje się w jajeczku. Jak trochę się wzbogacę, to kluję. Piranię omnomnom musiałam mieć, dlatego, że zbieram mapkowe chowańce i ze względu na jej nazwę. Ten, kto to wymyślił, zasługuje na premię /static/img/forum/smilies/wink.png

Czas trwania eventu: Na początku to był trochę nieśmieszny żart. Tydzień? Tylko tydzień? Dla mnie to było za mało, szczególnie patrząc na ilość włosów czy karnacji syrenki. Wiem, że inni wyrobili sie w dwa dni, ja przez tydzień nie mogłam się dogadać z chowańcem na temat kolorystyki. Dlatego wiadomość o przedłużeniu była dla mnie cudowną nowiną, bo zyskałam szansę pobuszowania jeszcze po mapce i upolowania czegoś dobrego /static/img/forum/smilies/wink.png

Ilustracja: A raczej jej brak. Serio, nie dali ilu? Jako kolekcjoner, który nie był w stanie odpuścić sobie żadnej z eventu, jestem niepocieszona. Ale to pokazuje, że event był byleby był...

Bugi: Raczej się z większymi nie spotkałam. Co prawda przez jeden dzień nie dawało maany w minigrach czy przez jakiś czas nie dropiła atmosfera z rybkami, ale nie utrudniało to gry. Większy bug pojawił się, kiedy event miał być przedłużony, a magicznie zniknął. Na szczęście powrócił, a twórcy dali rekompensatę, mroczny potek na Halloween. Szkoda tylko, że ostatniego dnia, ale it's something /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Event oceniam na 7/10. Mimo wszystko dobrze się bawiłam, sporo nałapałam i uzupełniłam szafę. Stroje mogłyby być lepsze, ale każdy z nich posiadał mocne itemki, z których chętnie będę korzystać. Drop był przyjemny, chowaniec rzadko wracał z niczym. No i oczywiscie powrót kochanej mapki z przypisanymi lokacjami. Zero losowości, teraz miałam wpływ na dropiący itemek. Czuć było jednak, że ten event powstał tylko dlatego, żeby coś po prostu na Halloween było i to jest smutne. Zawsze to był jeden z większych eventów, a teraz trochę bieda. Wiem, że teraz twórcy zajęci są Nową Erą, na którą niestety nie wszyscy czekają, bo mają dziwne przeczucie, że to będzie kaszana /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Na szczęście Gwiazdka już bedzie po wydaniu Nowej Ery, więc może się postarają. A jak nie, poproszę coś takiego jak tegoroczne Halloween, ja tam jestem zadowolona, tylko tym razem dajcie ilu /static/img/forum/smilies/wink.png

Ostatnio zmieniony przez Tivia (07-11-2020 o 15h17)


https://zapodaj.net/images/8f2acf725eaa9.jpg

Offline

#582 07-11-2020 o 22h21

Straż Cienia
PinkYoshiEgg
Rekrut
PinkYoshiEgg
...
Wiadomości: 38

Cóż... Z jednej strony, event skończył się tak szybko jak się zaczął (dobrze, że chociaż trochę go przedłużyli, bo tydzień czasu to naprawdę bieda). Z drugiej, miałam wrażenie, że strasznie się dłużył przez to, że był taki ubogi i w sumie nie było za dużo ciekawych rzeczy do zgarnięcia. Mój chowaniec za bardzo się nie popisał, miałam słaby drop. Mimo tego, parę rzeczy udało mi się zdobyć.

Na plus była mapka, która miała rzeczy w konkretnych miejscach. Potek, choć za dużo energii nie wykorzystałam, to miła rekompensata.

Bardzo rozczarował mnie brak ilustracji. To pokazuje jak potraktowali ten event. Choć właśnie tak dużo osób czeka najbardziej na Halloweenowy event, tak chociażby ten letni był lepszy ze względu na ilość stroi i ilustrację (ale były za to te minigry co parę godzin dziennie)... Chyba miałam za duże oczekiwania. Brak nowego tła też na minus.

Chowańce całkiem fajne, zarówno ćma jak i pirania, której nazwy nie potrafię zapamiętać.

Jeśli chodzi o stroje, żaden w całości mi się nie podobał, ale poszczególne elementy są niezłe.

Rag Doll pewnie znacznie bardziej by mi przypasował, gdyby niektóre elementy nie były podarte, przez co nie będę ich raczej używać. Karnacja i cień są ciekawe, przyznaję. Opaska, kokarda są ładne. Za to buty są piękne! Na pewno będę z nich korzystać. /static/img/forum/smilies/smile.png

Jeśli chodzi o tę syrenę... Serio? W poprzednim wydarzeniu było sporo morskich stworzeń. Może by to wypaliło, jak inni proponowali, na Dzień Ziemi. O ile sama nawet lubię syreny, tak to już jest przesada. Mogli tyle potworków wybrać, to oni się na syreny uwzięli. To ja proponuję na event gwiazdkowy strój karpia! /static/img/forum/smilies/big_smile.png Pojawiłby się kolejny ogon, a jako akcesoria na twarz, rybie usta i wąsiki. Jak twórcy lubią albo tworzyć dwukolorowe włosy albo z dodatkami, których nie można zdjąć, to niech tutaj połączą jedno i drugie! /static/img/forum/smilies/lol.png
Tak poza tym, korona jest cudna, a cień i atmosfera fajne.

Generalnie, event wypada marnie i trochę słabo obwiniać o brak czasu nad nim Nową Erę. Mam nadzieję, że świąteczne wydarzenie będzie znacznie lepsze.

Online

#583 08-11-2020 o 11h39

Straż Absyntu
innuendo94
Żołnierz Straży
innuendo94
...
Wiadomości: 458

Jeśli miałaby to być syrena i miałabym się czymś zainspirować co do jej wyglądu to zdecydowanie poszłabym w klimat jaki zaprezentowała pewna drag queen ze słynnego programu „RuPaul’s Drag Race”. W sezonie 10 wszyscy mieli się przebrać właśnie za syrenę i uczestniczka Aquaria zaprezentowała na pokazie inspiracje związaną z ekologią. Jej syrena była cała obsmarowana ciemnym olejem (coś ala ropa naftowa) i było to niesamowicie klimatyczne. Nawet bym powiedziała, że pasowałoby to na Halloween zdecydowanie bardziej od śmieci. Gdyby Beemoov tylko lekko taki look dopieścił i pozmieniał coś tak aby nie była to całkowita zrzynka to ja bym była bardzo chętna na przygarnięcie tego do szafy.


https://66.media.tumblr.com/386e91c819f24c337ba8e25d2f5eaadc/tumblr_nbld5mopTg1sg1bkbo1_r3_400.gifv

Offline

Dyskusja zamknięta

Strony : 1 ... 22 23 24