Forum

Strony : 1 2

#1 22-04-2021 o 11h54

Straż Lśniąca
Siljie
The Fair Lady
Siljie
...
Wiadomości: 118


DYSKUSJE O THE ORIGINS&NEW ERA



TEN WĄTEK ZAWIERA SPOILERY Z OBU SEZONÓW, JEŚLI NIE CHCESZ ZNAĆ FABUŁY, NIE KORZYSTAJ Z WĄTKU.



        W tym wątku możecie:
        - dyskutować o wszystkim co wydarzyło się w grze,
        - tworzyć własne teorie co do przyszłych wydarzeń, ale z uwzględnieniem logiki i ciągu przyczynowo-skutkowego.


        Przypominam, że:
        - w tym wątku NIE należy używać BBcode na spoilery,
        - nie wolno spamować i zaśmiecać wątku,
        - wątek nie służy do rozmów 'prywatnych', a do normalnych pełnowartościowych dyskusji.

Ewentualne pytania czy zgłoszenia proszę kierować do mnie.

Bardzo ubolewam, że poprzedni wątek przepadł...

Offline

#2 28-04-2021 o 12h11

Straż Cienia
Ayleen
Soldier of the Guard
Ayleen
...
Wiadomości: 533

Z chęcią zacznę dyskusję, bo odkąd zdecydowałam się jednak od nowa zagrać w TO, a później od razu przejść do NE, to nie mogę przeboleć jednej rzeczy.

Na syfie mieliśmy sytuację, że mija dłuższy czas od zerwania z licealnym ws, a więc Suśka aż tak tego nie przeżywa
Ale po prostu nie wiem, jakie mechanizmy zadziałały w głowie Gardzi, że budzi się z poczuciem, jakby czas wcale nie ruszył do przodu, a zapomina o wybranku serca z prędkością światła. I jeszcze te teksty, jaki to Mateusz nie jest przystojny.
Like... what?
Skoro bimuf już naprawdę chciał usunąć Eza i Valka, to powinien ten jeden i ostatni raz potraktować graczy poważnie. Nie potrafię utożsamić się z główną bohaterką, gdy ta już ekscytuje się innymi i ma w głębokim poważaniu swoich straconych przyjaciół oraz kochaną (podobno) osobę.


https://i.pinimg.com/originals/90/f1/64/90f1648e3259ded26d63edd48a1804ea.gif

Offline

#3 28-04-2021 o 16h27

Straż Cienia
Taara
Vanquished a Chicken
Taara
...
Wiadomości: 850

Jako że jeszcze nie wiadomo, czy wysokie lovometry nie przydadzą się w przyszłości, staram się raczej wybierać w NE same plusowe odpowiedzi, ale gra zdecydowanie mi tego nie ułatwia.
Po 1., pierwsze trzy odcinki były po prostu okrutne. Gardzia nie dostała praktycznie żadnego profesjonalnego wsparcia, mimo że jej PTSD widać na kilometr. Huang Hua, jedna z najbardziej lubianych przeze mnie postaci w TO wykazała się całkowitym chamstwem wobec naszej bohaterki, byłam w szoku. Jeżeli w przyszłości nie okaże się ona nowym villainem, to nie mam pojęcia, po co były te obrzydliwe dialogi z nią, to chowanie wszystkiego przed Gardą, nie ostrzeżenie jej, że morderca z którym walczyła (w jej percepcji) dosłownie jakiś tydzień temu chodzi sobie po kwaterze jakby nigdy nic. Gracze płakali wybierając dobre odpowiedzi xD Karenn i Chrome też się nie popisali, w szczególności Karenn. Gdyby nie rozmowa z Jamonem to chyba nie dałabym rady dograć tego odcinka do końca. Widać, że gra stara się być chociaż trochę samoświadoma, ale danie nowych postaci które mówią o tym, że  sumie to Lance nie ma przyjaciół, nie sprawi, że ta sytuacja będzie mniej odjechana. Chociaż Koori bardzo polubiłam w tym odcinku. Generalnie to, że Garda traci lovo z postaciami kiedy jest z nimi szczera, mówi od serca, nie kontroluje emocji (a kto by kontrolował?!) to kompletny żart. To tak, jakby te postaci nie miały pojęcia, przez co przeszła bohaterka.
2. O co chodzi z tym faworyzowaniem Mateuszka?! Jak pisałam, wymaxowałam wszystkie lovo, a po 2 odcinku miałam z nim (uh) 45 lovo, z Leifem 25, a z Nevrą 20. W trzecim odcinku musiałam wybrać wszystkie opcje które zabierają lovo u Mateuszka, żebym dała radę zrównać wszystkie lovo (po 35) i wybrać ilustrację, którą chcę. Żenada.  Przynajmniej po odcinku z Nevrą mam już 50, ale serio, kto to pisał? Mateuszek generalnie jest nie do wytrzymania, to że jest fanboy'em Lance'a zdecydowanie nie pomaga. Poza tym, wokół niego chodzą fanki, bo Garda jest człowiekiem, ale do Gardy jakoś żadne nienazwane postaci które by ją wsparły czy poprosiły o autograf jeszcze nigdy nie podeszły? Czy jej bycie Boginią w tym świecie sprowadza się do tego że ma kamień w swoim kształcie i wszystkie postaci które wcześniej znała mają gdzieś jej uczucia? W rozmowie z Leiftanem widać, że gra trochę to zauważa, ale umówmy się, to baaaardzo słabe pisanie.


| ʏᴏᴜ'ʀᴇ ᴀ ᴡᴀʟᴋɪɴɢ ᴛᴀʟᴋɪɴɢ ᴄᴀɴᴅʏ ᴛʀᴀɢᴇᴅʏ |
https://64.media.tumblr.com/82326840308b282b90c2b6dd3c403d13/7362960df7bf90b2-25/s500x750/7b0e74d5404ad66cfed9cbabdf387a858b5fce48.gifv

Offline

#4 28-04-2021 o 16h49

Straż Cienia
Jewels
Just Arrived
Jewels
...
Wiadomości: 6

Potrzebuję sobie pomarudzić na fabułę Nowej Ery, z tego względu, że nie podoba mi się, w jaki sposób główna bohaterka została przez resztę straży potraktowana.

Na początku wszyscy piszczą i się radują, że po tylu latach Gardienne wróciła, ale kiedy tylko ona dowiaduje się o istnieniu Lance'a w Kwaterze, momentalnie zapominają całkowicie o tym, co miało miejsce przed tym i oczekują gwałtownej zmiany nastawienia bohaterki do tego smoka.
Jakby... Ech, żeby to oni chociaż PRÓBOWALI ją zrozumieć, a tak też się nie stało. Niby jej najbliżsi przyjaciele, a dziewczynie wręcz grożą, aby zaakceptowała go, bo w innym wypadku wszyscy się od niej odwrócą.
Cieszy mnie, że przynajmniej ona nie jest z tym sama i o ile jest głupie chodzenie po całej Kwaterze i wypytywanie się ludzi, czy też nie lubią Lanca, tak przynajmniej ma przy sobie Leiftana, który również jest tym zaskoczony i mu się nie podoba.
Owszem, mówił o zdystansowaniu się od wszystkiego, ale on sam sobie wymyślił tę torturę, którą de facto i tak łamie, kiedy nas nachodzi za bramą, jak próbujemy odzyskać moce aengela.
Prędzej czy później znowu tę zasadę złamie i będzie szukał kontaktu - tak przynajmniej mnie się zdaje.

Co do samej postaci brata Valkoyna - Lance'a, to wydaje mi się, że stał się potulny jak baranek. Jego zabójstwo musiało go doszczętnie dotknąć.
Z jednej strony to bardzo dobrze, zasłużył sobie na to, choć z drugiej zastanawia mnie, czy dalej nie próbuje spiskować.
I właściwie na to liczę, ponieważ jest możliwość posiadania go na Wybranka Serca. Byłoby naprawdę super, jakbyśmy mogli stanąć po złej stronie - choć szczerze, nie wierzę w taki wysiłek Beemoov.

Co do Mathieu to pozwolę sobie tej postaci nie skomentować tak doszczętnie, bo według mnie jest on wciskany na siłę. I jeszcze te dialogi Gardzi, jaki to on nie jest przystojny... Och, litości! Nie lubię go i liczę, że się odczepi.

A Nevra? Cóż... Darzyłam go sympatią w The Origins na swój własny sposób. Był w porządku przyjacielem, ale po tym powrocie mam mieszane uczucia. Jego chłód jest całkowicie zrozumiały, choć nie ukrywam bawi mnie jego stary nawyk, który szybko wrócił. Ale nie mnie to oceniać, niech robi co chce.
Tylko drażni mnie fakt, że on wcale nie jest taki dojrzały, jak o sobie mówi. Nieustannie atakuje Gardienne tekstami a propos Leiftana i również jego osobę. Jako dojrzała osoba powinien trzymać nerwy na wodzy, zwłaszcza gdy należy do Lśniącej Straży.

Podsumowując... Wszyscy zeszli na psy, oprócz Jamona, Feng Zifu i Karuto.


https://i.imgur.com/jOZeQzb.gif

Offline

#5 28-04-2021 o 17h54

Straż Cienia
Elodie
Vanquished a Chicken
Elodie
...
Wiadomości: 888

Taara napisał


2. O co chodzi z tym faworyzowaniem Mateuszka?! Jak pisałam, wymaxowałam wszystkie lovo, a po 2 odcinku miałam z nim (uh) 45 lovo, z Leifem 25, a z Nevrą 20. W trzecim odcinku musiałam wybrać wszystkie opcje które zabierają lovo u Mateuszka, żebym dała radę zrównać wszystkie lovo (po 35) i wybrać ilustrację, którą chcę. Żenada.  Przynajmniej po odcinku z Nevrą mam już 50, ale serio, kto to pisał?


Ogólnie to zauważyłam tutaj podobną sytuację do tej w SF z Hyunem - po dwóch pierwszych odcinkach z Uniwersytetu można było mieć z nim coś koło 50%. Także Beemov chyba lubi dawać, w początkowych odcinkach, mocną strzykawkę procencików na lovometrze u mdłych postaci.


https://i.pinimg.com/originals/53/c2/e2/53c2e24b257a78f5c2b6b6429ee9f5b8.gif


https://pa1.narvii.com/5945/177cd08266bfca0fd39cd3bef6a9887db74effd3_hq.gif

Online

#6 28-04-2021 o 19h08

Straż Cienia
Triraru
Just Arrived
Triraru
...
Wiadomości: 3

Strasznie mnie irytuje fakt, że od nowa wszyscy nie ufają Garnkowi. Laska się ledwo wybudziła, widzi Lance'a, który zamordował tyle osób, a co słyszy od innych? Nie przesadzaj. Wielka bitwa na koniec, czuje, jakby to było zaledwie wczoraj, a potem nagle nie potrafi walczyć... Chociaż możliwość ciągłego chwalenia się posągiem bawi za każdym razem XD Aż się miło ogląda.
Naprawdę nie wierzę, że Valka i Eza zastąpili tym wypłoszem i Lancem. Wolałabym polecieć w ślinę z Ewelein.

Offline

#7 28-04-2021 o 21h08

Straż Cienia
Seasaidh
Vanquished a Chicken
Seasaidh
...
Wiadomości: 936

https://zapodaj.net/images/312c691cd15f5.png

Z góry przepraszam, za marudzenie, ale odczuwam silną potrzebę uczynienia tego właśnie tutaj.
Primo, ja naprawdę nie wiem co tak właściwie dzieje się na poziomie relacji Gardzia - wszyscy jej przyjaciele.
Nie ukrywajmy, ale gdyby nie nasza postać, to cały ten świat przestałby istnieć. Najbliżsi są jej tak wdzięczni, że z jednej strony stawiają jej pomnik, a z drugiej traktują gorzej niż psa. Ja rozumiem, że 7 lat to naprawdę dużo, by większość rzeczy przeszła na porządek dzienny, ale nie zapominajmy, że dla naszej postaci minęła zaledwie chwila. Wszystko to, co działo się wtedy jest dla nas świeże, każde wspomnienie i każda emocja są żywe. Wydaje mi się jednak, że jako przyjaciele, powinni podejść do tego ze zrozumieniem, a tymczasem dostajemy wiadro pomyj na głowę, nakaz ogarnięcia się i przestania zawracania tyłków. Gdzie tu zwykła, ludzka empatia?
Secudno, trzymajcie mnie, bo chodzi o temat wsów.
Zacznę więc od Nevry. Znowu mamy 7 lat, kupę czasu i życia w samotności. Z jednej strony naprawdę rozumiem jego przemianę i chłodne podejście. Facet stracił dwójkę przyjaciół, których zapewne traktował jak braci i miłość swojego życia. Nienaturalnym dla mnie byłoby więc, gdyby wyszedł z tego bez szwanku. Z drugiej zaś, GDZIE JAKIEKOLWIEK EMOCJE? Jak już wyżej wspomniałam, Garnek był jego miłością życia, a wyszło na to, że już Karuto bardziej ucieszył się z jej powrotu, niż on.
Mateuszek. Temat rzeka. Postać bardzo nijaka, momentami zbytnio przesłodzona. Nie podoba mi się, że gra wciska mi go na siłę. Nie ma niczego przyjemniejszego, niż minusowanie tej postaci, a jednak gra i tak nakazuje mi być dla niego miła i przepraszać za każdy minusowany dialog. Eh, dlaczego?
Przyszła więc pora na mojego ulubieńca. Morderca, który zabijał dla własnego widzi mi się, który bez zawahania zabił swojego brata? Co nakazuje logika? Umieścić takiego w więzieniu. Co robi bimuf? Nakłada mu koronę na głowę i wrzuca na miejsce Valka, plując na jego śmierć. Okej, możemy pomyśleć o wybaczeniu, ale ustawianie go jako opcję romansową to dla mnie o dużo za dużo.
Terzo, ja naprawdę nie rozumiem postawy Garnka na to wszystko. Przyjaciele traktują ją gorzej niż psa, ale to ona myśli o przeprosinach. Na jej miejscu rzuciłabym to wszystko i wyjechała jak najdalej stąd. Pobyt w krysztale minął niczym mgnienie oka, zadziwiająco szybko zapomina o wszytskim, co było między nią i wsem i przechodzi z tym do porządku dziennego? Dla mnie logicznym jest podjęcie walki o miłość swojego życia, tymczasem ona składa broń.
Nie wiem, może to ja zbyt dużo oczekuję od bimufa?

Ostatnio zmieniony przez Seasaidh (28-04-2021 o 21h09)


a n a n a s e k
jedyni słuszni ws: Eve, Tryph i Riss
https://zapodaj.net/images/b479062ac4287.jpg https://zapodaj.net/images/79595790667ca.jpg https://zapodaj.net/images/bd7b9e8f2af0d.jpg








https://zapodaj.net/images/1b2632dc5c135.jpg   https://zapodaj.net/images/530d058318faf.jpg

Offline

#8 28-04-2021 o 21h42

Straż Absyntu
Mooky
Vanquished a Chicken
Mooky
...
Wiadomości: 700

Kurcze, temat nowej ery jest dla mnie bardzo ciężki i dziwny, o ile idea wybaczenia Lancowi mi nie przeszkadza to to w jaki sposób jest to przedstawione na wsstępię jest tragiczne. Gardzia po 7 lata budzi się i nagle pstryk wszyscy oczekują, że pogodzi się z tym, że Lance jest przywódcą straży po bracie, którego zabił!! bo ONI juz zdążyli mu wybaczyć. Baaardzo nie podoba mi się jak to poprowadzili, zamiast na wstępie powiedzieć, o wszystkim to urywali to, a później każdy ją obwiniał, że mu nie wybaczyła.

Następnym dziwactwem jest pogodzenie się z utratą ukochanego, wiadomo dla niego minęło 7 lat, ale dla Gardzi nie, więc dziwnie to rozegrali, że porzuca swojego lubego od razu po przebudzeniu booo tak, bo on już ma swoje życia, a ona idzie trenować.

Mam nadzieje, że w późniejszych odcinkach będzie działo się coś ciekawego i błagam alby spółka Lance i Leiftan nie byli znów tymi złymi.......


https://images89.fotosik.pl/503/6cb10a16b323d924.png

Online

#9 28-04-2021 o 21h54

Straż Cienia
chiara
Young Recrute
chiara
...
Wiadomości: 23

Naprawdę postaram się pisać najprościej jak można, ale nie gwarantuje, że odniosę sukces.

Drogi beemoov'ie, który ma swoich graczy i jakąkolwiek linię fabularną głęboko w poważaniu... Relacje międzyludzkie tak nie działają.
Zachowanie Gardzi wprowadza mnie jedynie w zażenowanie i pogardę dla jej charakteru i niezbyt wysokiego ilorazu inteligencji na poziomie dzieciaka z drugiej klasy podstawówki. Dziewczyna wybudziła się zaledwie parę godzin wcześniej, gdy nagle mamy opcje pt.
"uhuhu, ale przystojniaki na mnie wpadają" w rozmowie z panem Mathieu Błońskim. Przypomnę, że dla niej zaledwie jakiś moment temu zmarła osoba, którą kochała (w kontekście przyjaźni lub czystej miłości w zależności od ścieżki), a drugi wybranek serca, na którego rzuciła się większa część społeczności również zniknął bez większego rozpaczania MC. Jest to już taki poziom abstrakcji, że wyobrazić tego nawet się nie da.

Oprócz tego kompletna zmiana charakteru Leiftana, mojego ukochanego geniusza zła. Ja naprawdę wierzę, że nosi tylko maskę "pokojowego, odmienionego aengel'a", a tak naprawdę w głębi swojej duszy nadal nienawidzi straży i ma zamiar zmienić ten świat.

Jako ostatni i chyba najważniejszy, idiotyczny zwrot akcji - danie Lance'a na wybranka serca.
Nie wierzę, że idiotyzm doszedł do tego momentu, że ratują swoją reputacje (a właściwie psują ją i kręgosłup moralny) bratobójcą i osobą, którą bohaterka w pierwszej części nienawidziła. Oprócz tego jego teksty pokroju "Ona jest chora", gdy 7 lat temu miał wyraźne zachwiania osobowości (dwubiegunowość). Ostatecznie dolewając oliwy do ognia - ich relacja jest już z początku toksyczna, a po zachowaniu Gardzi widać, że kształci się u niej syndrom sztokholmski.

Czy naprawdę chcecie promować taki typ relacji?
To zostawiam już wam.

Ostatnio zmieniony przez chiara (28-04-2021 o 22h04)

Offline

#10 29-04-2021 o 14h34

Straż Absyntu
Malrin
Young Recrute
Malrin
...
Wiadomości: 18

Nie grałam jeszcze w NE i szczerze mówiąc nie wiem, czy w ogóle będę — jak dowiedziałam się, że jednym z WSów jest człowiek to już wiedziałam, że nie dla mnie /static/img/forum/smilies/big_smile.png A to, że pojawił się problem z ludzkimi budynkami w świecie fantasy to takie dolewanie oliwy do ognia. Mogliby nas zabrać do jakiejś magicznej krainy elfów, pełnej ogromnych, futurystycznych pałaców, gotyckich siedzib wampirów, podwodnego królestwa... Ale to już kwestia gustu oczywiście.

Beemoov ma dziwną tendencję do całkowitego niemal odcinania się od poprzednich sezonów po wyjściu nowego. Zostawia tylko parę znajomych twarzy i miejsc, żeby wzbudzić sentyment u wcześniejszych graczy czy zachować jakąkolwiek ciągłość fabularną, nie wiem. Mogę zrozumieć dlaczego zdecydowali się na taki ruch w SF. Po tylu latach i 40 odcinkach dało się odczuć zmęczenie materiału i do dziś pamiętam, jak śmieszna już w pewnym momencie była drama za dramą każdego WSa. Jednak w Eldaryi wydaje mi się to kompletnie nieuzasadnione. Nie wydaje mi się, żeby główny wątek czy wątki postaci były już zużyte. Wręcz przeciwnie, TO można by spokojnie pociągnąć jeszcze z 10 odcinków co najmniej — taka zaleta high fantasy i tropu ratowania świata.

Inna sprawa, że im bliżej było końca w TO tym gorzej wyglądał scenariusz. Eldaryia zaczęła się powoli, etap flirtu z WS wyszedł świetnie i uważam, że to był naprawdę udany początek. A potem zaczęto lecieć z fabułą na łeb na szyję i zabrakło czasu, żeby rozwinąć chociażby postać Ezarela, którą tak ciekawie na początku przedstawiono. Szczerze nie rozumiem dlaczego zdecydowano się na zaczęcie gry całkowicie od nowa w NE.

I dlaczego nasza bohaterka, która uratowała im cały świat, i której postawiono pomnik nie należy do Lśniącej Straży? Tym bardziej, że bez rankingów straże nie mają już żadnego sensu, poza plakietką przy nicku. Mogli ją chociaż w ten sposób uhonorować, gdy leżała w śpiączce, ale nie, bo zaczynamy od nowa...

Ostatnio zmieniony przez Malrin (29-04-2021 o 14h41)



"Taka jednak bywa czasami natura dzieł, które poruszają koła świata: dokonują ich słabe dłonie, gdyż oczy wielkich spoczywają w tym czasie gdzie indziej".
J.R.R. Tolkien, Drużyna pierścienia

Offline

#11 29-04-2021 o 15h57

Straż Obsydianu
Ashkore
Young Recrute
Ashkore
...
Wiadomości: 11

Dlaczego Gardzia nie jest w lśniącej? Bo odmówiła xD Oczywiście my jako gracze nie mieliśmy na to wpływu.


https://i.imgur.com/y6WmiEd.png

Offline

#12 29-04-2021 o 16h22

Straż Cienia
Ayleen
Soldier of the Guard
Ayleen
...
Wiadomości: 533

Pamiętacie te czasy, gdy jeszcze mieliśmy jakiś wpływ na grę? Może TO nie było idealne pod względem fabularnym, ale mogliśmy wybrać wybaczenie lub odrzucenie, a tutaj niestety nie utożsamiam się z główną bohaterką. Czasem aż ciężko czyta mi się te dialogi, gdzie po każdym wybuchu gniewu Gardzi, później zastanawia się nad przeprosinamiXDD


https://i.pinimg.com/originals/90/f1/64/90f1648e3259ded26d63edd48a1804ea.gif

Offline

#13 29-04-2021 o 16h31

Straż Obsydianu
Cata
Recrute
Cata
...
Wiadomości: 68

@Ayleen - Dokładnie. Najbardziej denerwuje mnie, że nie mamy wyboru i musimy się zastanawiać nad tym przeproszeniem, mimo, że ja bym nawet nie rozważała takiej opcji. Ale musimy i już.
Na przykład ta sytuacja z eliksirem Memosyne - mogłyśmy decydować, mimo że i tak nam wlali do gardła go, ale później była sytuacja z Miiko, gdzie mogłyśmy ją uderzyć - coś, co bym zrobiła w prawdziwym życiu, gdyby taka sytuacja miałaby miejsce. Z HaHa nie było takiej możliości, mimo że panoszy się jak nie wiem co. Musimy być uległe etc. A nawet nie możemy nią "potrząsnąć" /static/img/forum/smilies/hmm.png
Jak narzucą nam wybaczenie Ashore'owi tak z marszu po jedenej misji, to ja padnę.

Online

#14 29-04-2021 o 16h49

Straż Cienia
Seasaidh
Vanquished a Chicken
Seasaidh
...
Wiadomości: 936

https://zapodaj.net/images/312c691cd15f5.png

@Ayleen boli mnie dokładnie ta samą rzecz. Niezależnie od mojego wyboru, gra i tak pcha mnie na jedyne dla niej tory.
Milion dróg prowadzących do jednego i tego samego miejsca, dlaczego? Nie wiem, czy im się nie chce poprowadzić gry inaczej, otworzyć nam innych możliwości, czy po prostu mają gdzieś poziom zadowolenia swoich graczy, wiem jednak, że z różnymi możliwościami gra byłaby o wiele przyjemniejsza.

Ostatnio zmieniony przez Seasaidh (29-04-2021 o 16h50)


a n a n a s e k
jedyni słuszni ws: Eve, Tryph i Riss
https://zapodaj.net/images/b479062ac4287.jpg https://zapodaj.net/images/79595790667ca.jpg https://zapodaj.net/images/bd7b9e8f2af0d.jpg








https://zapodaj.net/images/1b2632dc5c135.jpg   https://zapodaj.net/images/530d058318faf.jpg

Offline

#15 29-04-2021 o 16h54

Straż Cienia
Fillia
Happy Birthday Miiko!
Fillia
...
Wiadomości: 1 262

Niby w 3 odcinku było coś w stylu "Przeprosimy HH czy nie", lecz ewidentnie widać, że chcą zrobić z Garnuszka jeszcze głupszą niż wcześniej. Powinien być wybór jak z przywaleniem, gdzie @Cata napisała. aż stare dobre czasy się odpalają, kiedy dwa razy Miiko przywaliłam. Wracając to dosłownie wszyscy mają nas w d... po za Jamonem, który nas rozumie, a nie jak reszta. Karuto również, rozmawia z nią i stara się ją zrozumieć . Wraca stary dobry satyr z 27 odcinka TO. Jak to szło? "Idź się wywietrzyć, a potem wróć do nas jak ochłoniesz?" słowa Chrome'a, niby taki przyjaciel (dla niektórych młodszy brat) i takie rzeczy mówi? No śmiech na sali xD Dla nich minęło 7 lat to już wybaczyli, ta......

Wkurzyło mnie przede wszystkim gadanie Huang Chu, cholibka STRASZNIE JĄ LUBIĘ (wiadomo ha! Sama nie lubi Mateuszka), ale w niektórych sprawach to powinna mieć buzię na kłódkę. Jak sama mówiła "Nie było mnie tu, gdy Lance atakował K.G", ale i tak mówiła bo musi wtrącić swoje 5 groszy. Nie ma to jak wymuszanie na głównej bohaterce czegoś, czego w ogóle nie powinno mieć miejsca.

Edit: O jeszcze jedna rzecz przyszła na myśl, dlaczego beemoov tak bardzo chcę "wypromować" Syndrom sztokholmski? To jest na prawdę dziwne, a zarazem przerażające.

Ostatnio zmieniony przez Fillia (29-04-2021 o 17h02)


Ruby-nova sama idź spać
https://64.media.tumblr.com/b66b0cf7bd6fa9ce3768251662db93fd/tumblr_ow36q4LE311r9i4ngo1_r2_500.gifv

Offline

#16 02-05-2021 o 12h42

Straż Obsydianu
Maya
Just Arrived
Maya
...
Wiadomości: 3

Okej, czuję potrzeba dorzucić swoje trzy grosze, mimo że zgadzam się w dużej mierze z poprzednikami.
Jak przechodziłam NE (przed pożarem) najbardziej bolała reakcja wszystkich dookoła na to, że uwaga, Garnek ma prawo nie podobać się obecność Lance w kwaterze. Jakie to jest abstrakcyjne, że wszyscy mu wybaczyli, ludobójstwo Kapp, zabicie brata (jedynej rodziny), wywołanie wojny, zniszczenie kryształu i narażenie całej Eldaryi oraz kilkukrotne próby zabicia Garnka, bo żałuje. No tak xd
To, że Lance będzie ws-em było do przewidzenia i mnie nie szokuje, ale jakby to tak nie ma sensu, że Garnek nagle ma być z kimś kto zabił jej przyjaciela/chłopaka. Tylko beemov mógł uznać, że to realne.
Dobra zostawiam Lance. Mathieu. Jak ja nienawidzę tej postaci. Jest mdły, nic nie wnosi, jest infantylny, jego charakter jest płytki. I on ma nam zastąpić Ezarela czy Valkyona ? Czyli postacie z ciekawymi charakterami, z którymi Garnek miał głębokie relacje (dalej nie rozumiem usunięcia Eza, bo był podajże drugim najpopularniejszym ws-em). Wkurzało mnie wciskanie go nam. I jeszcze, jak on uwielbia Lance, bo go trenuje. No tak co z tego, że twój "mentor" jest mordercą, w końcu żałuje cnie.
Nevra. Ogólnie nie był moim ws-em. Rozumiem, że się zmienił, minęło w końcu siedem lat. Myślę, że otworzy się później przed Garnkiem. Tu nie mam aż tyle zastrzeżeń, bo jako postać go lubię i jego zmiana ma jako tako sens.
Leiftan. Chyba mimo wszystko najmniej cię skrzywdzili. Chociaż nie rozumiem, bo dla niego też nie minął czas, ale w drugim odcinku NE nas rzuca, mimo że pod koniec 30 odcnika TO wyznaje nam miłość, jaki to ma SENS. Chcecie mi powiedzieć, że gość, który kochał Garnek, do tego stopnia, że oddał jej pół swojego życia, nagle już jej nie chce, bo no nie.
Eh a jeśli chodzi o nie ws-ów. To Huang-Hua, którą lubiłam straciła w moich oczach. Dajcie mi Miiko, bo ona, by myślę, że lepiej rozumiała Garnka.
Karenn i Chrome, jako dorośli też średnią podchodzą, ale dam im szansę.
Ogólnie mam nadzieję, tak dodam, że będzie możliwość romansu z Koori, bo nie ma żadnego żeńskiego ws-a, chyba że Garnek ma być hetero i tyle.
O i tak na koniec, ktoś też wspomniał, że Garnek wydaję się, zapomnieć o swoim wybranku, i no tak. To mnie najbardziej wkurzyło. Jestem ciekawa, jakby wyglądała ścieżka Lance, gdy byliśmy z Valkyonem.

Offline

#17 02-05-2021 o 20h15

Straż Absyntu
Essi
Young Recrute
Essi
...
Wiadomości: 12

Ogólnie mam wrażenie, że bardziej przeżyłam odejście mojego WS niż Garnek. Na szczęście nazwałam sobie chowańca Ezarel i teraz wciąż za mną chodzi /static/img/forum/smilies/big_smile.png
Jestem na 3 odcinku NE i naprawdę ciężko to idzie, to co oni robią Gardzi to taki gaslighting, jak ona się zaczęła zastanawiać czy przeprosić aż. Nie mogłam uwierzyć, że to ta sama osoba, która zrobiła dramę na całą kwaterę o brak materaca, a tu przecież chodzi o osobę która jeszcze przed chwilą chciała wszystkich wyzabijać (nie uważam, żeby 7 lat to dużo czasu jak na takie zdarzenia) xD W tym momencie naprawdę brakowało mi Miiko, swoją drogą lubiłam ją i tak samo czasami mnie denerwowało jak wymuszali na niej przeprosiny mimo, że podejmowała najlepszą możliwą decyzję..
Ewe.. mam wrażenie że ją wymłodzili i jakby była milsza.. naprawdę lubiłam to że była taka despotyczna czasami
Karenn i Chrome, cieszę się że są razem i lubię tą parę, ale totalnie ich nie poznaje, może to się jeszcze jakoś zmieni
A co do Koori i Huang Chu, póki co obie lubię i i tak wolę się oglądać za nimi, bo raczej nie dostałam nikogo godnego zastąpienia Eza
Ten Mateusz tak mnie denerwuje.. naprawdę to jest uciążliwe, że ciągle nam go wciskają... póki co jest on dla mnie podejrzany, niby bez żadnych znajomych na Ziemi, nagle trafia do Eldaryi i wszystko cacy, mi to nie pasuje, oby miało to jakąś mroczną stronę..
Nevra zawsze był dla mnie super kumplem i i tak nie chciałam go za WS, rozumiem przemianę, ale jego rozumowanie.. Lance cacy (ciekawe czy byłoby tak jakby zabił Karenn), a do Leiftana ma taki problem jakby wcale te 7 lat nie minęło..
Leiftan, no cóż, niech pokaże pazura, bo aktualnie to całkowicie się w sobie zamknął
No i z tego co już wiemy Lance.. psychopata, tylko jeszcze jak był Ashkorem to cała jego postać była spójna, a teraz nie wiem, nie czuję tego. Niby był gotów zginąć dla swojej idei i też nie wiem czy Val był dla niego tak ważny, żeby doprowadziło go to do takiej przemiany.
W ogóle mdli mnie trochę czasami od tego, że to wszystko jest takie cukierkowe i wszyscy zdecydowanie milsi.
Zapewne fabuła będzie o tym jak to nasze światy się przenikają i szczerze podoba mi się nawet taka opcja, mam nadzieję, ze fajnie to pociągną. /static/img/forum/smilies/big_smile.png

Offline

#18 03-05-2021 o 21h41

Straż Absyntu
Ether
Just Arrived
Ether
...
Wiadomości: 5

Muszę przyznać że strasznie mnie wkurza nowa Huang Hua. W TO była taka kochana i zawsze rozumiała Gardzię. Teraz jest w pewnym sensie trochę uparta. Oczywiście nie można się zgadzać we wszystkim z drugą osobą no ale kurcze. Ogólnie wszyscy podchodzą do sprawy Lance'a tak nijako. Może dla nich minęło dużo czasu, ale jednak Gardienne nie była przy tej przemianie, dla niej to wszystko wydarzyło się kilka dni temu. (W ogóle zadziwia mnie to jak szybko się przyzwyczaiła w pewnym stopniu do nowości.) Lance próbował ją zabić, był głównym wrogiem KW i przez jego poglądy mieszkańcy Eldaryi stracili prawie życie. Gdyby nie poświęcenie naszych aniołków tak by się to skończyło. Tylko że z drugiej strony nasza bohaterka straciła 7 lat życia. Wszystko poszło naprzód bez niej. Wszyscy chcą aby postawiła się na ich miejscu i żeby przyswoiła to że Lance jest serio teraz dobry, ale nikt się nie patrzy z jej strony xd
   Bardzo mnie boli też nowy Nevra. Momentami jest to nasz stary dobry wampirek, ale jednak jest trochę zbyt poważny. Brakuje mi go trochę. Ale i tak stylówę ma super c:
   I geez ile bym dała aby Koori była WS'em. Ona jest po prostu cudowna *o*
   A co do samej nowej Gardzi to szybko się adaptuje. Trochę za szybko moim skromnym zdaniem. Bardzo łatwo przyjęła do wiadomości wyjazdy jej bliskich przyjaciół, odsunięcie Leiftana i wiele innych. Ledwo co straciła swoich WS'ów a już zarywa do Mateusza. I te jej teksty "wpadam na przystojniaków"
                          serio?
I jeszcze to że nie mamy tak naprawdę wielkiego wyboru. W TO mogliśmy wybierać tak ważne rzeczy jak wybaczenie czy przeproszenie. A tu po prostu jesteśmy i oglądamy. Ciężko się utożsamić z Gardzią.
   Tylko Jamon się chyba nie zmienił. Karenn i Chrome są niby dalej cudowni, ale trochę mi przeszkadza wygląd Karenn. Jest śliczna, ale jej wyrazy twarzy nie przekonują. W NE jest w pewnym sensie dla mnie odrzucająca, chamska, bije z niej taka obojętność, mimo iż to co mówi na to nie wskazuje. Kocham za to Huang Chu. Jak Mateusz na nią narzekał i zobaczyliśmy ją po raz pierwszy to serio myślałam że będzie do bólu niemiła, ale w labolatorium w 2 odcinku okazała się być taka przyciągająca, rozmowna aż miło się z nią gada.
   I na koniec
Mateusz jest wypłoszem i nie powinien się tu pojawiać a już na pewno nie jako WS moim zdaniem. Nie przepadam za nim, nawet bardzo. Serio marzę aby zastąpili go Koori jako WS pszczółki błagam <3

Offline

#19 04-05-2021 o 18h23

Straż Absyntu
Nirlette
Just Arrived
Nirlette
...
Wiadomości: 1

Według moich odczuć po zagraniu 3 odcinków NE bardzo widoczne jest to że Garnek i Leiftan są traktowani przedmiotowo. Ledwo wybudzili się z kryształu po 7 latach a od razu wymagane jest od nich że włączą się w życie straży i na nowo zaprowadzą porządek w Eldaryi (ja rozumiem że fabuła no ale trochę inaczej można było to rozegrać). Tak jak pisały wcześniej strażniczki również się zgadzam że ich uczucia w ogóle nie są brane pod uwagę, od tak mają przyjąć do widomości zmiany jakie zaszły podczas ich 7 leniej nieobecności i przejść do tego na porządku dziennym. Broń Boże żeby mieli na ten temat jakieś inne zdanie niż pozostali bo wtedy jacy oni są be i nie cacy.

Mam pytanie czy tylko mnie przeszkadza że dialogi czasami są nie spójne z tym co jest nam przedstawiane, jak choćby ilustracja z Lancem w 3 odcinku niby w dialogu opisane jest że on nas powala na ziemie, a w następnej chwili pokazuje nam się ilustracja na której ewidentnie widać że
jesteśmy w pozycji stojącej, tak więc trochę to słabe.

Offline

#20 04-05-2021 o 18h50

Straż Obsydianu
Cata
Recrute
Cata
...
Wiadomości: 68

Mnie najbardziej rozbawiło (śmiech przez łzy, Valky to był mój WS) że w sumie, uwolnili mordercę, faceta co chciał puścić wszystko w pip, BO NIE MIELI LUDZI XDDDDD No ja pier...
Ja rozumiem braki kadrowe, ale do jasnej ciasnej w całej Eldary'i itd. nie było ani jednej osoby? UGH.
Kolejna sprawa to wybudzenie. W tyle mieli problemy Garnka z asymilacją - rozumiem, gdyby to był miesiąc, ale to kurka było 7 lat. Oni mają cegły zamiast uczuć. Pfy.
O tych pomnikach to szkoda gadać. Po prawdzie, gdyby nie VALKYON to by sobie nie dali rady. Gdyby nie VALKYON to by ich Ashkore rozniósł. Ale kij tam, zapomnijmy o VALKYONIE, a postawmy pomnik ziomkowi, co spółkował z typem który chciał zniszczyć nasz świat. Walić to, że zabijał, ON SIĘ ZMIENIŁ. Sorry, jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Online

#21 04-05-2021 o 19h52

Straż Absyntu
Nishka
Just Arrived
Nishka
...
Wiadomości: 4

Ja tak czasami się zastanawiam, ile zarabiają w tej firmie osoby zajmujące się fabułą. Wiele już widziałam, wiele czytałam, ale szerzenie chcą chyba wznieść się na wyżyny głupoty.

Co do samych postaci. Przeszłam 3 odcinki NE i jako tako 2 postacie się wybijają mocno w strefie 'lubię / nie lubię'.
- Huang Hua - nigdy jakiś specjalnie nie przepadałam za nią, bo nie lubię postaci, które są ukazane jako wielbione przez całe narody oprócz Marchewy że Świata dysku, ale to inna historia. Nah... Teraz została szefową KG i już mocno widać, że będzie szła drogą Miiko, bo wszystko wie najlepiej i trzeba się poświęcić dla dobra = ty masz się tu słuchać i dostosowywać. No i perełka. Gard się dopiero co wybudziła, nienawidzi Lance'a, a szefowa już wysyła ją na misję z nim... Po co więc cała ta gadka jej siostry, by na razie trzymała się z daleka od niego?
- Jamon - jedyna postać, która jest urocza w swojej prostocie. Mam wrażenie, że jako jedyny był w stanie zrozumieć Gard i nie naciskał, by pogodziła się z sytuacją. Nie nakłaniał ją do wybaczenia, ale pokierował tak, by nie zniechęcała do siebie przyjaciół. Chciałbym więcej interakcji z tą postacią... Poboczna i traktowana po macoszemu, ale lepiej zrobiona niż te główne.

Co więcej. Nadziei na poprawę jakości scenariusza nie mam i nie oczekuję, odcinki będę przechodziła jeśli maany starczy, póki znowu jakiś kataklizm się nie przytrafi.

Ostatnio zmieniony przez Nishka (04-05-2021 o 22h25)

Offline

#22 04-05-2021 o 21h56

Straż Cienia
Moyashi
Just Arrived
Moyashi
...
Wiadomości: 3

Tak ogólnie, przyznaję się bez bicia, że cała ta sytuacja z pożarem w pewnym stopniu wyszła mi na dobre. Oczywiście szkoda mi uzbieranej i utraconej maany (wciąż mam nadzieję, że w końcu mi odpiszą i zwrócą chociaż część...), ale z drugiej strony dostałam szansę rozegrania całego TO od początku z innym WS. Na samym początku Eldaryi wybrałam Valkyona i ciągnęłam go do końca już bez przekonania. W pewnym momencie po prostu zaczął mnie nudzić i irytować jako wybranek.
Teraz dostałam szansę na zmianę i z niej skorzystałam. Wybrałam Nevrę, mimo że nigdy za nim nie przepadałam. Nie lubię kobieciarzy... ale koniec końców okazał się jednym z tych chłopaków z gier otome, na których punkcie mam wręcz obsesję i siedzą w mojej głowie przez ładnych parę dni (pomyślałby kto, dorosła kobieta w związku, a jara się pikselami) :'D
Przy tym dodatkowo utrzymuję pewną ciągłość w NE, choć nie ukrywam, że trochę mnie zirytowała ta szybka rezygnacja z miłości głównej bohaterki... ale domyślam się, że trudno byłoby to inaczej rozwiązać w sytuacji, gdzie paru WS dostajemy, a paru tracimy. Niestety.

I tak przemianę Nevry jestem w stanie najbardziej zrozumieć. Stracił bardzo bliskich przyjaciół oraz miłość (na jego ścieżce), więc miał prawo zamknąć się trochę w sobie i stać się oziębłym. Mam nadzieję, że to się zmieni (choć odrobinę) i bardziej się otworzy. Czekam też na jakąś dramę z nim związaną, bo takowej w TO nie było.
Trochę jestem w stanie zrozumieć też przemianę Leiftana... ale trochę. Rozumiem, że może mieć wyrzuty sumienia i chcieć się zdystansować, ale w pewnym momentach jednak trochę przesadza (ep 4). Mam nadzieję, że zdecyduje się jednak używać swoich mocy... może jakaś wewnętrzna walka dobra ze złem? /static/img/forum/smilies/tongue.png Takie ilu gdzie Leif jest w połowie aniołem, a w połowie demonem? Hmm?
Zupełnie natomiast nie jestem w stanie pojąć pomysłu z wrzuceniem Lance'a jako WS... tak, ma wielkie grono fanek (szczególnie można to zauważyć na Tumblrze po premierze 4 odcinka na innych serwerach), ale czy to nie jest trochę chore? Mało tego, zajmuje w grze miejsce swojego brata, którego sam zabił! O ile jestem pewna, że gra będzie wymuszała na mnie wybaczenie i przyjaźń/miłość, to i tak będę go traktowała raczej chłodno. Nie podoba mi się ten pomysł i raczej tego nie zrozumiem.
O Mateuszu mogę powiedzieć tyle, że wiedziałam, że będzie nudny od momentu jak tylko pierwszy raz go zobaczyłam. Nie spodziewałam się natomiast, że będzie też irytujący, a już tym bardziej nie spodziewałam się, że gra będzie na nas wymuszać flirt z nim. Przystojny? Nope. Już lepiej by zrobili gdyby nam dali Valariana zamiast niego. Albo jakąś babeczkę, bo czemu nie?

Ostatnio zmieniony przez Moyashi (04-05-2021 o 22h00)


https://64.media.tumblr.com/0c4450a5110d7101e9218fe96200767f/tumblr_p5lc7txUKl1r00lgio2_500.gifv

Offline

#23 05-05-2021 o 11h29

Straż Obsydianu
Myrida
Vanquished a Chicken
Myrida
...
Wiadomości: 848

Skoro wyszedł już odcinek 4 NE to pozwolę sobie wrzucić moją opinię na jego temat, skoro jak na razie nie widziałam bardziej odpowiedniego wątku.


A więc mocno śmiechłam jak lance rzucił się nas ratować.  Bo w takim pośpiechu i bezzwłoki, ale najlżejszą, najmniej przeszkadzającą rzecz zdążył ściągnąć.

Po co się pozbywać ciężkiej zbroi, która ogranicza ruchy i ciągnie w głębiny?  Lepiej ściągną lekką bluzkę.

Kolejny absurdalny aspekt to to, że tak szybko i bez zwłoki rzucił sie na ratunek, ale znalazł czas rzeźby wcześniej zdjąć tą bluzkę.


I jakby przeanalizować to głębiej, to żeby ją zdjąć najpierw musiał zdjąć naramienniki, potem bluzkę i znowu naramienniki założyć. Tak bardzo mu się śpieszyło. No chyba że jest mistrzem w szybkim przebieraniu.

No chyba że zerwał z siebię tą bluzkę. W tedy poszło by szybko.

Kolejna rzecz która mi nie grała w odcinku to Koori.bo ten napad histerię i agresji u niej to tak się objawił jak grom z jasnego nieba.

O ile jestem w stanie zrozumieć że była przerażona powrotem do "domu" to niech mi ktoś wyjaśni z jakiej paki nagle zaczęła się czepiać męskiej części załogi? I to za co? Za to że oddychają?

I od kiedy to jestem z nią tak blisko? Jak zaczęła się zachowywać, jakbyśmy były najlepszymi przyjaciółkami to aż wyszłam z odcinka sprawdzić jakie mam z nią lovo. Moje obawy uspokoił dopiero widok -10'ciu.

Napad jaki miała kitsune nie usprawiedliwia fakt "ugryzienia" wzięła w końcu antidotum. Ten jej wybuch nastąpił też parę dni po odniesieniu rany, za późno by był efektem jadu



. @Lexi. Przepraszam, ale nie było jeszcze odpowiedniego wątku,w momęcie gdy zamieszczała tu komentarz.




Co do spekulacji, to ja nawet się boję jakiekolwiek robić. Za góra 4 odcinku garnek będzie na etapie zadurzenia w lancu /static/img/forum/smilies/hmm.png

A za 2 pewnie mu wszystko wybaczy /static/img/forum/smilies/hmm.png

Ostatnio zmieniony przez Myrida (05-05-2021 o 15h58)

Online

#24 05-05-2021 o 13h42

Straż Obsydianu
Cata
Recrute
Cata
...
Wiadomości: 68

Okej, muszę, bo nie wytrzymam :
Kur by to! Garnek i jej emocje głębokości kałuży...
Tęsknie za Valkyonem" 2 zdania później "Ale muszę iść dalej..." 2 zdania później "nad swoim życiem uczuciowym pomyślę później". Jakby CO KURKA? TO JA DŁUŻEJ PRZEŻYWAM ŚMIERĆ JEGO PIKSELOWEJ POSTACI NIŻ JEGO WŁASNA DZIOŁCHA?! To chyba nie tak miało być. Błagam, ja bardziej przeżywałam jak mi kaktus usechł (nieistotne).
Garnek ma mniej uczuć od Rona Wizbli XDD

Online

#25 05-05-2021 o 13h46

Straż Lśniąca
Lexi
The Crimson Witch
Lexi
...
Wiadomości: 140

Ten wątek nie służy do wyrażenia opinii o danym odcinku! Do tego przeznaczone są inne wątki, dlatego proszę umieszczać tam swoje opinie na ten temat. Zadaniem tego wątku są spekulacje na temat fabuły, postaci i tego, co może wydarzyć się w przyszłych odcinkach.
Dwa ostatnie posty są jedynie off-topem. Proszę na przyszłość umieszczać posty w odpowiednich wątkach!


https://i.imgur.com/HSIyylI.png

Online

Strony : 1 2